piątek, 2 grudnia 2016

Przegląd prasy i witryn internetowych: moda i uroda. Wydanie nr 9 (21-30 listopada 2016)

Zapraszamy na kolejny, dziewiąty już, subiektywny przegląd wydarzeń z dziedziny mody i urody wybrany z przepastnych czeluści internetu :)

Proszę Państwa, szaleństwo odchudzania postępuje nadal. Zamiast po prostu stosować dietę żetem (żryj mniej) wymyśla się dla biednych puszystych coraz to inne tortury.
Portal portEl proponuje odchudzanie przez zamrażanie. 
Przyznam brzmi makabrycznie jakby, ale jak przeczytacie opis o "uszkadzaniu tkanek" - to jest jeszcze gorzej!

Dlatego proponujemy dzielną postawę Eli Romanowskiej.
Na łamach Pudelka informuje, że nadal się odchudza, ale robi to z głową.
Życzymy powodzenia!


A teraz drogie Panie, coś dla nas.
Portal Polki,pl zapytuje " Ilu kosmetyków tak naprawdę potrzebujesz?"
O kurczę, po skaningu toaletki okazało się, że przebijamy bohaterkę z artykułu. Naliczyliśmy ponad 120 różnych buteleczek, opakowań i tubek.
A najbardziej w tym artykule spodobało nam się zdanie " Głupia kobieto. Marki kosmetyczne wcisną ci wszystko".

Wyborcza informuje z troską, że efekt jo-jo skraca życie!
Z tym stwierdzeniem nie polemizujemy.

MilionKobiet chce obalić mity dotyczące odchudzania, w które bezgranicznie wierzą kobiety.
Po przeczytaniu tego, mamy do redakcji tego portalu tylko jedno zdanie:
Chyba WY! 😁

W przeglądzie nie powinno zabraknąć pięknych kobiet, wszak naszego bloga czytają również mężczyźni :)
Onet,ofsajd przedstawia piękna biegaczkę z Hiszpanii - Ingrid Pino Creixenti.
Jest na czym oko zawiesić!



ELLE prezentuje modne fryzury, jakie będą obowiązywać w 2017 roku. Owszem jest trochę ekstrawagancji, ale i "normalna" kobieta znajdzie uczesanie dla siebie.

I mamy chyba Nagrodę Nobla w dziedzinie....
No właśnie, nie wiemy czy istnieje dziedzina obejmująca walkę z siwizną, ale portal Onet,uroda znalazł prosty, domowy sposób na pozbycie się siwych włosów!

Imbir i cynamon, cynamon i imbir.
Życie Podkarpackie w obliczu zimy przypomina o przyprawach nie tylko podnoszących smak ale i poprawiających nasze zdrowie.

Wąsik, ach ten wąsik!
Onet,uroda podaje genialny (?) sposób na pozbycie się wąsika u kobiet.
Czy to naprawdę działa?

   

Szampon z solą z Morza Martwego - FitokosmetiK. Test wymagającego konsumenta :)

Przyszła pora na testowanie kolejnego kosmetyku rodem z Rosji z firmy FitokosmetiK.

Tym razem oceniamy szampon bazie soli z Morza Martwego wzbogacony chitozanem morskim, wyciągiem z alg i białkami pereł.
Brzmi bajkowo, dlatego w czarny piątek, korzystając z dużych obniżek cenowych zdecydowaliśmy się kupić w sklepie internetowym (nie powiemy jakim, reklama kosztuje :) ) ten szampon (objętość: 270 ml) za kwotę (uwaga!) - 6,93 zł

To naprawdę była okazja, bowiem w niektórych sklepach jego cena oscyluje około 15 złotych.

Nie trzeba chyba nikogo przekonywać o leczniczych właściwościach soli z Morza Martwego.
Jak informuje producent szamponu "sól z Morza Martwego posiada unikalną kompozycję minerałów i pierwiastków śladowych, które wzmacniają korzenie włosów i eliminują ich wypadanie, regenerują strukturę i przyspieszają wzrost."

Szampon przeznaczony jest do włosów wypadających i osłabionych.

A teraz nasza ocena.
Buteleczka zrobiona z dobrego tworzywa, płaska (dzięki czemu dobrze trzyma się na wannie) z wygodnym systemem otwierania.
Przyjemna dla oka jest i barwa szamponu, co "zawdzięczamy" dodanym do niego barwnikom, ale o tym potem.
Napisy w języku rosyjskim, co dla mnie akurat nie jest problemem, ale na drugiej stronie jest nalepiona karteczka w języku polskim.
Mogłaby tylko być większa czcionka!

Szampon jest bardzo gęsty, wydajny. Wystarczy odrobina do umycia nawet gęstych włosów. Zapach bardzo przyjemny, nie utrzymuje się na skórze zbyt długo (co dla mnie jest akurat zaletą).
Po umyciu włosy dobrze się rozczesują, nawet bez użycia odżywki.

Jakość szamponu produkcji rosyjskiej i w takiej niskiej cenie - zaskakuje.
Trudno po pierwszym użyciu stwierdzić, że właściwości lecznicze odpowiadają prawdzie, ale to okaże się później.

Dla osób czytających metki, poniżej zdjęcie drugiej strony butelki.


Składniki: Aqua, Salvia Officinalis Flower Water, Equisetum Arvense Extract, Laminaria Digitata Extract, Cocamidopropyl Betaine, Lauryl Glucoside, Coco Glucoside, Sodium Laureth-5 Carboxylate, Glycerin, Glycereth-2 Cocoate, Dead Sea Salt, Arctium Lappa (Burdock) Seed Oil, Chitosan, Hydrolyzed Pearl Powder, Parfum, Lactic Acid, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, Styrene/Acrylates Copolymer, CI42090, CI61570.


Moja ocena szamponu w skali od 1 do 5 - 4 pkt.


Ogłoszenia Parafialne
Tak jak było w treści, swoją barwę szampon zawdzięcza dwom barwnikom:
CI61570 - barwnik zielony
Błękit Bursztynowy (CI 42090).
Szczególnie ten drugi w niektórych krajach jest zabroniony. Aby się czegoś więcej dowiedzieć proponujemy włączyć wyszukiwarkę Google.



czwartek, 1 grudnia 2016

Co jeść by schudnąć? - owsianka jest niezastąpiona

Czy znowu musi być o niesmacznych rzeczach?
😂
No niestety, owsianka zjedzona na śniadanie, to najlepsza rzecz jeśli chcecie trochę schudnąć!

Na czy to wszystko polega?
Oczywiście nie trzeba mówić, że bez zjedzenia śniadania przed pójściem do pracy stracić na wadze się nie da.
I mimo, że owsianka jest kaloryczna i zawiera prawie same węglowodany, to w odróżnieniu choćby od makaronu, uwalnia energię w sposób powolny.
Dzięki temu dłużej jesteśmy syci i nie mamy skoków cukru we krwi. 

niedziela, 27 listopada 2016

Przegląd prasy i witryn internetowych: moda i uroda. Wydanie nr 8 (11-20 listopada 2016)

Ogromne braki czasowe spowodowały, że kolejny ósmy przegląd modowy-urodowy jest trochę później.
Ale tym razem mamy kilka hitów, zapraszamy do czytania!

Zaczynamy od TVN Meteo.
Na portalu zostały zaprezentowane badania, z których wynika, że zjedzenie wczesnego obiadu poprawia metabolizm i korzystnie wpływa na naszą sylwetkę.
Hmm, jakieś herezje czy cuś :)



Brzydka jak modelka?
RFM Maxxx pokazuje, że jak to ładnie określił "nietypowa uroda" może być również przepustką w tym biznesie.
Robi wrażenie!

I za to lubimy Fakt 24. Jeśli chcecie wiedzieć, co zoperowała sobie Melania Trump, żona Donalda Trumpa koniecznie musicie przeczytać!
Żuchwa, policzki, usta, uszy, nos. Ma ta kobieta jeszcze coś własnego?

Pamiętacie Anetę Kręglicką, zdobywczynię tytułu Miss World z roku 1989?
Właśnie udzieliła wywiadu na portalu Plejada.
Ciekawe która Polka po pięćdziesiątce wygląda tak pięknie jak ona?


W naszym przeglądzie nie może zabraknąć ELLE.
Słyszeliście o maśle ghee?
To nic innego jak masło klarowane. A ponieważ marketingowcy co rusz potrzebują taniego produktu, który będzie można łatwo sprzedać po dodaniu do niego interesującej historii to okazało się, to świetny kosmetyk!

I pozostając dalej przy ELLE coś dla maturzystek. Propozycje makijażu na studniówkę 2017!
Za moich czasów nie do pomyślenia :)

Teraz temat stary jak świat - trądzik.
Lifestyle udziela kolejnych porad jak sobie z nim radzić.
Już widzimy te tabuny zapryszczonych nastolatków stosujących zalecane metody. 
Czy będą skuteczne?

I ten sam Lifestyle chce zniechęcić do noszenia wysokich obcasów.
Wiadomo, ich noszenie powoduje bóle kręgosłupa, wrastanie paznokci, haluksy itd.
Czemu więc baby noszą wysokie obcasy?
Bo chłopy to lubią :)



Ekologia (po raz pierwszy w naszym przeglądzie) informuje o zaletach oleju lnianego.
Zawsze wiedzieliśmy, że to produkt pomocny w lecznictwie ale że jest skuteczny w odchudzaniu?

I mamy problem. Kozaczek donosi że Ola Ciupa zaczęła się odchudzać. Nasz problem polega na tym, że kompletnie nie wiemy kto to jest Ola Ciupa?
Ktoś z Wronek czy ze Sztumu?

Dzięki Party zostaliśmy zauroczeni.
Zauroczeni piękną żoną Pascala Brodnickiego, Agnieszką Mielczarek.
No czterdziestolatki, można nabawić się kompleksów.



środa, 16 listopada 2016

Nowe stoisko Uroda Polska w Centrum Handlowym Osowa, warto tam zajrzeć!

źródło: Facebook
Każdy kto mieszka (lub robi zakupy) w Trójmieście wie jak dużo Galerii Handlowych tutaj funkcjonuje.
Ostatnio (tuż obok Galerii Bałtyckiej) została otwarta nowa: Galeria Metropolia.
I jakoś każda z nich ma sporą rzeszę klientów :)

Jednym z pierwszych tego typu obiektów w Gdańsku było Centrum Handlowe Osowa.
I teraz informacja dla czytelniczek (i czytelników) bloga. Właśnie tu zostało otwarte stoisko z kosmetykami Uroda Polska. Są tu do kupienia zapachy dla kobiet i mężczyzn Bi-es, linie kosmetyków Melisa, Kwiaty Polskie, Active 90.
Ciekawie również zapowiada się "świeża" linia produktów pod nazwą URODA Professional.

Stoisko w CH Osowa (źródło facebook)
Jako że należę do miłośniczek "buszowania" po takich miejscach nie omieszkałam moją wiedzą podzielić się z Wami :)

piątek, 11 listopada 2016

Przegląd prasy i witryn internetowych: moda i uroda. Wydanie nr 7 (01-10 listopada 2016)

Kolejny, siódmy przegląd portali i witryn internetowych.

Idzie zima i powinniśmy zadbać o odpowiednie nakrycia głowy. A na stronie Polki,pl pomogą Wam wybrać te, które w tym sezonie będą najmodniejsze.



Kiedy robi się zimno i nadchodzi sezon na przeziębienia - przypominamy sobie o cytrynie. 
Robi to również Życie.podkarpackie które wszem i wobec przedstawia zdrowotne zalety tego cytrusa.

Onet,uroda chce pomóc posiadaczom cienkich i delikatnych włosów. łatwo nie jest, ale jak się zapoznacie z artykułem to kto wie :)


Cwetana Pironkowa, by Tatiana from Moscow, Russia - Tsvetana Pironkova, CC BY-SA 2.0
Cwetana Pironkowa to bułgarska tenisistka średniej klasy (nigdy nie weszła do pierwszej trzydziestki WTA) która chyba zamierza równocześnie coś zarobić na reklamie. 
Pomaga jej i portal Onet,ofsajd zachwycając się jej urodą.
Podoba się Wam?

Chcecie być tak piękne jak Japonki czy Koreanki?
To zajrzyjcie na stronę ELLE - portal zdradza sekrety ich urody.

Hit przeglądu nr 7: podlaska kolekcja ubrań marki Xoroshe (czyli z rosyjskiego Horosze - dobre :) ).
Przyznam, że portal Białystok,online zaproponował coś naprawdę bardzo gustownego!

Na WPkobieta znajdziecie odpowiedź na pytanie czy dojrzali ludzie muszą być otyli?
Przyznam, że jak na dość oklepany temat, artykuł jest bardzo ciekawy - polecam!

Dziennik,pl przejął się zmęczeniem. Okazuje się, że ciągłe przemęczenie może być również symptomem choroby.
A listopad sprzyja leżeniu i nic nie robieniu :)

Na następny przegląd zapraszam za 10 dni!




niedziela, 6 listopada 2016

Brafitting stosowany – część II: rozmiar ma znaczenie

Autor: Marta Soszyńska

W pierwszej części dowiedzieliśmy się, jak powinien wyglądać dobrze dobrany stanik. Poniższe informacje będą pomocne w jego odnalezieniu.

Wiemy już, że nie istnieje jednolity sytem rozmiarowy (patrz: część I) i niemal każdy kraj, producent, a nawet sklep, może i, posługuje się własnymi tabelami.
O poniższej instrukcji należy powiedzieć, że jest - MADE IN UE. Przedstawia bowiem europejski system kontynentalny, który (choć sam do końca niejednolity) jest najbliższy projektantom: Be Mammy, Antie i Merry Style. Oczywiście, wytyczne te mogą być uniwersalne w zastosowaniu, jeśli tylko niestraszne nam przeliczanie centymetrów na cale i posługiwanie się, odpowiednimi dla danego kraju, tabelami referencyjnymi.
Generalnie, niezależnie od kraju, rozmiar stanika określa się przy użyciu dwóch wartości: cyfry i liter/y. Od tej reguły bywają oczywiście wyjątki, ale poważna poszukiwacza idealnego stanika powinna je zignorować. Cyfra odpowiada rozmiarowi pod biustem, czyli obwodowi. Litera (lub litery) określa rozmiar biustu, a konkretnie wielkość miseczki. Obie wartości od siebie zależą i -z tego względu - zawsze muszą występować razem.
Co nam będzie potrzebne? Centymetr krawiecki, lustro, kartka papieru, długopis, wybrana tabela rozmiarów.
POMIARY

Krok 1: Zmierz swój obwód pod biustem
Jest to pierwszy i zarazem najważniejszy krok. Dobrze dobrany biustonosz utrzymuje ciężar piersi, przede wszystkim dzięki obwodowi, a nie ramiączkom! Nawet więc, jeśli je zsuniesz lub odepniesz, nie powinno mieć to żadnego wpływu na podtrzymanie i stabilizację piersi.
Co więcej, od obwodu zależy też wielkość miseczki.
Pamiętaj! Mierzymy się tuż pod piersiami, najlepiej na wydechu. Centymetr powinien dość ściśle przylegać do ciała i znajdować się na tej samej wysokości, zarówno z przodu, jak i z tyłu.
WAŻNE! Jeśli mamy szczupłe, wysportowane, ciało mierzymy się dość ciasno, bez zostawiania zbędnego luzu. Jeśli zaś, pod skórą znajduje się dodatkowo spora warstwa tłuszczyku, podczas mierzenia mocniej dociskamy centymetr tak, aby delikatnie zagłębił się on w ciało (pamiętajmy jednak, aby nie przesadzić – nic nie ma prawa nas boleć).
Zakładamy, że uzyskany wynik to 83 cm. Teraz możemy postąpić na dwa sposoby:
1.Wynik ten zaokrąglamy w dół do wielokrotności piątki. W tym wypadku będzie to 80. Liczba ta jest więc naszym rozmiarem pod biustem.
Metoda ta sprawdza się lepiej, jeśli nasze ciało jest twarde i szczupłe.
2.Od wyniku odejmujemy 5 i również zaokrąglamy w dół do wielokrotności piątki tj. 83 – 5 = 78. Po zaokrągleniu do dołu zaś, nasz rozmiar pod biustem będzie wynosił: 75.
Metoda ta lepiej sprawdzi się, jeśli mamy w obwodzie sporo miękkiego ciała.
Ciekawostka! Oczywiście jest też opcja trzecia, którą szybko zauważmy, jeśli przestudiujemy tabele rozmiarowe różnych producentów. W niektórych wypadkach, wielu z nich zaleca zawyżanie, a nie zaniżanie rozmiaru obwodu. Przy zakupach - zwłaszcza tych, dokonywanych w sieci – najbezpieczniej kierować się tabelą i uwagami danego producenta!
Krok 2: Zmierz swój obwód klatki piersiowej (w biuście)
Ten wymiar mierzymy już normalnie, bez ściskania, tak aby nie zniekształcić piersi. Centymetr przykładamy w najszerszym miejscu biustu – z przodu powinien znajdować się na samych szczytach piersi. Podobnie jak poprzednio pilnujemy, aby miarka – tak z przodu, jak i z tyłu - znajdowała się w jednej linii.
Uzyskany wynik - załóżmy, że jest to 102 cm - zapisujemy na kartce.
Obecnie, większość producentów określa wielkość miseczki na podstawie widełek, do których powinniśmy dopasować uzyskany przez nas wynik.
Poniżej tabelka znanej i lubianej firmy Triumph

Widzimy, że ten producent - przy określaniu wielkości miseczki - stosuje wspomniane widełki. Przy okazji też, tabelka stanowi dobry przykład na to, że producenci nie zawsze zalecają zaniżanie obwodu.
Przypomnijmy! Nasz pierwotny (jeszcze niezaniżony) obwód pod biustem wynosił 83 cm.
W zależności od wybranej przez nas metody zaniżenia, uzyskaliśmy rozmiar obwodu pod biustem: 80 lub 75. Na podstawie tej tabeli jednak, nasz obwód pod biustem wyniósłby aż 85!
WAŻNE! Zauważmy, jak wraz ze zmianą obwodu zmieniła się również wielkość miseczki, którą określa obwód w biuście (przypominamy w naszym przykładzie wynosił on 102 cm).
Według tabelki firmy Triumph, idealny rozmiar stanika dla nas to 85C.
Według naszych obliczeń mógłby to być: 80E lub 75H.
Jak jest naprawdę? Tego możemy dowiedzieć się tylko przymierzając biustonosz, mając w pamięci to, jak prawidłowo go zakładać i jak na naszym ciele powinien wyglądać doskonale dopasowany biustonosz.
Tekst ten udowadnia, że brafitting absolutnie nie jest nauką ścisłą, lecz prawdziwą sztuką.
Dobór odpowiedniego biustonosza, obok dobrze wykonanych pomiarów, zależy w dużym stopniu od rodzaju naszej sylwetki. Bardzo duże znaczenie mają także zalecenia konkretnego producenta, które odnoszą się do wielu unikalnych cech produktu np. materiałów - mniej lub bardziej rozciągliwych - użytych przy jego wykonaniu.
Nie należy się jednak zrażać, tylko przymierzać, przymierzać i jeszcze raz przymierzać! Bo, dzięki odrobinie wysiłku, zyskamy niebywały komfort, swobodę i świetny wygląd. A więc, polowanie czas zacząć!

Więcej na www.hiforstyle.com
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.