wtorek, 16 sierpnia 2016

Mało śpisz? - nie schudniesz!


Chcesz schudnąć? - śpij!
Śpij długo (przynajmniej 8 godzin) i w określonych godzinach.
Okazuje się bowiem, że brak snu i jego nieregularność jest jedną z przyczyn przybierania na wadze.

Dlaczego?
Bo brak snu potęguje apetyt a na dodatek zbyt późne układanie się do spania sprzyja podjadaniu!

Dobranoc :)








niedziela, 14 sierpnia 2016

Biżuteria wiecznie młoda


Autor: Barbara Lisowska



Kobieca szkatułka z biżuterią, to tajemnica niezgłębiona dla każdego mężczyzny. Przypatrzmy się więc owej tajemnicy. 

Co powinno się w niej znaleźć, by jej zawartość była uniwersalna i ponadczasowa? 

Jak sprawić, by była ona dopasowana do obowiązujących (i wciąż zmieniających się) trendów?


Biżuteria Hand Made
Bizuteria Hand Made, to doskonałe rozwiązanie jeśli szukamy czegoś z jednej strony oryginalnego a z drugiej - ponadczasowego. Dlaczego? Ponieważ biżuteria ta, to mnogość różnych rozwiązań i aranżacji. Własnoręcznie przygotowaną biżuterię, możemy dostosować do różnych rodzajów odzieży. Możemy też stworzyć bardziej zaawansowane kombinacje, które łączone ze sobą dadzą niesamowity efekt.

Perły - naturalne i sztuczne
Doskonałym i przede wszystkim ponadczasowym dodatkiem są perły. Oczywiście piękniej wyglądają te naturalne, ale jeśli nie jesteśmy w stanie udźwignąć takiej inwestycji, zawsze możemy pomyśleć o perłach sztucznych. Nadają się one zarówno do bardziej klasycznych, jak też ekstrawaganckich kompozycji.

Bursztyn - uniwersalny i... tani
Ciekawym pomysłem na ponadczasową aranżację jest... bursztyn. Z bursztynu są wykonane przeróżne formy biżuterii, zarówno na szyję jak i ręce. Ponadto bursztyn można wykorzystać również w kompozycjach stworzonych przez siebie. 
Bizuteria Hand Made wykonana z bursztynu, to prawdziwy rarytas!
Imitacje drogich kamieni
W damskiej szkatułce na biżuterię, powinny znajdować się również elementy wykonane z imitacji drogich kamieni. Jaspis, brylant czy też inne formy drogich kamieni będą wyglądać niesamowicie w kompozycji z naszymi ubraniami. Nawet jeśli będą to ich imitacje.
Istnieje mnóstwo rodzajów i form biżuterii, która może być wykorzystywana jako nasza zarówno codzienna jak i "świąteczna" ozdoba. 
Najwięcej ma tu do powiedzenia nasza pomysłowość i dobry gust.

Polecamy: oryginalna biżuteria hand made w Kufertart.pl
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.




LibreOffice najpopularniejszy pakiet biurowy. Ukazała się nowa wersja 5.2.0

Libre Office - panel startowy

Modna kobieta i modny mężczyzna - to także ktoś, kto używa modnych (czytaj darmowych :)) programów zamiast przepłacać za wersje komercyjne. Stąd dziś informacja o nowej wersji świetnego programu biurowego - Libre Office.
Opis poniżej:



LibreOffice to obecnie najpopularniejszy, w pełni funkcjonalny pakiet biurowy kompatybilny z Microsoft OfficeWord PerfectLotus i innymi aplikacjami biurowymi.

Pakiet LibreOffice jest dostępny w ponad 30 językach(oczywiście i po polsku) i działa pod większością głównych systemów operacyjnych, w tym Microsoft WindowsMac OS  czy Linux (DebianUbuntuFedoraMandrivaSuse).


Trzeba przyznać, że wśród programów prezentowanym na blogu LibreOffice to program którego uzywam codziennie i bez którego nie można się obyć w codziennym użytkowaniu komputera.

Można wykorzystywać go do użytku domowego, przy prowadzeniu małego biura czy sporej nawet firmy.
Bardzo przydatna jest możliwość eksportu dokumentów utworzonych w LibreOffice do plików pdf.

A jakie dalsze zalety ?

Po pierwsze - nic nie kosztuje - nie trzeba martwić się o koszty licencji i opłat rocznych.

Po drugie - nie ma ograniczeń licencyjnych, można go używać w firmie i w działalności komercyjnej, można go dostosować i hackować. Można dowolnie kopiować i dystrybuować.

Po trzecie - otrzymujemy bezpłatne wsparcie dla użytkownika i pomoc od programistów i społeczności użytkowników na całym świecie.


Po czwarte - pakiet LibreOffice jest stabilny i zapewnia duży komfort pracy.


Po piąte -  przyjazny dla użytkownika i jednocześnie rozbudowany interfejs, który ponadto można łatwo dostosować do swoich wymagań. Dzięki czemu np. użytkownicy Microsoft Office odnajdą znany sobie wygląd aplikacji.

Po szóste - program jest kompatybilny z formatami wszystkich najważniejszych programów biurowych. Można łatwo importować pliki Microsoft WordExcel i PowerPoint oraz wielu innych formatów i łatwo zapisać w formatach Microsoft Office i innych w razie potrzeby.


I w końcu, istnieje wersja portable, która nie wymaga instalacji programu w systemie.


LibreOffice Portable do pobrania.



sobota, 6 sierpnia 2016

Szampon Gzel z "carskimi jagodami" - z Rosji, marki Natura Siberica

Z kosmetykami rosyjskimi jest jak ze zbieraniem pieczarek na łące. Można znaleźć smacznego grzybka, ale można też natknąć się na krowi placek :)

Tak jest i u nas. Po testach, jedne kosmetyki zupełnie się nie sprawdziły,  inne używamy codziennie.
Tak jest choćby z szamponem dla panów moc marala (było na blogu o nim TUTAJ) - kupiliśmy już czwarte opakowanie!

Szampon Gzel z "carskimi jagodami" z Natura Siberica zaskoczył zapachem. Jakiś taki dziwny, raczej chemiczny niż naturalny. 

Producent chwali się, że dzięki stosowaniu jego szamponu odbudujemy zniszczoną strukturę włosów i odżywimy je. Ponadto ma nastąpić stymulacja wzrostu, a włosy powinny nabrać lekkości, miękkości i blasku!

Założenia na papierze znakomite, ale w rzeczywistości nic takiego nie zauważyłam.

Owszem włosy są umyte dobrze i łatwo się rozczesują, szampon jest gęsty i wydajny, dobrze się pieni - i to wszystko. 
Oczywiście cudów nie oczekiwałam, ale po umyciu głowy miałam wrażenie jakbym zastosowała kosmetyk za 5 zł.
A szampon "Carskie jagody" kosztuje blisko 25 złotych, co jak na kosmetyk z Rosji nie jest mało.

Szampon reklamowany jest jako kosmetyk który nie zawiera parabenów, SLS, PEG, SLES, olei mineralnych i ekstraktów z roślin modyfikowanych genetycznie.
Pełny skład:
Aqua, Sodium Coco-Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Lauryl Glucoside, Vaccinium Macrocarpon Seed Oil, Rubus Chamaemorus Fruit Extract, Hippophae Rhamnoides Fruit Oil, Spirae Ulmaria Extract, Melissa Officinalis Flower/Leaf/Stem Water, Calendula Officinalis Flower Extract*, Aesculus Hippocastanum Leaf Extract, Tilia Cordata Flower Water, Urtica Dioica Extract, Geranium Sibiricum ExtractWH,Hesperis Sibirica ExtractWH,Pinus Pumila Needle ExtractWH,Nepeta Sibirica ExtractWH, Pinus Sibirica Needle ExtractWH, Larix Sibirica Needle ExtractWH, Silk Amino Acids, Juniperus Communis Fruit Extract, Pineamidopropyl BetainPS, Hippophae Rhamnoidesamidopropyl BetaineHR, Sodium Chloride, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Benzyl Alcohol, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Dehydroacetic Acid, Parfum, Citric Acid, Hexyl Cinnamal, Alpha-Isomethyl Ionone.

Na koniec jeszcze opakowanie. Otwarcie zepsuło się po pierwszym użyciu i trzeba było odkręcać nakrętkę by nabrać szampon na rękę.

Moja ocena w skali od 1 do 5  - 1,5 pkt.






Aktywność fizyczna daje szczęście!

Sama wiem, że wprowadzenie zdrowego trybu życia nie jest łatwe. Największym błędem jest zrobienie tego w sposób rewolucyjny: zmiana od zaraz i to w sposób radykalny.

To się może udać, ale nie oszukujmy się może jednej osobie na dziesięć.

A pozostałym polecam metodę małych kroków. Dzięki niej z rozmiaru 42 doszłam w 3 lata do trwałego (podkreślam) rozmiaru 36.

W tej metodzie swoje złe nawyki zmieniamy na dobre powoli i systematycznie.

Weźmy jako przykład wprowadzenie do naszego dnia aktywności fizycznej.

Podczas wysiłku fizycznego, zwłaszcza u osób pracujących zza biurkiem czy przy komputerze, wytwarzane są endorfiny, które nazywane są hormonami szczęścia.
Aktywność zatem poprawi nie tylko naszą kondycję, ale i samopoczucie.

Jeśli do tej pory do pracy zawsze jeździliśmy samochodem, a jedyną aktywnością było pokonanie kilkunastu stopni schodów - wprowadzenie od razu intensywnego wysiłku może tylko zaszkodzić.
Trzeba powoli wdrażać nawyk częstszego ruszania się.

I tu ważna uwaga, wprowadź taką aktywność, która sprawia Ci największą przyjemność.

Dla mnie był to spacer, maszerowanie. Zaczynałam powoli, od kilometra dziennie. Dziś 15 kilometrów to dla mnie fraszka. A ostatnio "skacząc" po Sudetach zrobiłam ponad 20 kilometrów!

To zależy od Was jaką formę aktywności wybierzecie. Nie musi być spacer, może to być jazda na rowerze czy pływanie. Lub popularny ostatnio taniec czy zumba. 
Zasada jest taka jak przy spacerach. Zaczynamy od małej porcji aktywności fizycznej, stopniowo ją zwiększamy, a kiedy zacznie nam to sprawiać przyjemność - organizm sam dostosuje potrzebną porcję ruchu.
Powodzenia!




poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Krem do stóp - Natura Siberica z rokitnikiem. Test użytkownika

Dziś przyszła pora na testowanie kolejnego kosmetyku rodem z Rosji, firmy Natura Siberica - kremu do stóp z rokitnikiem.

Do tej pory wypróbowaliśmy ( wspólnie z mężem) kremy to stóp Neutrogena, Green Fharmacy, Sylveco itp.

Mamy więc możliwość porównania tego rosyjskiego kremu z produktami innych firm.

Najpierw cena - nie jest niska jak na produkt z Rosji, ale opakowanie jest trochę większe od standardowych (50 ml) bo zawiera o 50% więcej (czyli 75 ml). 

Po rozpakowaniu pudełka:


Mamy prawie identyczną etykietę na tubce jak na pudełku.
A dla tych co czytają skład kosmetyków - proszę bardzo:

Aqua with infusions of: Pinus sylvestris Bark Extract (ekstrakt kory sosny) , Pinus Pumila Needle Extract (ekstrakt z orzeszków cedrowych), Cetyl stearyl polyglucoside, Glyceryl Stearate, Hippophae Rhaimnoides Fruit Oil (olejek z rokitnika ałtajskiego), Oxalis Acetosella Oil  (olejek z jakuckiego szczawika), Salvia officinalis Leaf Oil (olejek szałwiowy), Оctyldodecanol, Urea, Tocopherol, Sodium Stearoyl Glutamate, Butyrospermum Parkii (masło shea), Меnthоl, Glycerin, Parfum, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid.

Zacznijmy od tubki.
Rozwiązanie nie jest zbyt wygodne do używania, bo aby odkręcić głęboki korek potrzeba trochę siły, a miękki plastik wygina się, i jeśli trzymamy tubkę otworem do dołu - krem może wylecieć.

I już wiemy, konsystencja kremu jest dość rzadka jak na typowe kremy do stóp. Kolor jasnożółty (od zawartego rokitnika) z delikatnym zapachem.

Kosmetyk jest wydajny, wchłania się dość dobrze, ale nie zauważyłam jakiejś specjalnej "mocy"  - a producent tak zachwala swój produkt:

".. krem sprawia, że skóra stóp staje się delikatna, zdrowa i zadbana".

Chodzę w sandałach kilka miesięcy w roku (mój mąż również latem) stąd mam (mamy) zadbane stopy i rokitnikowy krem do stóp na kolana nas nie powalił :)

Ale, by nie było całkiem źle - skóra stóp jest dobrze nawilżona, choć ja stosuję specjalny myk. Na posmarowane stopy nakładam bawełniane skarpetki - działa!

Producent pisze też o właściwościach regenerujących i antyseptycznych zawartego w kremie olejku szałwiowego.
Wydaje się, że jest go jednak zbyt mało, aby tą dobroczynną właściwość odczuć. Otarcia i drobne ranki na stopach po intensywnym chodzeniu nie doznają takiej ulgi jak np. po zastosowaniu kremu Sylveco.

Moja ocena w skali od 1 do 5 - 2,5 pkt.


piątek, 29 lipca 2016

Kiszona kapusta

Kończy się miesiąc lipiec, trwa w najlepsze sezon ogórkowy, ale już za miesiąc rozpocznie się sezon na kapustę.

Dlatego już dziś zachęcam do przygotowań, do zaopatrzenia się w małą beczkę lub kamionkowe naczynie. Kiedy nadejdzie czas na kapustę będziemy gotowi do rozpoczęcia batalii o jej zakiszenie na sezon zimowy.

Są takie nacje, które kiedyś śmiały się z Polaków, że odżywiają się "zepsutą" kapustą. Dziś już wiemy, udowodnili to naukowcy, że jedzenia kiszonej kapusty bardzo pozytywnie wpływa na nasze zdrowie. 
Okazuje się, że to popularne warzywo po przejściu przez proces fermentacji zyskuje lecznicze właściwości!
Kiszona kapusta  to probiotyk, który posiada działanie bakteriobójcze i wzmacnia odporność organizmu.
A ponadto zawiera witaminy B, C, E oraz antyoksydanty!

Mam dobrą wiadomość i dla osób odchudzających się. Kiszona kapusta ma bardzo mało kalorii a mimo to, za sprawą dużej ilości błonnika na długo pozostawia uczucie sytości w żołądku.

Panowie już dawno odkryli, że wypicie soku z kapusty po hucznej imprezie leczy kaca. A dodam, że dzięki temu napojowi zmniejsza się stres a nasza skóra zyskuje na wyglądzie!