środa, 30 listopada 2011

Trądzik młodzieńczy a makijaż: poradnik dla każdej nastolatki

Trądzik młodzieńczy a makijaż: poradnik dla każdej nastolatki

Autorem artykułu jest JBmedia

Jeśli jesteś nastolatką to na pewno interesuje cię makijaż i chętnie eksperymentujesz z kosmetykami.  Dla okresu dojrzewania typowy jest także trądzik młodzieńczy.
Jeśli masz wątpliwości, czy trądzik wyklucza makijaż oraz chcesz się dowiedzieć, w jaki sposób go zamaskować, koniecznie przeczytaj ten artykuł .
Cera trądzikowa jest bardzo wymagająca i potrzebuje starannej pielęgnacji. Warto o tym wiedzieć, bo tego typu cerę i trądzik młodzieńczy ma aż osiemdziesiąt procent nastoletnich dziewczyn. Na szczęśnie z trądzikiem młodzieńczym można walczyć. Niezależnie jednak od leczenia trądziku pozostaje pytanie o to, w jaki sposób ukryć trądzik podczas kuracji. ?Czy mając trądzik młodzieńczy możesz się normalnie malować i zadbać o to, by dzięki kosmetykom cera wyglądała lepiej?
Makijaż przy trądziku młodzieńczym
To mit, że mając trądzik młodzieńczy w ogóle nie możesz się malować. Wyjątkiem są niektóre kuracje dermatologiczne, kiedy rzeczywiście poza przepisanym przez lekarza preparatem nie  wolno nakładać na skórę niczego innego.
Poza tymi wyjątkowym sytuacjami nic nie stoi na przeszkodzie, być wykonywała makijaż i delikatnie maskowała kłopoty z cerą. Warto jednak pamiętać o tym, że żaden makijaż nie ukryje trądziku w stu procentach. Nałożenie grubej warstwy korektorów, podkładu i pudrów tak naprawdę tylko uwypukli problemy z cerą. Poza tym mając cerę trądzikową musisz uważnie wybierać kosmetyki, by nie wysuszyć i nie podrażnić skóry. Lepiej więc kupić kilka droższych kosmetyków, ale lepszej jakości niż dużo tanich, które zaszkodzą skórze i zapchają pory skóry.
Jakie kosmetyki do makijażu przy cerze trądzikowej?
Jesli masz trądzik, makijaż powinien spełniać dwa warunki; kamuflować niedoskonałości oraz łagodzić objawy problemów ze skórą. Zdecydowanie najważniejszymi kosmetykiem do makijażu przy cerze trądzikowej jest korektor. Unikaj jednak wysuszających sztyftów antybakteryjnych, bo tylko pogłębią one na dłuższa metę problem. Dobry podkład ma jedynie maskować wypryski i rozszerzone pory i ujednolicać kolor cery.

Kolejny krok to lekki fluid. Jesli nie masz bardzo mocnego trądziku będzie wystarczający. Co ważne, da cerze zdrowy blask, a przy tym nie będzie zatykał porów skóry. Na zakończenie możesz, ale nie musisz dodatkowo utrwalić makijaż pudrem matującym, Pamiętaj, że przy tłustej cerze skóra i tak dość szybko zacznie się świecić i błyszczeć. W takiej sytuacji nie pudruj twarzy i nie dokładaj podkładu. przydadzą ci się natomiast bibułki matujące, ktore wchłoną nadmiar sebum ,czyli tłustej substancji wydzielanej przez gruczoły łojowe.

Kosmetyki do zadań specjalnych czyli kamuflaż na większe okazje
Na co dzień powinnaś wykonywać taki własnie lekki makijaż. Przede wszystkim w tym wieku twarz z ciężkim makijażem nie wygląda dobrze, a poza tym najważniejsze powinno być wyleczenie trądziku, a nadmiar kosmetyków może ci w tym przeszkodzić. To jednak jasne, że na szczególne okazje chcesz wygladac naprawdę perfekcyjnie. Wtedy warto sięgnąć po silnie kryjący podkład do cery z problemami. Kryje on bardzo dobrze i stapia się ze skóra, niestety musisz kupić kosmetyk dobrej firmy, by naprawdę się sprawdził. Pozwala on jednak w znacznym stopniu zamaskować trądzik i ujednolicić cerę, dając efekt twarzy jak po retuszu. Dla utrwalenia makijażu na specjalne wyjście możesz też zastosować specjalny kosmetyk, tak zwany fixer. Jeśli masz bardzo zaawansowany trądzik powiązany z głębokimi bliznami i nierównościami w skórze, możesz też na wyjątkowe okazje sięgnąć po specjalną masę do wypełniania nierówności w skórze. dopiero po niej nałóż warstwę podkładu – najlepiej zrobić to pędzelkiem, ktory jest bardziej precyzyjny niż gąbka.

Kosmetyki mineralne idealne dla cery trądzikowej!
Jesli twoim problemem jest trądzik młodzieńczy, dobrze sprawdzą się u ciebie kosmetyki mineralne. One nie tlyko upiększają, ale też leczą skórę i wyraźnie poprawiają jej wygląd. Dlaczego są tak dobre? Bo nie zawierają żadnych sztucznych składników, a jedynie odpowiednio spreparowane czyste i naturalne pigmenty. To najbezpieczniejsze dla skóry kosmetyki, których można używać nie tylko, gdy ma sie trądzik młodzieńczy, ale też po operacjach plastycznych i intensywnych zabiegach odmładzających. Wprawdzie makijaż kosmetykami mineralnymi wymaga nieco wprawy, ale warto sie go nauczyć, bo daje naprawdę świetne i bardzo naturalne efekty. W dodatku kosmetyki mineralne nie zatykają porów, a zawarte w nich pierwiastki działają łagodząco i normalizująco na cerę trądzikową.

Makijaż na trądzik: o tym musisz pamiętać!
Jesli masz trądzik młodzieńczy pamiętaj, by przed rozpoczęciem makijażu starannie oczyścić skore i nałożyć na nią kosmetyk nawilżający lub preparat antytrądzikowy. dopiero teraz możesz nałożyć kosmetyki kolorowe. Pamiętaj też o starannym demakijażu każdego dnia wieczorem, a najlepiej od razu po przyjściu do domu.

---
Artykuł może być przedrukowywany jedynie w niezmienionej postaci z zachowaniem aktywnych linków.
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Wszystko o koloryzacji włosów

Wszystko o koloryzacji włosów

Autorem artykułu jest Tomasz Korzeniewski

Przed zabiegiem farbowania włosów powinniśmy się dokładnie zastanowić. Zazwyczaj nie posiadamy wystarczającej wiedzy na ten temat dlatego lepiej udać się do fryzjera niż samemu eksperymentować. Trzeba brać pod uwagę, że możemy uszkodzić sobie włosy oraz pomyśleć o użyciu naturalnych preparatów jak henna.
Przed farbowaniem zastanów się.

Obecnie do wykorzystywanych zabiegów upiększających należą rozjaśnianie i farbowanie włosów. Młode dziewczęta rozjaśniają i farbują włosy bez żadnej potrzeby, nie myśląc o przyszłości, gdy trzeba będzie wykonywać te zabiegi z powodu siwizny.
Wówczas włosy — zniszczone wieloletnim szkodliwym działaniem wody utlenionej i farb - nie będą mogły być poddawane tym zabiegom. Środki rozjaśniające szkodzą włosom przez oddziaływanie silnie zasadowe i dlatego przy powtarzanych zabiegach rozjaśniania włosy mogą stać się łamliwe, kruche i porowate. Zmiany powstające przy uczuleniu na środki rozjaśniające (woda utleniona i amoniak) przypominają alergię na farby do włosów i płyny do trwałej ondulacji. Na karku, szyi, za uszami i na czole powstają czerwone plamy i grudki, a niekiedy obrzęk.
Na pewno wiesz jak farbować?
Przy farbowaniu włosów używa się 4 podstawowe kolory: czarny, rudy, złoto blond i popielato blond. Mogą też być stosowane kolory pośrednie na przykład blond rude, szatyn z odcieniem tycjanowskim i wiele innych, nie wspominając o niebieskich i różowych, używanych i modnych czasami w karnawale.
Chłopcy i dziewczęta o włosach jasnych, a szczególnie rudych, są najbardziej skłonni do wszelkiego rodzaju uczuleń i powinny zwłaszcza ostrożnie używać wszelkich kosmetyków i środków upiększających. Farbowanie włosów jest zabiegiem skomplikowanym i niewiele kobiet decyduje się na wykonanie tego zabiegu w lokalu. Wyłącznie doświadczony stylista potrafi adekwatnie wycenić jak, kiedy i jaką farbą można zmodyfikować kolor włosów u klientki. Też nadanie włosom odpowiedniego odcienia i malowanie ich w różnokolorowe pasma wymaga pewnych uzdolnień artystycznych. Największą trudność stanowi dopasowanie typu i stężenia farby do gatunku włosów. Od tego zależy jakość i trwałość farby , a dodatkowo uniknięcie uszkodzeń sa­mego włosa. Ponieważ farba nie dochodzi do korzenia włosa, zabieg należy powtarzać — zależnie od prędkości wzrostu włosa — co 3-6 tygodni. Do farbowania stosuje się dziś najróżnorodniejszych farb, które w większości działają chemicznie, co może być przyczyną uszkodzenia włosów.

Zdrowe farbowanie
Kluczową nieszkodliwą farbą jest henna, zaliczana do farb roślinnych. Jest to proszek o zabarwieniu żółtozielonym, łatwo ulegający rozkładowi, nieznoszący światła i dostępu powietrza, dlatego przechowuje się go w szczelnie zamkniętych i ciemnych naczyniach. Wykorzystanie czystej henny perskiej barwi włosy blond na kolor rudy, a ciemnym nadaje odcień mahoniu. Najlepsze wyniki daje połączenie henny z innym barwnikiem roślinnym o nazwie indygo. Wtedy można osiągnąć ładne odcienie brązowe i czarne.
Technika farbowania henną z barwnikiem indygo
Farbowanie preparatami roślinnymi nie jest proste, kłopotliwe i długotrwałe, więc nie każdy  fryzjer się tego podejmuje. Aby skorzystać z tej metody farbowania trzeba proszek henny i indygo w odpowiednich proporcjach rozrobić ciepłą wodą do konsystencji gęstej papki (5 części henny na 1 część indygo daje barwę czarną, 4 części henny na 1 indygo daje kolor brązowy). Dobrze wymieszaną papkę rozprowadza się na poszczególne pasma włosów, zaczynając od samej nasady włosa. Czas pozostawienia papki na włosach wynosi od 2 do 8 godzin i jest sprawą indywidualną. Im ciemniejszy kolor chce się otrzymać, tym dłużej należy trzymać farbę na włosach. Jeżeli już trwa to całą noc, powinno się owinąć głowę miękkim papierem, a potem nałożyć plastykowy czepek i ręcznik.

Farby chemiczne
Dawniej zazwyczaj stosowane były farby chemiczne, w których czynną grupę barwiącą stanowiły sole metali. Są one jednakże niebezpieczne w użyciu i rzadko używane poprzez fryzjerów. Dziś najczęściej używa się farby utleniające, w których skład wchodzi parafenyl dwuamina, która niestety bardzo często jest przyczyną uczuleń. Do działania farb tego typu konieczny jest środek utleniający (częstokroć stosuje się wodę utlenioną). Dlatego także składają się one z dwóch płynów: pierwszy zawiera barwnik, drugi - wodę utlenioną. Płyny te miesza się bezpośrednio przed użyciem w odpowiednich proporcjach.

Czy warto zatem farbować włosy?
Powstaje pytanie, czy wobec częstych uszkodzeń włosa poprzez środki rozjaśniające i farby warto generalnie włosy farbować. Z całą pewnością warto, ale jedynie, o ile siwieją i jednocześnie są mocne, zdrowe, raczej tłuste i reagują prawidłowo na składniki farby, nie wywołując ani odczynów drażniących, ani alergizujących. Jednakże osoby młode, mające ładny kolor włosów bądź starsze o włosach cienkich, słabych, suchych z natury, wypadających czy też reagujących nieprawidłowo na te zabiegi, nie powinny absolutnie włosów farbować. Również nie należy podejmować ryzyka farbowania włosów w okresie ciąży, menstruacji, przy silnych bólach głowy (migrenach), chorobach nerek, nerwów i innych ciężkich chorobach (łupież i łuszczyca owłosionej skóry głowy nie są przeszkodą do farbowania włosów).
--- Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

sobota, 26 listopada 2011

Jak dobrać kolczyki do kształtu twarzy?

Autorem artykułu jest Marlena Kujawska

Pewnie wiesz, że para kolczyków może doskonale uzupełniać wygląd, podkreślać styl, a nawet poprawiać nastrój. Mam dla Ciebie kilka wskazówek i cennych rad, dzięki którym będziesz doskonale orientować się jakie kolczyki pasują do Ciebie najlepiej.
jaki_ksztalt_ma_moja_twarz
Poprzez staranny wybór kolczyków, w zależności od efektu jaki chce uzyskać, każda kobieta może poszerzyć lub zmniejszyć optycznie wymiary swojej twarzy. 
Tworzenie takich sprytnych iluzji jest łatwiejsze niż myślisz! Po pierwsze ustalmy jaki masz kształt buźki: odgarnij włosy do góry, spójrz w lustro i „starą” szminką lub palcem odrysuj na nim zarys swojej twarzy. Jeśli nie chcesz brudzić lustra poproś kogoś by zrobił Ci zdjęcie, gdy patrzysz prosto w obiektyw. Spójrz teraz na poniższe obrazki i wybierz, który z przedstawionych kształtów jest najbardziej zbliżony do Twojego.


twarz_kwadratowa Jeśli Twoja twarz jest kwadratowa, powinnaś nosić kolczyki o zakrzywionych wzorach i kształtach. Dzięki nim złagodzisz wszystkie kąty proste. Najlepsze będą elipsy, koła i inne kształty o zaokrąglonych rogach. Super efekt osiągniesz, gdy kolczyki będą dłuższe niż szersze. Długie kolczyki doskonale wydłużą Ci buźkę, a koła dodadzą opływowego kształtu. Świetnie prezentują się również kolczyki posiadające koraliki różnej wielkości. Taki kształt twarzy mają m.in. Salma Hayek, Demi Moore, Sandra Bullock i Isabella Rosellini.
twarz_owalna Jeśli twoja twarz jest owalna, możesz wybierać spośród prawie każdego rodzaju kolczyków, unikaj jednak noszenia zbyt długich, bo sprawią, że Twoja twarz  może się optycznie rościągnąć. Szczególnie dobrze na Twoich uszach będą natomiast wyglądały romby lub trójkąty. Taki kształt twarzy mają m.in. Kate Hudson, Beyonce Knowles,  Charlize Theron, Uma Thurman, Cindy Crawford.
twarz_okragla Jeśli twarz jest okrągła, najlepiej będziesz wyglądać w długich wiszących kolczykach. Ważne jest przede wszystkim, aby były dłuższe niż szersze. Możesz spróbować nieco dodać swojej twarzy smukłości. Aby to osiągnąć najlepsze będą prostokąty, które subtelnie wydłużą Ci twarz, żeby wzmocnić efekt możesz założyć wiszące kwadraty z wzorami ułożonymi w pionowe linie lub kreski. Unikaj kolczyków okrągłych. Taki kształt twarzy mają m.in. Kate Winslet i Drew Barrymore.
twarz_prostokatna Jeśli twoja twarz jest prostokątna lub podłużna, wybierz kolczyki, które są szersze niż dłuższe. Unikaj długich kolczyków. Aby stworzyć iluzję szerszej twarzy potrzebujesz kolczyków z wzorami ułożonymi w poziome linie lub trójwymiarowe wzory, ponieważ nadadzą one pełni Twojej twarzy. Polecam małe koła i kwadraty. Taki kształt twarzy ma m.in. Terri Fletcher, Angelina Jolie, Niki Taylor, Sarah Jessica Parker, Kirstie Alley.
twarz_trojkatatna Jeśli twoja twarz jest trójkątna, powinnaś nosić kolczyki, które są dłuższe niż szersze, ale nie dłuższe niż podbródek. Aby stworzyć iluzję szerszej twarzy potrzebujesz kolczyków z wzorami ułożonymi w poziome linie. Unikaj jednak bardzo jasnych wzorów. Również koła poprawią optycznie proporcje Twojej twarzy. Polecam koła i kwadraty.
twarz_w_ksztalcie_romba Jeśli twoja twarz jest w kształcie rombu, wybieraj kolczyki, które są szersze na dole i odpowiednio węższe na górze. Aby nadać swojej twarzy dynamiki spróbuj kolczyków z wzorami ułożonymi w skośne linie. Taki kształt twarzy ma m.in. Sophia Loren.
twarz_w_ksztalcie_serca Jeśli twoja twarz jest w kształcie serca, wybieraj kolczyki, które są szersze na dole i odpowiednio węższe na górze. Kolczyki, które są szersze na dole pięknie uzupełnią Twoją twarz. Nie noś jednak zbyt dużych kolczyków. Taki kształt twarzy mają m.in. Scarlett Johansson, Reese Witherspoon, Jennifer Love Hewitt, Ashley Judd i Naomi Campbell. 
twarz_diabelekJak pewnie zauważyłaś, że kluczem do sukcesu jest kontrast. Kształt kolczyków powinien zrównoważyć kształt Twojej twarzy, a nie pasować do niej. Na przykład para okrągłych kolczyków sprawi, że okrągła twarz będzie nadal okrągła, podczas gdy długie kolczyki w połączeniu z okrągłą twarzą stworzą złudzenie jej wydłużenia i z okrągłej stanie się owalna. Pamiętaj jednak, że obojętnie od omówionych zasad i wytycznych, gdy już zakochasz się w jakiejś parze kolczyków to na 100% nie zwrócisz nawet uwagi na ich kształt, dlatego też na zakupach przyda się nieco wiedzy teoretycznej ;)

 A jak kompletnie odwrócić uwagę innych za pomocą kolczyków?

Wybierz kolczyki, które są duże, zabawne i mają ciekawy wzór. Takie kolczyki na pewno odwrócą uwagę od Twoich przypuśćmy podkrążonych po niezłej imprezie oczu.
---
Zobacz wiecej ciekawostek - m.in: kolczyki - mity na temat alergii.
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

środa, 23 listopada 2011

Jak skutecznie odmłodzisz twarz i wypiękniejesz...

Jak skutecznie odmłodzisz twarz i wypiękniejesz...

Autorem artykułu jest Irena Balko

Rynek zalany jest ofertą kosmetyczną i reklamuje mnóstwo usług w gabienetach. Zabiegi, maski, drogie kosmetyki ale czy na pewno skuteczne i bezpieczne?
Jaki zabieg wybrać gdy chcemy widocznie poprawić wygląd? Jak możemy go zastosowac w domowym zaciszu? Otóż, zapewniam, że jest to i możliwe, i skuteczne.

Nasze środowisko przyczynia sie do zewnętrznego starzenia skóry. Niestety, nie masz na to wpływu. Przede wszystkim winne są zanieczyszczenia powietrza i wody oraz emisja promieni UV. Ponadto, stres i palenie powodują dodatkowe spustoszenia. A przecież chcemy mieć cerę piękną, promienną, zdrową, jędrną i mlodą?!  To ogromny atut naszego samopoczucia i wyglądu, czyż nie?

Tu nie pomogą kosmetyki do makijażu, które tylko zamaskują problemy i zadziałają powierzchniowo!
Aby z głębszych warstw skóry wydobyć jej piękno na zewnątrz, potrzebne są substancje bioaktywne przywracające  i utrzymujące zdrowy balans enzymów w Twojej skórze. Bez tego nie ma efektów.
Enzymy to biokatalizatory pomagające budować zdrową, młodą skórę. Ich równowaga w organizmach żywych pozwala utrzymać odpowiedni poziom kolagenu, elastyny oraz melaniny. Wpływ czynników zewnętrznych wymienionych na wstępie artykułu wpływa znacząco na zachwianie równowagi enzymów, w wyniku czego skóra ulega zmianom, stopniowo osłabia się jej struktura i pojawiają sie oznaki starzenia... czego tak bardzo chcemy uniknąć.

Co więc można z tym zrobić?
Istnieją składniki pomagąjące powstrzymać negatywne procesy zachodzące w głębszych warstwach naszej skóry. Gardenia, peptydy i rzeżucha indyjska hamują proces starzenia się i przywracają właściwy balans enzymów odpowiedzialnych za zdrowy wygląd skóry. Substancje bioaktywne  wspierają produkcję białek takich jak elastyna i kolagen, dwóch głównych komponentów budujących matrycę naszej skóry. Białka te są również odpowiedzialne za promienny wygląd naszej cery. Świeższy wygląd skóry zapewniają również peptydy ,wspierające występujący w skórze kwas hialurowy.
Substancje bioaktywne  docierają więc do głównych przyczyn starzenia się skóry.
Efekty wzmocnić możemy dodatkowo oddziaływaniem na skórę ultardźwiękami lub też, raz na jakiś czas, wykonaniem mikrodermabrazji.


Zapewne sądzisz, że taka dbałość o cerę i wygląd to ogromne koszty, wizyty w gabinetach, poświęcanie mnóstwa czasu oraz pieniędzy... Przecież za efekty się płaci ! A co byś powiedziała na taką kurację wykonywaną w domowym zaciszu?
Jak zadbać o siebie skutecznie wykonując podstawowe czynności związane z pielęgnacją cery w domu?
Jak uzyskać fantastyczne efekty używając naturalnych produktów i sprawdzonych aparatów działając systematycznie i to przed własnym lustrem?

Dlaczego masz uwierzyć w to co piszę? - Ja już sprawdzilam i wiem, ze możesz zaufać uznanej marce, ponieważ to DZIAŁA!
Bioaktywna Redukcja Wieku, o której piszę,  zawiera trzy wysoce efektywne substancje opracowane w celu przywrócenia promiennego wyglądu twojej cery. Substancje bioaktywne zawarte w  kosmetykach przeznaczone są do niwelowania zaburzonej równowagi enzymów oraz pomagają w naprawie i ochronie skóry przed starzeniem się na poziomie komórkowym. Ponadto, wytwarzając fale ultradźwiękowe jeden z aparatów usuwa martwy naskórek, wszelkie pozostałości martwych komórek oraz nadmiar sebum i zwiększa efektywność substancji bioaktywnych zawartych w produktach  za pomocą sonoforezy (mikro-wibracje), która powoduje czasowe otwarcie mikrokanalików w skórze. Pozwala to substancjom bioaktywnym przeniknąć w głąb tkanki, co jeszcze bardziej wzmacnia walkę z procesem starzenia się.
Twoja skóra pozostaje wiec znacznie  gładsza, czystsza i pięknie promienna.

Ale to nie wszystko....
 ponieważ za pomocą  mikrodermabrazji skutecznie złuszczasz martwy naskórek i stymulujesz przepływ krwi do skóry właściwej, w której tworzone są nowe komórki! Cotygodniowe używanie urządzenia do zabiegu mikrodermabrazji  złuszcza i odżywia skórę, ukazując zdrowszą, jaśniejszą i bardziej promienną cerę.
Pozwól więc sobie na luksus bycia piękną! Poznaj fakty, nabierz odwagi i zaufania, bo warto! Bądź piękna i młoda...
Jak więc mieć efekty już po kilku zabiegach? Odkryj sekret.
---
http://products.tni.com/poland/polish/nonistore/product_category/37557/
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Czy warto pielęgnować skórę?

Czy warto pielęgnować skórę?

Autorem artykułu jest Li Li

Starzenie się skóry jest procesem, którego nie da się  powstrzymać ale istnieje wiele sposobów na jego spowolnienie. Powstawanie zmarszczek możemy spowolnić poprzez zmianę trybu życia oraz poprzez stosowanie odpowiednich zabiegów kosmetycznych.

Mężczyźni jak i kobiety  coraz częściej stosują specjalistyczne kosmetyki, które z założenia mają poprawić stan ich skóry. Ale czy faktycznie tak jest?

Podstawą codziennej pielęgnacji jest oczyszczanie twarzy. Należy ją wykonywać rano i wieczorem, aby powstrzymać proces starzenia się skóry. Codzienne nawilżanie skóry pomoże nam zachować jej odpowiednią wilgotność, która jest niezbędna do pięknego jej wyglądu. Należy stosować w tym celu odpowiednie kremy przeznaczone do naszej cery, które nadadzą jej miękkości i gładkości oraz komfortu psychicznego.
 Następnym krokiem do pięknego wyglądu skóry jest jej odżywianie. Należy nakładać kremy odżywiające skórę na wieczór, ponieważ ich działanie w czasie nocy podczas gdy skóra odpoczywa i się regeneruję jest bardzo efektywne. Skóra wtedy nabiera świeżości. Możemy też korzystać z usług gabinetów kosmetycznych,  gdzie znajdziemy spory wybór zabiegów dla naszej skóry. Najczęściej stosowanym z nich jest oczyszczanie twarzy . Rozpoczyna się go od nałożenia delikatnego peelingu na nasza skórę (preparat zawierający małe drobinki ścierne), po czym nakładana jest odpowiednia maseczka, która rozmiękcza nasz naskórek.  Zabieg ten należy do bardzo przyjemnych i relaksujących. 
Możemy skorzystać także z opcji głębokiego oczyszczania skóry przy pomocy wibracji ultradźwiękowych.  Zabieg polega na  usuwaniu sebum z porów oraz mieszków włosowych, zrogowaceń naskórka i bakterii.  Oprócz tego regeneruje skórę, poprawia jej natężenie, mikrokrążenie oraz dezynfekuje. Zabieg jest szczególnie polecany osobom z bardzo cienką i delikatną skórą, która ma skłonność do podrażnień i rozszerzeń naczynek.
Po takich zabiegach nasza skóra jest świeża, odmłodzona, z usuniętymi martwymi komórki naskórka przy jednoczesnym poczuciu piękna jakie bez wątpienia odczuwamy.
---
Zadbaj o urodę, wybierz się na profesjonalne oczyszczanie twarzy Kraków! Bądź piękna na codzień!
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

czwartek, 17 listopada 2011

A jaki Ty masz typ skóry?

Autorem artykułu jest Li Li

Każdy z nas jest inny. Różnimy się miedzy sobą wszystkim. Począwszy od rzeczy niewidzialnych i nienamacalnych jak wiek czy charakter, a zakończywszy na wyglądzie. Nawet bliźnięta jednojajowe na pozór takie same różnią się między sobą – choćby nawet liniami papilarnymi.

Kobiety jak i mężczyźni różnią się między sobą stanem skóry, karnacją oraz rodzajem cery. Do podstawowych typów cery zalicza się cerę: normalną, suchą, tłustą i mieszaną. Jednakże, żeby nie było tak bardzo jednolicie  wyróżnia się dodatkowo cerę naczynkową, wrażliwą oraz starczą. Niezwykle ważną sprawą przy pielęgnacji skóry jest określenie jej typu. Najprostszym sposobem rozpoznania rodzaju naszej skóry twarzy jest metoda z użyciem cienkiej serwetki. Jeżeli na serwetce pozostanie tłusty odcisk, oznacza to, że skóra jest tłusta. Na skórę mieszaną wskazuje tłusta plama ograniczona do jednego tylko jej fragmentu. Gdy serwetka jest czysta i sucha, masz skórę normalną bądź suchą.
Cera normalna występuje najczęściej u dzieci, rzadko u ludzi dorosłych. Jest ona elastyczna, jedwabista w dotyku, nie widać na niej żadnych plam, pory są niewielkie, ściągnięte i nie łuszczy się.

Skóra sucha jest słabo napięta zwłaszcza na policzkach i pod oczami, często nadmiernie się łuszczy. W celu utrzymania równowagi nawilżenia powinno się stosować zabiegi odżywcze, kremy, maski.
Cera tłusta charakterystyczna jest dla kobiet w wieku dojrzewania, gdy we znaki dają się hormony. Jest grubsza, mniej wrażliwa na działanie czynników zewnętrznych, ma niezdrowy odcień, błyszczy się, sprawia wrażenie mokrej. Powinna być ona czyszczona częściej niż inne typy skóry. Natomiast zamykanie naczynek grozi głównie skórze wrażliwej i naczynkowej. Podobnie skóra starcza wymaga odpowiedniej pielęgnacji.
Jednak cerą wymagającą największej pielęgnacji jest cera mieszana. Dzieje się tak głównie za sprawą występowania skłonności do łojotoku oraz niepoprawną reakcją skóry na podstawowe produkty pielegnacji jak mydło czy woda. Objawia się to uczuciem pieczenia oraz napięcia skóry, jej zaczerwienieniem a także pieczeniem. Przy tego typu cerze należy pamiętać by do jej pielęgnacji nie używać produktów odkażających na bazie alkoholu, ograniczyć stosowanie peelingów ziarnistych a także spożywanie ostrych przypraw. I co najważniejsze - nie należy myć cery mieszanej wodą z mydłem.
Jak widać każdy ma inny typ skóry i cery, która wymaga indywidualnego podejścia. Jednakże nie należy się zrażać tylko dbać o siebie.
---
Jeżeli masz cerę naczynkową na pewno zainteresuje Cię zamykanie naczynek Kraków! Jeżeli masz inny typ skóry wybierz zabieg jakim jest mezoterapia Kraków! Zapraszamy!
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Jesienna akcja złuszczania

Autorem artykułu jest InplusPR

To właśnie jesienią płacimy cenę za beztroskie wylegiwanie się na słońcu podczas wakacji i zapominanie o odpowiedniej ochronie przed promieniowaniem UV. Po lecie nasza cera jest przesuszona, często dostrzegamy też nowe zmarszczki i przebarwienia. Pora więc zafundować jej zabiegi złuszczające.

Pobudzenie skóry do odnowy, wygładzenie blizn i drobnych zmarszczek, oczyszczenie porów i uregulowanie produkcji sebum- nie sposób nie doceniać działania peelingów i zabiegów złuszczających na stan naszej cery. Mimo, że naskórek człowieka w naturalny sposób odnawia się co 28 dni, proces ten często nie jest wystarczająco skuteczny. Regularne usuwanie pokrywającej go warstwy rogowej sprawia, że skóra łatwiej oddycha i nabiera świeżego, zdrowego wyglądu. Zalegające obumarłe komórki zatykają pory, utrudniają również dostęp aktywnych składników zawartych w stosowanym przez nas kremie bądź serum. Peelingi to także najlepsza inwestycja w przyszłość. Wyraźnie wygładzają skórę, wyrównują jej koloryt i poprawiają jędrność. Zabiegi złuszczające warto włączyć do naszej domowej pielęgnacji i systematycznie dbać o dobry stan cery. Jednak gdy potrzebujemy intensywnej odnowy, a zmarszczki, przebarwienia i blizny są bardzo widoczne, dobrym pomysłem będzie wizyta w profesjonalnym gabinecie kosmetycznym. Jesienną akcję złuszczania czas zacząć.

Domowe starcie

Na drogeryjnych i aptecznych półkach możemy znaleźć bogatą ofertę peelingów, scrubów i żeli ze ściernymi drobinkami. Zanim jednak zdecydujemy się na odpowiedni preparat, powinniśmy dokładnie przeanalizować potrzeby naszej cery. Niewłaściwie dobrany specyfik, zamiast pomóc, może jej po prostu zaszkodzić. Peelingi typuscrub, czyli zawierające drobnoziarnistą substancję ścierającą, najlepiej sprawdzają się w przypadku cery normalnej oraz tłustej ze skłonnością do wyprysków. Mechaniczne ścieranie pozwala bowiem oczyścić pory i uregulować produkcję sebum. Złuszczanie najlepiej przeprowadzać rozprowadzając preparat na oczyszczonej i wilgotnej skórze twarzy, a następnie wmasowując go kolistymi ruchami opuszków palców. Na końcu należy dokładnie spłukać kosmetyk najpierw ciepłą, potem zimną wodą, a następnie przetrzeć twarz tonikiem i nawilżyć ją za pomocą kremu. Jeśli mamy cerę tłustą lub normalną warto poddawać ją takiemu zabiegowi raz na tydzień. Suchej skórze tak częste złuszczanie nie jest potrzebne i w zupełności wystarczy peeling raz na dwa tygodnie.

W przypadku cery wrażliwej lub naczynkowej zbyt intensywne ścieranie może ją podrażnić i zaostrzyć objawy takie jak obrzęk czy rumień. Nie oznacza to jednak, że osoby o delikatnej skórze powinny zupełnie zrezygnować z peelingów.- W takich przypadkach do domowej pielęgnacji poleciłabym peeling enzymatyczny mówi Agnieszka KowalskaSiuda kosmetolog w Centrum Dermatologiczno-Kosmetycznym DER-MEDZawarte w nim biokatalizatory białkowe usuwają zrogowaciały naskórek nie powodując podrażnienia, dlatego polecany jest nawet dla osób ze skłonnością do rozszerzonych naczynek krwionośnych dodaje. Sam zabieg jest równie skuteczny, co peeling mechaniczny i przede wszystkim pomaga oczyścić i zwężyć pory, a także wygładzić i rozświetlić twarz. Peeling enzymatyczny należy nałożyć podobnie jak maseczkę, omijając okolice oczu, a następnie po 15-20 minutach (dokładny czas podany jest na opakowaniu kosmetyku) spłukać.

Profesjonalna batalia

Regularna pielęgnacja w domu, choć niezbędna dla zachowania zdrowego i promiennego wyglądu, w przypadku problemów skórnych nie zastąpi wizyty u specjalisty. Złuszczanie przeprowadzone w dobrym gabinecie pozwala oczyścić cerę dużo głębiej, a wykonane przez wykwalifikowanego lekarza lub kosmetyczkę jest całkowicie bezpieczne. Niezależnie od tego, czy wybierzemy mechaniczną, czy chemiczną metodę złuszczania, efekt zabiegu będzie podobny. Jest to bowiem skuteczny sposób na zniwelowanie widocznych blizn potrądzikowych i rozstępów, rozjaśnienie przebarwień i plam pigmentacyjnych, wreszcie wygładzenie zmarszczek czy zmniejszenie łojotoku. - Pamiętajmy, że z zabiegów złuszczających możemy korzystać jedynie, jeśli nie mamy na twarzy zmian ropnych które występują na przykład w przebiegu trądziku mówi Agnieszka KowalskaSiuda z DER-MED - Przeciwskazaniem będzie także trądzik różowaty, łuszczyca, cukrzyca oraz uczulenie na którykolwiek składnik zabiegu dodaje ekspert. Do najpopularniejszych zabiegów proponowanych przez salony kosmetyczne należą kawitacja, mikrodermabrazja oraz peelingi chemiczne. Wybór poszczególnej metody w znacznej mierze zależy od stanu skóry, przeciwskazań pacjenta oraz jego preferencji.

Kawitacja to bardzo delikatna metoda na oczyszczenie twarzy, polecana także cerom naczynkowym i wrażliwym. Zabieg wykorzystuje zjawisko wibracji ultradźwiękowej, która złuszcza naskórek, odblokowuje gruczoły łojowe oraz ma działanie bakteriobójcze. Kawitacja często jest łączona z wprowadzaniem substancji leczniczych i odżywczych, ponieważ doskonale przygotowuje skórę do wchłaniania aktywnych składników. Mikromasaż, któremu poddawana jest cera podczas emisji ultradźwięków, poprawia cyrkulację krwi i dotlenia komórki.

Z kolei mikrodermabrazja jest mechaniczną metodą oczyszczania, która skutecznie usuwa zaskórniki, zwęża pory i reguluje produkcję sebum. Urządzenie posiada specjalną głowicę, pokrytą kryształkami diamentu lub glinu, które uwalniane są pod ciśnieniem i złuszczają naskórek. Największą zaletą mikrodermabrazji jest możliwość kontrolowania głębokości ścierania przez przeprowadzającą zabieg kosmetyczkę, dzięki czemu może ona dostosować intensywność zabiegu do potrzeb pacjenta.

Peelingi chemiczne to zabiegi łuszczenia z pomocą stężonego kwasu. W zależności od problemu i potrzeb skóry stosowane są różne preparaty, na przykład w przypadku cery trądzikowej najlepiej sprawdzi się kwas glikolowy GlyKoPeel, z kolei dla wrażliwej polecany jest kwas migdałowy Mandelac. Każdy z nich przynosi widoczną poprawę stanu cery, jest także jedną z najlepszych metod na usunięcie przebarwień oraz blizn potrądzikowych. Aby osiągnąć zadowalający rezultat niezbędna będzie jednak seria minimum 6 zabiegów w odstępie 14-30 dni. Peelingi medyczne o wysokim stężeniu, mogą być wykonywane jedynie przez wykwalifikowanego lekarza.

Po zakończeniu zabiegu kosmetyczka powinna dokładnie poinstruować nas, w jaki sposób powinniśmy dbać o cerę. Z pewnością zaleci przez kilka najbliższych dni unikać wystawiania twarzy na słońce oraz mróz, ponieważ pozbawiona ochronnej warstwy skóra jest dużo bardziej wrażliwa na szkodliwe czynniki zewnętrzne, takie jak promieniowanie UV czy niska temperatura. Niezbędne będzie używanie kremów z wysokim filtrem UV, często polecane są także preparaty łagodzące i przyśpieszające regenerację. Po zabiegu skóra może być lekko zaczerwieniona, możliwe jest także delikatne łuszczenie się przez kilka dni. Bardzo szybko zauważymy jednak pozytywne zmiany w wyglądzie naszej cery: stanie się odczuwalnie wygładzona i odmłodzona. Jeśli zdecydujemy się na serię zabiegów w niedługim odstępie czasu, widocznie zmniejszymy zmarszczki, przebarwienia i blizny. Po jesiennej akcji złuszczania dojdzie także do serii zmian niewidocznych gołym okiem, a które przełożą się na poprawienie wyglądu. Zaktywizujemy fibroblasty i makrofagi obecne w głębokich warstwach skóry, pobudzimy ją do produkcji kolagenu i elastyny, czyli białek odpowiedzialnych za napięcie i jędrność cery.

Inpluspr.pl
--
Artykuł pochodzi z serwisu Publikuj.org, kliknij tutaj aby go zobaczyć.

Laser w służbie piękna

Autorem artykułu jest InplusPR

Jesień to najlepsza pora na zabiegi laseroterapii. Chociaż listopadowa aura nie należy do najprzyjemniejszych, umiarkowane warunki pogodowe sprawiają, że nasza skóra właśnie teraz jest najlepiej przygotowana do intensywnej regeneracji.

Popra wiając urodę, warto korzystać z nowoczesnych rozwiązań. Laseroterapia obecnie należy do jednych z najbardziej skutecznych metod leczenia wykorzystywanych przez medycynę estetyczną. Zabiegi z użyciem wiązki światła mają szerokie zastosowanie i pozwalają na bezinwazyjne usuwanie zarówno pierwszych oznak starzenia, jak i blizn, znamion, przebarwień i wielu innych zmian skórnych. Nic dziwnego, że stają się coraz bardziej popularne.

Buzia gładka i bez przebarwień

Niees tetyczne pamiątki po trądziku lub operacjach są częstą przyczyną niezadowolenia z własnego wyglądu, a w konsekwencji mogą prowadzić do kompleksów i sprawić, że tracimy pewność siebie. Dostępne na rynku środki farmakologiczne co prawda pomagają w procesie gojenia, ale nie są w stanie całkowicie usunąć trwałych uszkodzeń w postaci śladów po wypryskach, plamek czy rozstępów. Leczenie przy użyciu nowoczesnego lasera polega na usuwaniu zniszczonych fragmentów skóry, przez co zdrowe komórki zmuszone są do intensywnej regeneracji. Ze względu na to, że cienka wiązka promieni oddziałuje na punktowe fragmenty tkanki, metoda ta nosi nazwę frakcyjnej z angielskiego fractional, czyli niecałkowity. Wykorzystujący tę technologię laser Fraxel emituje falę o długości 1550 nm. Strumień lasera nakłuwa skórę, tworząc serię mikroskopijnych uszkodzeń, wokół których pozostawione są nienaruszone komórki.

- Zamiany zachodzą pod naskórkiem, dzięki czemu może on tworzyć warstwę ochronną dla szybszej odnowy włókien kolagenowych mówi lek. med. Agnieszka Kujawska, dermatolog wykonująca zabiegi laseroterapii w Centrum Kosmetyczno-Dermatologicznym DER-MED -Sąsiedztwo nieuszkodzonej skóry, która nie została poddana promieniowaniu umożliwia szybką regenerację usuniętej tkanki.

Zabieg nie jest szczególnie bolesny, ale dla zwiększenia komfortu pacjenta konieczne jest zastosowanie kremu znieczulającego (np. EMLA). Aby osiągnąć pełny efekt, zazwyczaj sesję powtarza się kilkukrotnie w 2-4 tygodniowych odstępach, w zależności od charakteru zmian. Skutki uboczne, takie jak pieczenie, zaczerwienienia czy niewielki obrzęk znikają po kilku dniach a po dwóch tygodniach nie ma żadnych śladów po zabiegu. Zanim to jednak nastąpi niedoskonałości tuszować możemy przy pomocy makijażu.

Absol utną innowacją na rynku światowym jest laser SCITION ProFractional, dostępny m. in. w Centrum DER-MED w Krakowie. To obecnie najnowocześniejszy sposób dostarczania energii w głąb skóry, dzięki czemu możliwa jest jej intensywna regeneracja i odbudowa włókien kolagenowych. Laser SCITION oprócz bardzo precyzyjnego, punktowego promieniowania sterowanego za pomocą komputera, dodatkowo posiada funkcję laserowego peelingu. Połączenie dwóch modułów sprawia, że ich działania uzupełniają się wzajemnie, dając jeszcze lepsze rezultaty. Parametry wiązki świetlnej i poddanych jej wycinków skóry są na bieżąco kontrolowane przez lekarza w trakcie zabiegu przy pomocy komputera. Dzięki temu możliwe jest indywidualne, bardzo dokładne ustalenie wszystkich parametrów takich jak głębokość kanalików czy gęstość ich rozmieszczenia i dotarcie do skóry właściwej. Kontrolowane uszkodzenia aktywują proces regeneracji skóry i włókien kolagenowych, a osiągana w ten sposób precyzja pozwala oddziaływać na niewielki, ustalony komputerowo obszar skóry i usunąć m. in. brodawki i kurzajki. W przypadku zmarszczek, blizn potrądzikowych czy pooperacyjnych, na przykład po cesarskim cięciu lub plastyce piersi, liczba wizyt u dermatologa ograniczona jest do minimum i zazwyczaj docelowy efekt osiąga się już po pierwszym zabiegu.

Wymia na komórek i wiązań kolagenu sprawia, że zregenerowana skóra jest znacznie jędrniejsza i bardziej napięta. Dzięki temu terapia frakcyjna przydatna jest nie tylko do usuwania blizn, znamion czy przebarwień. Z powodzeniem jest także stosowana w celu redukcji nawet głębokich zmarszczek, stanowiąc tym samym bezpieczną alternatywę dla zabiegów odmładzających przy użyciu skalpela.

Stop niechcianym rumieńcom

Probl em rozszerzonych naczynek krwionośnych dotyka zarówno kobiety jak i mężczyzn. Za główną przyczynę uważa się uwarunkowania genetyczne, które powodują stopniowe osłabianie i pękania kruchych ścianek naczyń. Czynniki sprzyjające pogłębianiu się problemu to gwałtowne wahania temperatury, zbyt wilgotne lub suche powietrze, ekspozycja na promieniowanie UV, mróz i wiatr. Niekorzystny wpływ mają także niektóre leki (np. hormonalne), kosmetyki myjące, kawa, alkohol (zwłaszcza czerwone wino), ostre przyprawy, papierosy i stres. Okoliczności niesprzyjających cerze naczynkowej jest wiele i na co dzień nie sposób uniknąć wszystkich zagrożeń. Niezmiernie ważne jest więc odpowiednieodżywianie i pielęgnacja. Dieta bogata w witaminy C i K wzmocni delikatną strukturę naczyń włosowatych, lecz nie wyeliminuje problemu.

-Pier wszym niepokojącym objawem jest rumień, czyli trwałe zaczerwienienie skóry, które z reguły prowadzi do teleangiektazji, objawiającej się w postaci prześwitujących naczyń włosowatych mówi Agnieszka Kujawska, dermatolog z Centrum Kosmetyczno-Dermatologicznym DER-MED - Może ono być początkiem trudnego w leczeniu trądziku różowatego. Im wcześniej podjęte zostaną działania zapobiegawcze, tym większe są szanse na całkowite wyleczenie.

Jest kilka sposobów na radzenie sobie z problemem, lecz aktualnie za najskuteczniejszą metodę uważa się laseroterapię. Jest ona nieinwazyjna i możliwa do zastosowania zarówno w przypadku zmian niewielkich, jak i bardziej rozległych. Podczas zabiegu naczynko zostaje zamknięte dzięki wąskiemu strumieniowi światła, który poprzez skórę trafia bezpośrednio do krwi. Obecnie stosuje się klika typów laserów. Decydując się na zabieg należy zasięgnąć bliższych informacji co do urządzenia,
z którego zamierzamy skorzystać. Ponieważ technologia wciąż posuwa się naprzód, warto wybierać te najbardziej zaawansowane. O jakości sprzętu decydują między innymi parametry, takie jak gęstość energii i długość promienia. Przodują pod tym względem lasery typu KTP (np. Quadro Star firmy Asclepion), emitujące zielone światło, którego fala wynosi 532 nm. Koagulacja do wewnątrz uniemożliwia pęknięcie
i rozlanie naczynka podczas zabiegu, dzięki czemu jest on wyjątkowo skuteczny. W czasie zamykania naczynek odczuwa się delikatne szczypanie, dlatego w ramach znieczulenia skóra jest wcześniej miejscowo schładzana. Liczba sesji uzależniona jest od wielkości zmian i zazwyczaj wykonuje się ich kilka z 5-6 tygodniowymi przerwami. Jedynie w przypadku rozleglejszych naczynek może pojawić się zaczerwienienie, które jednak znika po kilku godzinach. Laserem takim jak Quadro Star można likwidować również niewielkie zmiany na nogach. Myśląc o nadchodzących wyjazdach zimowych i przyszłorocznych kąpielach słonecznych warto już teraz zatroszczyć się o własny komfort i piękny wygląd naszej skóry.
.

Inpluspr.pl

--
Artykuł pochodzi z serwisu Publikuj.org, kliknij tutaj aby go zobaczyć.

czwartek, 10 listopada 2011

Zmierz się ze swoją kobiecością!

Autorem artykułu jest Karolina Szabowska


Biust jest niekwestionowanym atutem kobiecości. Czemu zatem tak wiele pań o niego nie dba i lekceważy tak podstawową kwestię, jaką jest odpowiednio dobrana bielizna?

Najczęściej skarżymy się, że sprawia nam trudność określenie własnego rozmiaru. Nauczmy się zatem jak sprawnie krok po kroku dobrać biustonosz.
Precyzyjny dobór rozmiaru biustonosza to dosyć złożony proces. Nic więc dziwnego, że niejedna z pań albo zniechęca się nieudanymi próbami pobrania miary, albo w ogóle pomija tę czynność i kupuje bieliznę „na oko”. Zapominamy przy tym jak ważne są dobrze dobrane biustonosze. Skarżymy się, że coś nas pije, uciska, ciągnie, a przecież ta część ubioru, która jest najbliżej naszego ciała, powinna być na tyle wygodna by nie krępowała naszych ruchów i nie absorbowała naszych myśli. Bielizna damska ma być jak druga skora. Pobrać miarę we właściwy sposób i określić swoje wymiary możemy same w domu. Za pomoc posłużą nam wskazówki zamieszczone poniżej w artykule oraz niezbędny centymetr. Spróbujmy zatem jeszcze raz się zmierzyć.

Krok pierwszy: Zmierz obwód pod biustem.
Wyknując ten pomiar stańmy wyprostowane w taki sposób, abyśmy mogły swobodnie oddychać. Centymetr w linii poziomej, tuż pod biustem przykładamy wokół tułowia. Pamiętajmy, aby zmierzyć ów obwód dosyć ciasno. Stanik w przeciwieństwie do centymetra jest elastyczny i rozluźnia się w trakcie noszenia, dlatego ściśle pobrany pomiar pozwoli nam uniknąć zbytniego luzu w tej partii. Oczywiście nie możemy przesadzić też w drugą stronę. Możliwość swobodnego oddychania przy jednoczesnym odczuciu, że wygodnie dopasowana taśma okala ciało będzie oznaką, że wykonałyśmy pomiar odpowiednio. Jeśli nasz wynik nie odpowiada rozmiarówce rekomendowanej przez większość firm bieliźniarskich, zaokrąglamy go. Na przykład obwód mierzący 72 centymetry będzie odpowiadał rozmiarowi 70, ale 73 centymetry to już rozmiar 75.

Krok drugi: Zmierz obwód w biuście.
Zwykle rozmiar biustonoszy składa się z dwóch elementów: wyrażonej wielkimi literami wielkości miseczki oraz podanego w centymetrach obwodu pod biustem. Zanim jednak przejdziemy do wyliczenia miseczki musimy zmierzyć obwód w biuście. W tym celu przykładamy centymetr w najszerszym miejscu na tyle luźno, aby nie spłaszczał on piersi. Sprawdźmy, czy zarówno z przodu, jak i z tyłu na plecach centymetr znajduje się na tym samym poziomie.  Skoro jest on odpowiednio przyłożony odczytujemy miarę.

Krok trzeci: Oblicz wielkość miseczki.
Rozmiar miseczki jest różnicą miar, które właśnie pobrałyśmy, czyli obwodów: pod biustem i w najszerszej jego partii. 12-13 centymetrów odpowiada miseczce A, 14-15 to miseczka B i odpowiednio następne. Pomocne będą tabele rozmiarowe udostępniane przez każdego producenta na stronach internetowych bądź w sklepach.

Umiejętne założenie
Skoro mamy za sobą trzy etapy pobierania miary nadszedł czas na przymiarki. Odpowiednie założenie biustonosza również jest pewną umiejętnością niezbędną do osiągnięcia sukcesu. Po założeniu stanika nie możemy zapomnieć o kilku czynnościach. Powinnyśmy lekko się nachylić i ułożyć każdą z piersi w miseczce tak, aby równo ja wypełniała. Najlepiej jest jedną ręką przytrzymać fiszbinę, a drugą delikatnie ‘wygarnąć’ pierś spod pachy.

Kontrola
Wykonajmy parę ruchów rękami podnosząc je do góry, a sprawdzimy w ten sposób, czy obwód jest dobrze dopasowany. Biustonosz nie powinien zmieniać swojego miejsca, a fiszbiny nie powinny uwierać. Z kolei prawidłowo dobrana miseczka będzie idealnie wypełniona piersią bez powstawania zagnieceń na materiale, czy pozostawionych pustych przestrzeni. Jednocześnie musimy pamiętać by biust nie wypływał ani z przodu, ani z tyłu. Najwygodniej będzie nam to skontrolowac w lustrze. Fiszbiny muszą przylegać do ciała nie uciskając piersi. Mają za zadanie je okalać, dlatego ważne jest, byśmy również sprawdziły ich położenie. Kolejnym punktem kontroli są ramiączka. Wyregulujmy je odpowiednio, pilnując jednoczesnie by nie wpijały się w ramiona. Utrzymują one jedynie część ciężaru naszego biustu. Nie powinniśmy się martwić, jeśli ramiączka nie będą równej długości.

Pamietaj!
Nawet dobrze dobrany biustonosz nie będzie właściwy na zawsze. Musimy uwzględniać pewne zmiany zachodzące w naszym ciele. Zmiana wagi o kilka kilogramow prawdopodobnie wpłynie również na rozmiar biustu. Nie możemy zapominać także o tym, że mamy do czynienia z różnymi modelami biustonoszy i w zależności od wybranego modelu możemy potrzebować inny rozmiar.
Oczywiście każdy sklep z bielizną nawet internetowy udzieli nam pomocy, jeśli będziemy miały jakiekolwiek wątpliwości. Nie krępujmy się pytać i śmiało przebierajmy w modelach, a na pewno przyniesie nam to korzyści zauważalne nie tylko w naszym wyglądzie, ale przede wszystkim wpłynie to na nasze zdrowie.
---

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

wtorek, 8 listopada 2011

Preparaty stosowane w mezoterapii

Autorem artykułu jest imb

Mezoterapia igłowa i bezigłowa to obecnie jeden z  najskuteczniejszych sposobów na odmłodzenie skóry, jej odbudowę elastyczności i poprawę wyglądu.
Wśród najczęściej stosowanych w mezoterapii grup leków i preparatów należy wymienić:
- wazodilatatory,
- preparaty przeciwzapalne,
- antybiotyki,
- hormony,
- enzymy proteolityczne,
- antyoksydanty (np. tauryna, pyknogenol, rezweratrol, witaminy: A, C, E),
- aminokwasy, polipeptydy,
- czynniki wzrostu pochodzące z autologicznego osocza bogatego w płytki krwi,
- PDRN (polidezoksyrybonukleotydy - polimery białkowe naturalnego pochodzenia o długości łańcucha białkowego wynoszącej od 50 do 2000 par zasad połączonych wiązaniami fosfodwuestrowymi),
- preparaty relaksujące mięśnie,
- witaminy (głównie A, C, E, witaminy z grupy B, witamina H),
- mikroelementy (wapń, miedź, sód, potas, magnez, żelazo, cynk, selen),
- związki krzemu,
- wyciągi roślinne,
- kwas hialuronowy, hialuronian sodowy,
- siarczan glukozaminy.

W zależności od podanego preparatu lub leku mówimy o różnym działaniu substancji na tkanki organizmu. Witaminy A, C, E wykazują działanie antyoksydacyjne. PDRN, preparat coraz częściej wykorzystywany na świecie w procesach biorewitalizacji skóry, działa w sposób bezpośredni na komórki tego organu, doprowadzając do wzrostu poziomu substancji syntetyzowanych i wydzielanych przez fibroblasty. PDRN działa również w sposób pośredni jako ochrona skóry przed uszkadzającym działaniem wolnych rodników.
Kwas hialuronowy (hyaluronic acid - HA) makrocząsteczkowy nie wykazuje działania biostymulującego, bowiem nie wpływa na produkcję endogennego kwasu hialuronowego. HA podany w ten sposób działa jedynie nawilżająco i antyoksydacyjnie. Działanie przeciwutleniające jest związane z podstawową strukturą chemiczną cząsteczki oraz jej ciężarem cząsteczkowym, natomiast efekt nawilżający wynika z tego, że jedna cząsteczka kwasu hialuronowego jest w stanie związać około 2.50 cząsteczek wody.

W celu pobudzenia fibroblastów do produkcji kolagenu, elastyny i kwasu hialuronowego nie podajesię w iniekcjach śródskórnych samego makrocząsteczkowego HA, lecz hialuronian sodowy (zawierający od 20 do 38 monomerów HA), zmieszany z aminokwasami, takimi jak glukozamina, prolina, lizyna, leucyna, glicyna, które pobudzają pod- jednostkę CD 44 fibroblastów do proliferacji.
Związki krzemu powinny być stosowane do odmładzania estetycznego skóry tylko u osób starszych, bowiem indukują reakcję zapalną i odpowiedź o charakterze fibrotycznym, biorą udział w syntezie kolagenu typu I oraz aktywują enzym hydroksylazę proliny.
---
Mezoterapia Szczecin

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

niedziela, 6 listopada 2011

Czy seksapil przydaje się w pracy?

Czy seksapil przydaje się w pracy?
Autorem artykułu jest Aleksandra W.

Seksapil - tajna kobieca broń, o której niegdyś rozśpiewywał się Eugeniusz Bodo, osobisty urok i wdzięk, a także umiejętność wykorzystywania go do swoich celów. Czy przydaje się w firmie? Jaki wpływ na karierę zawodową kobiet ma wygląd? Czy uroda jest zaletą, czy jednak wadą?

Ładna = niekompetentna
W świecie biznesu panuje stereotypowe przekonanie, że uroda kobiety wyklucza jej inteligencję. Atrakcyjna kobieta wzbudza zachwyt w mężczyznach, ale jako partner biznesowy wywołuje nieufność, szczególnie jeśli chodzi o zakres jej wiedzy i kompetencji. Najbardziej widoczne jest to w branżach, gdzie wymagane jest analityczne podejście do problemu i ścisły umysł. Niektórzy jednak twierdzą, że cechy te dla pięknych pań są niedostępne. Takie przekonanie jest krzywdzące dla kobiet, które często muszą udowadniać, iż swoje stanowisko zawdzięczają wiedzy i umiejętnościom, a nie ładnemu wyglądowi.

Uroda - tajna broń
Często uroda bywa jednak przydatna, szczególnie podczas starań o pracę, kiedy wygląd zewnętrzny wpływa na ocenę naszej osoby w najwyższym stopniu. Ładna, zadbana, elegancka kobieta wzbudza zainteresowanie, ale jej wygląd mówi także wiele o osobowości. Śnieżnobiała, wyprasowana koszula, idealnie skrojona spódnica, zadbane paznokcie i włosy - to elementy na które zwróci uwagę każdy pracodawca, chętniej zatrudniając kobietę zadbaną. Uroda często ułatwia zdobywanie kontaktów, jest również przydatna przy negocjacjach. Osoba atrakcyjna postrzegana jest jako dobra, wzbudza sympatię i pozytywne odczucia, które są przydatne w relacjach biznesowych.

Wady i zalety
Uroda często jest atutem, jednak są sytuacje, w których postrzegana jest jako wada. Piękno jest ułatwieniem, szczególnie wtedy, gdy kobiety potrafią zręcznie wykorzystać swoje atuty, jednak często uroda jest dla nich przeszkodą. Z pewnością ma to miejsce w środowiskach konserwatywnych, gdzie męskość jest oceniana dodatnio, a kobiecość ujemnie. W takich sytuacjach kobieta nie traktuje urody jako zawodowo przydatnej cechy. Atrakcyjna kobieta może również napotkać na trudności na ścieżce kariery, jeśli trafi na mniej atrakcyjną, nieakceptującą siebie szefową.
Sam urok osobisty to jednak za mało. Inteligencja połączona z urodą i pewnością siebie na pewno ułatwia drogę do sukcesu, a piękne kobiety mają łatwiej w życiu, zarówno osobistym, jak i zawodowym. Czy zatem przetrwają najpiękniejsi?
  
---
Katarzyna Mazur

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

piątek, 4 listopada 2011

Sauny - lepsza jakość życia

Sauny - lepsza jakość życia
Autorem artykułu jest matrus2

Kąpiel w saunie dostarcza wielu emocji. Naturalnie już samo ciepło przyjemnie odpręża, ale całe otoczenie i ceremo­nia kąpieli też ma ogromne znaczenie.
Naprawdę wspaniale jest cieszyć się kąpielą w pięknym pomieszczeniu z oszklo­nymi drzwiami lub przeszkloną ścianą i widokiem na ogród albo na pokój wypoczynkowy. Dzisiejsze sauny są komfortowe i estetyczne. Rozwój w tej dziedzinie postępuje szyb­ko. Wzrost zainteresowania zdrowym stylem życia znalazł odbicie zarówno w sposobie bu­dowania saun, jak i różnorodności wyposaże­nia technicznego, urządzeń grzewczych, ma­teriałów na ściany i akcesoriów.

Zdrowie, ale i przyjemność
I to właśnie jest powodem zainteresowania te­go rodzaju kąpielą. Chodzi nie tylko o czystość, rozgrzanie się po zmarznięciu czy rozluźnienie mięśni, np. po intensywnym treningu. Wszystko to jest dobre samo w sobie, ale dla części użytkowników sauny najważniejsza jest przyjemność - wręcz nowa, lepsza jakość życia. Korzystanie z sauny to po prostu gwaran­cja dobrego samopoczucia. Chcemy pozbyć się stresów, a pobyt w saunie można porów­nać do chwili relaksu, a nawet medytacji... Po gorącej kąpieli w saunie czeka nas orzeźwiający prysznic, a potem pobyt w po­mieszczeniu wypoczynkowym. Tu znajduje się zwykle parę wygodnych foteli i kilka cza­sopism. Prawda, że brzmi to zachęcająco?
Tak uważa w każdym razie coraz większa liczba tych, którzy budują sauny, niezależnie od tego czy mieszkają w domach jedno-, czy wielorodzinnych.

Domowe SPA
Obecnie pojęcie „sauna" znacznie się rozsze­rzyło i tę część domu można by nazywać do­mowym SPA. Skrót SPA wywodzi się od ła­cińskiego ) wyrażenia Sanus Per Aquam (zdrowie przez wodę). Zatem SPA to zabiegi pielęgnacyjne, relaksacyjne, wspomagające zdrowie i urodę, w których wykorzystuje się działanie wody na nasz organizm. Także na­zwa miasta Spa w Belgii, które jest starym uzdrowiskiem, jeszcze z czasów rzymskich, pochodzi od tej łacińskiej maksymy.
Jest wiele nowych, ciekawych rozwiązań; np. saunę łączy się z pokojem wypoczyn­kowym wyposażonym w wannę z hydroma­sażem, kabiny kąpielowe z nowoczesnymi prysznicami. Kiedy przegląda się broszury producen­tów tych urządzeń - pokus jest wiele.To co dobre musi kosztować. Oczywiście, ale warto wyłożyć trochę pieniędzy na... po­prawę samopoczucia.
Na europejskim rynku trend ten jest wyraźny i potwierdzają go firmy specjalizujące się w tej branży. Klienci nie akceptują już prymitywnych rozwiązań, które obowiązywały w Skandynawii w latach 1960-1970. Dzisiejsi użytkownicy saun chcą mieć je nowocześnie wyposażone, ale także mile widziany jest pokój wypoczynko­wy podobny do SPA.

Od czego to zależy?
Inspirująco działają wizyty w klubach SPA, które powstały w wielu krajach, albo pobyty w luksusowych hotelach z elegancki­mi saunami. W każdym razie zainteresowa­nie jest wyraźne. Dzisiejsze pokolenie akcep­tuje wyższy koszt sauny od tego, który poprzednie pokolenie uważało za możliwy do przyjęcia.
W końcu nie ma w tym nic dziwnego. Na­sze wymagania są większe w wielu dziedzi­nach. Chcemy dobrze mieszkać, mieć samo­chody o większej mocy i bardziej bezpieczne. Stawiamy wyższe wymagania zajęciom rekreacyjnym, gramy w tenisa, wybieramy eksklu­zywne miejscowości jako cele podróży waka­cyjnych itd. Jest więc całkowicie naturalne, że chcemy też korzystać z sauny lepszej jakości. Wydaje się też, że innym powodem tej tendencji jest szybko rosnące zainteresowa­nie utrzymaniem ciała w dobrej kondycji. Dużo pisze się na ten temat, jak ważne jest zdrowe jedzenie, częstsze zażywanie ru­chu i lepsze życiowe przyzwyczajenia. Pozo­staje nam tylko szczerze wierzyć, że wszyst­kie te książki i artykuły w czasopismach wpłyną na tych, którzy obecnie lub w przy­szłości są narażeni na nadwagę, cukrzycę i problemy sercowe.

Własny styl życia - co to oznacza?
Dbałość o zdrowie jest ważna. Co do tego je­steśmy wszyscy zgodni. Ale co to ma wspól­nego z sauną i jakością życia?
Otóż ma. Coraz więcej osób decyduje się żyć lepiej, jeść rozsądniej, używać więcej ru­chu, jeździć na rowerze, uprawiać sporty, spa­cerować, chodzić na zajęcia gimnastyczne itd. W tym nowym stylu życia, który dość ła­two polubić, a nawet pokochać, jest także miejsce na trochę przyjemności, jaką jest ką­piel w saunie.
---
Więcej informacji: sauny fińskie oraz kabiny infrared, a także łaźnie parowe

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

czwartek, 3 listopada 2011

Jak zaprzestać obgryzania paznokci

Jak zaprzestać obgryzania paznokci
Autorem artykułu jest Urszula Arczewska

Obgryzanie paznokci jest nawykiem wielu młodych ludzi. Potrzeba dużej siły woli, by go wykorzenić. Wiem coś o tym z autopsji. We wczesnej młodości obgryzałam do krwi paznokcie. Dziś otrzymuję komplementy.  

W moim przypadku zadziałała metoda, którą nazwałam metodą 3-ech Z: zachwyć się, zaopiekuj się, zobacz rezultat. Obgryzanie paznokci świadczy o wewnętrznym napięciu i potrzebie jego rozładowania. Ręce mamy w zasięgu i łatwo jest je włożyć do ust, żeby sobie poobgryzać, a tym samym rozładować napięcie.
Chyba nie ma nikogo, kto by obgryzał paznokcie stóp. No chyba, że ktoś jest zwinnym akrobatą.... Poobgryzane i krwawiące paznokcie odstraszają. Dłonie zauważa każdy, nie da się ich ukryć. Dłonie, niczym książka przekazują informacje o nas samych. Z tego powodu warto zadbać o ich wygląd.

Zachwyć się
Podczas odbywania stażu w Instytucie Pedagogicznym w Rosji miałam okazję przez wiele miesięcy podziwiać długie paznokcie jednej z pań profesorek. Wpatrywałam się w nie bez końca i marzyłam, aby mieć tak piękne dłonie. Stała się ona dla mnie wzorem do naśladowania. I to był pierwszy impuls, by zacząć walkę z obgryzaniem paznokci. Poprzednie rady i uwagi koleżanek nie oddziaływały na mnie. Odbijały się jak piłeczka pingpongowa. Uważam, że trzeba osiągnąć pewien stan psychiczny, stan zachwytu, w czasie którego rodzi się ogromna chęć zmiany. To działa jak silnik napędowy. Spróbuj znaleźć koleżankę z pięknymi dłońmi. Regularny kontakt z nią może być bardzo owocny.

Zaopiekuj się
 Moje obskurne paznokcie błagały o pomoc. Dorastająca dziewczyna z brzydkimi paznokciami może być odpychająca. Nawet doskonały makijaż i wystrzałowa sukienka nie pomogą. Zdając sobie z tego sprawę wyobrażałam sobie  często dłonie pani Tamary. Czytałam o metodach pielęgnacji, używałam olejków, masowałam kremy, wygładzałam pilniczkiem i czekałam na ich wzrost. Nie raz kusiło mnie, by pogryźć sobie. W tym celu kupowałam pestki słoneczników, chrupki, jabłka. W międzyczasie zrozumiałam, że dzień musi być wypełniony zajęciami i kultywowaniem zainteresowań. Trzeba przygotować codzienny plan i starać się realizować go. Wtedy będzie mniej wolnych luk i mniej czasu na rozmyślania. Napięcie psychiczne trzeba łagodzić poprzez zainteresowania, sport, nowe znajomości.

Zobacz rezultat
Postępując według planu niebawem zauważysz wzrost paznokci. Im będą wzrastały, tym bardziej zatroszcz się o nie. Niech staną się obsesją, która pomoże Ci wyeliminować to brzydkie przyzwyczajenie. Oglądaj rezultat i ciesz się. Satysfakcja i radość z rezultatu doda Ci dalszej motywacji do kroczenia tą drogą. Patrz się na swoje paznokcie i podziwiaj je. Wkrótce usłyszysz komplementy od innych. Będzie Ci miło i zechcesz je słyszeć jak najczęściej. A wtedy przejdzie Ci chęć obgryzania. Naturalne, długie paznokcie mogą świadczyć o Twojej niepowtarzalności, sile woli i umiłowaniu piękna.
---
Urszula Arczewska

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl