czwartek, 22 listopada 2012

Zagrożenia i metody przekłuwania uszu

Autorem artykułu jest Apollonka

Kolczyki to symbol  kobiecego wdzięku i delikatności. Jednak chcąc je nosić, musisz zdecydować się na przekłucie uszu. Złe wykonanie zabiegu może prowadzić do zdrowotnych komplikacji, których możesz jednakże uniknąć, wybierając odpowiednią metodę kolczykowania. 
Zagrożenie pierwsze: domowe sposoby
Na szczęście coraz rzadsze są sytuacje, gdy mama przekłuwa uszy swojej córce w łazience przy użyciu igły krawieckiej. Bez odpowiednich narzędzi niemożliwe jest zachowanie pełnej higieny w trakcie zabiegu, gdyż amator często zapomina o
zdezynfekowaniu kolczyka. Dodatkowo, nie mając doświadczenia, nie sposób zachować symetrię i odpowiedni kąt przykobieta z kolczykiem przekłuwaniu.
Zagrożenie drugie: niesprawne kolczykowanie
Pamiętajmy: strzał z pistoletu czy szczypce to metody, które nie powinny być już stosowane w gabinetach kosmetycznych, gdyż sprawiają zbędny ból, a przekłute uszy, pępki czy łuki brwiowe goją się bardzo długo.
Najbardziej inwazyjne jest kolczykowanie ciała pistoletem. Metoda ta ma w zasadzie same wady. Po pierwsze, pistoletu nie można w pełni wysterylizować, co może doprowadzić do zakażeń bakteryjnych i wirusowych. Po drugie, jego zasada działania sprowadza się do tego, że kolczyk z dużą siłą rozrywa ciało tępym zakończeniem. Tym samym uszkodzenie ciała jest mocniejsze, niż przy przekłuciu igłą, większa jest również opuchlizna, przez co mogą powstać blizny.
Nieco bardziej bezpieczne jest użycie szczypiec, ale ta metoda wymaga wyczucia i wprawy. Jeśli przy zaciskaniu szczypiec poczujesz silny ból, powinnaś przerwać zabieg. Oznacza to bowiem, że osoba go wykonująca nie jest profesjonalistą, a dalsza kontynuacja doprowadzi do brzydkich ran.
Zagrożenie trzecie: alergia na metale
Tradycyjnie używane narzędzia wykorzystywane przy zabiegu oraz same kolczyki mogą zawierać nikiel, który powoduje alergię i paskudne wypryski. Dlatego przekłuwanie uszu powinno odbywać się przez sterylny aparat, a kolczyki zakładane na świeże ranki nie mogą być zrobione z metalu, gdyż każdy metal (nawet szlachetny) zawiera nikiel przynajmniej w postaci domieszki. Z kolei przyjaznymi dla skóry materiałami jest bioplast (plastik medyczny) i tytan chirurgiczny. Kolczyki ze stali chirurgicznej mogą być zakładane dopiero na zagojone przekłucia.
Zagrożenie czwarte: brak odpowiedniej higieny po zabiegu
Pamiętaj, że należy dbać o zachowanie czystości przekłutych uszu. Nawet najsprawniej wykonany zabieg nie pomoże, jeśli doprowadzisz do zabrudzenia ranek. Dlatego powinnaś przynajmniej raz dziennie przemywać przekłute miejsca wodą utlenioną, nie dotykać ich brudnymi rękami. Nie można również przekręcać kolczyków, inaczej ranki mogą się powiększyć.
Dziurki w uszach goją się około dwóch miesięcy. Przez pierwszy miesiąc nie radzimy zdejmować kolczyków. W przeciwnym wypadku ich ponowne założenie w niezagojone ranki może doprowadzić do podrażnień i zakażenia. Po trzech, czterech tygodniach dziurki są już na tyle trwałe, że można zmienić kolczyki, cały czas pamiętając jednak o odpowiedniej higienie. Po ośmiu – kolczyki możesz zdjąć i ubierać tylko wówczas, gdy faktycznie masz na nie ochotę.
---

Salon kosmetyczny Beautique

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz