środa, 28 sierpnia 2013

Spódnica ołówkowa - klasyczna, ponadczasowa i kobieca

Skąd się wzięła w naszych szafach spódnica ołówkowa, z czym ją nosić, komu pasuje. Co czyni ją tak uniwersalną: elegancką i seksowną?

Spódnica ołówkowa powinna znaleźć się w każdej damskiej garderobie. Najlepiej w klasycznym kolorze czarnym. Ma ponadczasowy i uniwersalny charakter. Podkreśla kobiece kształty. Dodaje elegancji. Świetnie sprawdza się jako element stroju formalnego oraz stroju na randkę. Jest podstawą różnych stylizacji.
 
Krój spódnicy ołówkowej może być wąski, prosty albo lekko zwężany u dołu. Pierwszy i trzeci najlepiej prezentują się wtedy, gdy posiada się bardzo wąskie biodra. Drugi jest odpowiedni dla kobiet o bardziej obfitych kształtach. Spódnica ołówkowa stała się symbolem kobiecej siły i rewolucji w modzie, jaka dokonała się po pierwszej wojnie światowej. Kobiety udowodniły, że w roli pracowników czują się doskonale. Pojawiła się wtedy potrzeba zmiany damskiej garderoby. Spódnica odłączyła się od ciężkiej, długiej sukni. Stała się odrębnym elementem ubioru. Wkrótce pojawiły się spódnice o długości midi. Jedną z pierwszych była właśnie spódnica ołówkowa i od razu stała się fasonem ponadczasowym. Takie spódnice są stale obecne w modzie – czasami pozostają nieco z boku głównych trendów, czasami są wiodącym stylem sezonu. Jedno jest pewne, warto mieć ją w swojej szafie, obok małej czarnej zawsze nas uratują w sytuacji „nie mam co na siebie włożyć”.

Spódnica ołówkowa świetnie prezentuje się w zestawie z koszulą, miękką bluzką z dzianiny, kardiganem lub bliźniakiem charakterystycznym dla mody lat 50. Jeżeli chcesz wyglądać mniej formalnie, zastąp żakiet krótką ramoneską lub bolerkiem, a klasyczny spodnica_chabrowamczarny czy szary kolor spódnicy zastąp niebieskim, czerwonym lub innym. Spódnica ołówkowa będzie wyglądała bardzo kobieco jeśli założymy szpilki, w wersji formalnej raczej niższe, ale na randkę możemy zaszaleć z wysokością obcasa. Oczywiście w miarę naszych umiejętności. Zimą spódnicę ołówkową noś z klasycznymi oficerkami o gładkich cholewkach oraz futrem.

Artelis.pl serwis z artykułami do przedruku.

Mężczyzna a gabinet kosmetyczny

Faceci odwiedzający salony kosmetyczne w męskim środowisku w dalszym ciągu uważani są za zniewieściałych. Czy dbanie o urodę bez względu na płeć na pewno jest powodem do żartów?

Niestety, w Polsce stereotyp prawdziwego faceta nie współgra z wizytami w gabinecie kosmetycznym. Mężczyzna zasiadający w gabinecie naprzeciw kosmetyczki i korzystający z usługi, jaką jest pedicure, budzi skrajne emocje. Z uwagi na coraz większe grono pseudo-facetów wciśniętych w spodnie rurki, z metroseksualnymi fryzurami i kojarzonym z kobietami outfitem, ten sam osobnik od razu wydaje się podejrzany. Czy aby nie osądzamy za szybko?
Gabinet kosmetyczny nie jest skierowany wyłącznie do kobiet. Fakt, że coraz częściej odwiedzają go reprezentanci płci przeciwnej powinien cieszyć. W końcu w męskiej świadomości pojawił się impuls, aby dbać o siebie nie tylko na zasadzie porannego golenia.
Salon kosmetyczny i siedzący w nim mężczyzna powinny być coraz częstszym widokiem na naszej ziemi. Przystojny i zadbany facet, z zadbanymi kończynami, bez odcisków na dłoniach po siłowni, odświeżony i ceniący dobre kosmetyki nie powinien być powodem do niechlubnych porównań i szyderstwa. Owszem, takie będą się pojawiać, ale raczej głównie z zazdrości, aniżeli realnych powodów. W końcu to Polska!
Tak czy inaczej, gabinet kosmetyczny powinien być w męskim grafiku jednym z miejsc, które warto co jakiś czas odwiedzić. Dbanie o siebie, rzecz jasna, w granicach zdrowego rozsądku, powinno zostać zaakceptowane w męskim światku. Czyste i zadbane dłonie, odświeżona cera na twarzy i wrażenie witalności powinny okazać się przydatne na niejednym spotkaniu – prywatnym czy biznesowym – nie ma znaczenia. Tu przecież chodzi o pozytywne wrażenie!
Ważne jest, aby zachować pewien umiar w tym co się robi i co na siebie wkłada. Promocja takiego, a nie innego stylu, jaki coraz częściej możemy zaobserwować na ulicach, budzi pewne obawy. Fakt, że moda jest modą i będzie zaskakiwać jest do zaakceptowania. Fakt, że media promują obecnie zniewieściały styl faceta – myślę, że dla większości również. W końcu nietrudno jest dostrzec, w jakim kierunku zmierza nasza rzeczywistość. Ale fakt poddania się tym trendom już niekoniecznie.
Facet musi wyglądać jak facet, koniec, kropka. Ale też musi dbać o siebie. Nie należy jednak popadać w skrajność i włożywszy na nogi białe skarpety i sandały, wyjść z domu nie korzystając z porannej toalety i pokazać światu, że nie poddałem się modzie.
Drogi czytelniku, męskiej płci w szczególności – pamiętaj. Salon kosmetyczny nie jest obciachem, więc idąc do niego ubrany jak facet i wyglądający jak facet nie masz powodów do wstydu. Niech wstydzą się ci, którzy o siebie nie dbają!

Artelis.pl serwis z artykułami do przedruku.

środa, 21 sierpnia 2013

Rozmowa kwalifikacyjna - jaki makijaż będzie najlepszy


Na stronie milion kobiet

poświęconej pięknu i urodzie odnajdziecie dobre porady jak dobrać makijaż na rozmowę kwalifikacyjną w sprawie pracy.

Myślicie, że to błahostka ? Otóż nie, w końcu jak Cię widzą tak Cię piszą.
Jeśli nie ubiegasz się o pracę w agencji, to zbyt wyzywający makijaż z pewnością nie będzie dobrze widziany.
Ale, w wielu firmach nie szukają "szarej myszki" nawet do pracy w księgowości. Jak zatem się umalować - zobacz tu

czwartek, 15 sierpnia 2013

Obuwie damskie

Obuwie damskie

Wielka wyprzedaż letniego asortymentu trwa. Wyobraźmy sobie teraz miny kobiet, kiedy słyszą albo też widzą maksymalna obniżkę cen butów, ubrań czy dodatków. Szał, całkowity szał!
Szał cenowych zniżek przekłada się na szał zakupów i gromadzenia produktów. Wydawać by się mogło, że każda rzecz kiedyś się przyda, przecież po co kupować produkty za wygórowaną cenę, jak można troszkę poczekać i tańsze buty damskie, czy spodenki męskie kupić podczas wyprzedaży. Jednak nie zawsze te spodenki, koszulka, czy obuwie w kolejnym sezonie będą się nam podobać, pasować i tak dalej.
Kolejną sprawą jest to, że kobiety wszystkich produktów mają za dużo - dosłownie. Pewnie prawie każdy mężczyzna zauważył, że jego kobieta ma sporo butów. W końcu mówi się, że prawdziwa kobieta ma dużo obuwia. Są takie, które w swoim zbiorze posiadają kilkaset par. Na szczęście nie wszystkie kobiety mają obsesje na punkcie tej części garderoby. Zauważyć można, że obuwie damskie odzwierciedla charakter ich posiadaczki. Kobieta gustująca w szpilkach zawsze i wszędzie, jest z pewnością kobietą o mocnym charakterze. Często jest elegancka i dobrze zorganizowana. Mimo, że w swojej garderobie posiada głównie szpilki, posiada również i inne rodzaje obuwia, takie jak wygodne baleriny, które przydadzą się na drugi dzień po imprezie w szpilkach.

Przeciętna kobieta posiada kilka par butów w różnych kolorach tak, aby pasowały do każdego stroju. Najważniejszy dla kobiety w butach jest ich wygląd. Nawet jeśli mają niewygodny wysoki korek, panie są gotowe pomęczyć się odrobinkę dla efektywnego wyglądu. Często jednak kobiety wybierają obuwie damskie - sportowe. Wbrew pozorom, obuwie sportowe dla kobiet łączy sportową wygodę i efektywny wygląd. Można je określić jako wygodne ale z wdziękiem. Obuwie uniwersalne jest coraz bardziej popularne wśród kobiet. Do tego uniwersalnego można właśnie zaliczyć baleriny, płaskie, wygodne i pasujące do każdego stroju czy to eleganckiego, casual czy sposrtowego. Panowie nie do końca rozumieją zainteresowanie płci przeciwnej butami. Jednak kobietom to nie przeszkadza w końcu buty to najlepsi przyjaciele kobiety.

-- O autorze
GaleriaOlesno

Kwas hialuronowy sposobem na dłuższą młodość

Kwas hialuronowy - jedna z substancji naturalnie wytwarzana przez ciało człowieka, której zawdzięczamy piękny i młody wygląd - bez zmarszczek. Dowiedz się na czym polega fenomen tej substancji i dlaczego warto mieć go w kremie

Kwas hialuronowy – obok kolagenu i elastyny – kolejny wytwarzany przez nasz organizm związek, dzięki któremu wyglądamy pięknie i młodo – a nasza skóra pozbawiona jest zmarszczek. 
Niestety jego nawilżającymi właściwościami nie jest nam dane cieszyć się zbyt długo. Wraz z upływem lat – ilość produkowanego przez nasze fibroblasty kwasu hialuronowego maleje – przez co pojawiają się pierwsze wgłębienia i zmarszczki, by wraz z upływem lat na stałe zagościć na naszej twarzy.
Co ciekawe kwas hialuronowy wcale kwasem nie jest – jest to polisacharyd, który naturalnie występuje w naszym organizmie. Jego rola polega na wypełnianiu przestrzeni między komórkami w skórze właściwej. 
Tak naprawdę to wszystkie komórki  skóry w tym włókna kolagenowe i elastyna zawieszone są w żelu, którego głównym komponentem jest kwas hialuronowy. I to dzięki kwasowi hialuronowemu nasza skóra ma odpowiednią gęstość i objętość. Jeśli w organizmie znajduje się go odpowiednia ilość, to nasza skóra jest grubsza i mocniejsza. A to dzięki właściwościom tego kwasu.. 
Otóż jego głównym zadaniem i ogromną zaletą jest umiejętność wiązania wody w organizmie, dzięki której nasza skóra wygląda młodo i promiennie. Dla uzmysłowienia sobie co potrafi zdziałać kwas hialuronowy, warto zdać sobie sprawę z faktu, iż jedna cząsteczka tego związku potrafi związać aż 250 cząsteczek wody. Kwas hialuronowy – to po prostu taka gąbka – która wchłania i zatrzymuje wodę niezbędną do prawidłowego funkcjonowania komórek, dzięki czemu nie widać na naszej skórze upływu lat. To dzięki kwasowi hialuronowemu i jego właściwościom na naszej skórze wytwarza się cienki niewidzialny filtr, który chroni nas przed utratą wilgoci oraz pomaga naszej skórze aktywnie bronić się przed niekorzystnymi warunkami środowiskowymi. Przyczynia się także do poprawy napięcia skóry.
Właśnie dlatego – odkąd naukowcy odkryli sposoby na syntetyczne wytwarzanie tego kwasu (wcześniej był produkowany z kogucich grzebieni i pępowiny) coraz częściej trafia do kosmetyków i cieszy się coraz większym powodzeniem. Nic w tym dziwnego – przecież większość kobiet zdaje sobie sprawę, że odpowiednio nawilżona skóra – jest ładniejsza, promienieje wewnętrznym blaskiem i na długo pozbawiona jest zmarszczek. Dlatego jeśli zauważasz, że skóra Twojej twarzy jest sucha, szorstka i potrzebuje intensywnego nawilżenia – zaopatrz się w krem z kwasem hialuronowym – efekty stosowania takiego kosmetyku przejdą Twoje najśmielsze oczekiwania.

Artelis.pl serwis z artykułami do przedruku.

czwartek, 1 sierpnia 2013

Rosyjska reklama tamponów - tylko dla ludzi o mocnych nerwach!

Błyszczyk - możesz go zrobić sama!

Błyszczyk, kosmetyk powszechnie używany jest do kupienia w każdym sklepie kosmetycznym, jak również w kioskach ruchu, na stacjach benzynowych itd.
Czasem bardzo tani - nie zawsze jest dobrej jakości i korzystny dla naszego zdrowi i urody.


A przecież dobry błyszczyk można zrobić samemu.
 
Najlepszy jest ten wykonany na bazie masła shea. Dobry będzie też olejek jojoba. Potrzebny też będzie barwnik spożywczy (ewentualnie kosmetyczny) oraz wosk candelilla.

Zrobienie własnego błyszczyka pozostawiam Waszej fantazji, szczególnie zachęcam do eksperymentowania z barwnikami. Efekty mogą czasem zadziwić.

Dla mniej twórczych polecam poniższy przepis oparty na bazie olejku jojoba.

Składniki:
50 ml olejku, 5-7 gram wosku drobno startego, kilka kropel aromatycznego olejku (uwaga, musi nadawać się do jedzenia, w końcu nakładamy błyszczyk na usta), wybrany (wybrane) barwnik.

Olej wlewamy do małego garnuszka olej, dodając wosk. Podgrzewamy na wolnym ogniu,aż wosk się roztopi.

Po ostudzenie trzeba sprawdzić konsystencję schłodzonej "bazy". Jeśli jest za twarda, dodaj trochę oleju, jeśli za miękka dodaj kawałeczek wosku i gotuj. Na koniec dodaj resztę składników.