czwartek, 31 lipca 2014

Pasta do zębów Theramed. Czy warto ją kupić?

Powszechnie w Polsce panuje przekonanie, że produkty chemiczne z Niemiec są lepsze od tych sprzedawanych w Polskich sklepach.
Nie zawsze się to sprawdza i tak moim zdaniem jest w przypadku pasty do zębów Theramed

Pastę kupiłam w sklepie internetowym zajmujących się sprzedażą chemii i kosmetyków Niemiec. To bardzo popularny produkt (tak przynajmniej wydaje się po ilości sprzedanych sztuk).

Jedna rzecz w niej jest fajna - sposób podawania pasty na szczoteczkę. Lekkie naciśnięcie i porcja pasty ląduje na szczoteczce a dno tuby stopniowo unosi się do góry.
Dalej jest już niestety gorzej. 
Konsystencja pasty jest zbyt rzadka i trzeba szybko podnosić szczoteczkę do ust, inaczej część może spłynąć do umywalki.
Smak mięty jest przyjemny, nie za ostry i nie za słaby. W porównaniu do innych past do zębów dość szybko po umyciu przestaje być wyczuwalny. To moje zdanie, ale nie odczuwam jakość specjalnej świeżości w ustach. 

Moja ocena 2,5 w skali od 1 do 5



wtorek, 29 lipca 2014

Pierwsza randka - co założyć, żeby nie przesadzić?


Autor: bunitas

Pierwsza randka bywa bardzo stresująca – szczególnie wtedy, gdy nie wie się, co na siebie założyć. ‎Chociaż w szafie jest sporo ubrań, bardzo trudno wybrać te, które idealnie dopasowywałyby się do ‎danej okazji. Jak sobie z tym poradzić? Co założyć, żeby nie przesadzać? Poniżej kilka cennych ‎wskazówek.

Weź pod uwagę miejsce Waszego spotkania
Inaczej ubierzesz się, jeżeli planujecie randkę w kinie, a inaczej, gdy wybieracie się do ZOO.
W ‎pierwszym przypadku możesz pozwolić sobie na odrobinę więcej ekstrawagancji, wysokie obcasy i ‎więcej odsłoniętego ciała (dobrze sprawdzi się sukienka czy spódniczka do kolan w przypadku pań), ‎podczas gdy spacer po ogrodzie zoologicznym będzie wymagał od Ciebie większego postawienia na ‎wygodę – zdecyduj się na koturny lub buty na całkowicie płaskim obcasie.

Ubierz się skromnie, ale ‎nie przesadzaj – warto zadbać o to, aby posiadać przynajmniej jeden-dwa elementy, które ‎znacząco zwrócą na siebie uwagę, dodając Ci tym samym seksapilu i zwiększając zainteresowanie ‎ze strony płci przeciwnej.  Może to być przykuwająca wzrok biżuteria, świetne buty, wzorzyste rajstopy. Pokaż swoje atuty, to, co Ci się w Tobie podoba najbardziej - zainteresowanie drugiej strony gwarantowane.

Postaw na klasykę z nutą ekstrawagancji
Pierwsza randka to czas, kiedy na chwilę możesz zapomnieć o wszystkich trendach mody, jakie na ‎bieżąco śledzisz z koleżankami. Twój partner prawdopodobnie i tak nie będzie wiedział, co z czym się je. Możesz sobie więc pozwolić na trochę szaleństwa.
Postaw na klasykę, nie przesadzaj z kolorami. Załóż ubrania lekko odsłaniające ciało – ‎bluzkę przykrywającą ramiona i na przykład do tego krótką spódniczkę. Nie rezygnuj z butów na ‎obcasie, ale dobierz je tak, żeby był Ci wygodnie. Do tego dołącz kilka elementów uzupełniających, ‎odrobinę ekstrawaganckich, jak na przykład połyskująca biżuteria czy szykowne nakrycie głowy.

Czuj się wygodnie
Najważniejsze, aby czuć się wygodnie. Nie zakładaj czegoś tylko i wyłącznie po to, aby wyglądać ‎przepięknie, jeżeli sama nie będziesz czuła się w tym dobrze. Osoby, z którym spotykasz się, na ‎pewno rozpoznają, że coś jest nie tak. Najlepiej zdecydować się na ubrania i buty sprawdzone, ‎które miałaś już wcześniej na sobie – chcesz przecież wypaść jak najlepiej.
Na randce ważny jest też makijaż. Niech nie będzie przesadny, bo co chwilę będziesz biegać do łazienki i sprawdzać czy aby się nie rozmazałaś, a i tak prędzej czy później to się stanie. Postaw na coś naturalnego i trwałego.

Na randkę potrzebujesz też torebki. Sprawdź kopertówki u trendsetterka.com!
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

poniedziałek, 28 lipca 2014

Botoks przeciwko zmarszczkom


Autor: AdamCooper

Botoks wykorzystuje się do zabiegu polegającego na  wstrzykiwaniu do tkanki mięśniowej specjalnego roztworu zawierającego tak zwaną toksynę botulinową. Działanie tej toksyny polega na porażeniu mięśni. Efektem tego jest wygładzenie zmarszczek.

Zastrzyki z botoksu to doskonałe rozwiązanie dla kobiet, które chcą spowolnić proces starzenia się skóry i którym zależy na pięknej i gładkiej cerze. Wstrzykiwanie botoksu może wiązać się z pewnymi skutkami ubocznymi, dlatego warto dowiedzieć się o tym zabiegu możliwie najwięcej.

Przed wykonaniem zabiegu konieczne jest przeprowadzenie szczegółowego wywiadu lekarskiego, celem wykluczenia wszelkich przeciwwskazań do jego przeprowadzenia. Takim przeciwwskazaniem może być na przykład alergia czy problemy neurologiczne. Lekarz powinien także przeanalizować funkcjonowanie mięśni twarzy u danego pacjenta. Zabieg powinien być wykonywany przez specjalistę, posiadającego niezbędną wiedzę oraz duże doświadczenie zawodowe. Warto wybierać tylko i wyłącznie sprawdzone i rekomendowane gabinety lekarskie. Podczas zabiegu wykorzystuje się cienkie igły. Zabieg nie jest raczej bolesny. Czasem odczuwalny jest jedynie mały dyskomfort. 

Wstrzykiwanie botoksu okazuje się dobrym rozwiązaniem, jeżeli zależy nam na zniwelowaniu drobnych zmarszczek i zapobieganiu powstawaniu nowych. Efekty utrzymują się około cztery miesiące i po upływie tego czasu zabieg trzeba powtórzyć. Istnieje ryzyko wystąpienia pewnych skutków ubocznych, z którymi trzeba się liczyć. Do takich skutków ubocznych można między innymi zaliczyć: bóle głowy, zaczerwienienie, opuchliznę, czy nudności. Objawy te jednak nie występują bardzo często. Zabieg wstrzykiwania botoksu ogólnie oceniany jest jako bezpieczny.
Wstrzykiwanie botoksu w celu wygładzenia zmarszczek to zabieg bardzo popularny, wręcz rutynowy i mało inwazyjny. Trzeba jednak pamiętać o tym, że efekty nie są zbyt długotrwałe i po kilku miesiącach zabieg ten trzeba powtórzyć.

Zabiegi z botoksu co to właściwie oznacza?
Zabiegi z botoksu są dziś niejako rutynową czynnością. O ile dawniej dostępne były tylko i wyłącznie dla bardziej zamożnych klientów, o tyle dzisiaj na takie zabiegi może pozwolić sobie większość z nas. Co warto wiedzieć o tego rodzaju zabiegach?

Botoks, a więc toksyna botulinowa, znana również pod pojęciem jadu kiełbasianego,  w niewielkich dawkach stosowana jest w dermatologii, neurologii oraz medycynie estetycznej. Zabiegi te są mało inwazyjne i bezpieczne. Wstrzykiwanie botoksu pozwala na wygładzenie zmarszczek mimicznych. Od pewnego czasu tą substancję wykorzystuje się również w ramach unoszenia opadających kącików ust czy tak zwanej „pomarańczowej skórki” na brodzie. Popularne ostatnio okazało się także wstrzykiwanie toksyny botulinowej do leczenia zmarszczek na szyi oraz w ramach modelowania biustu.

Działanie botoksu polega przede wszystkim na blokowaniu przewodzenia impulsów nerwowych, które prowadzą do skurczy mięśni twarzy. Utrata zdolności kurczenia się mięśni prowadzi do zaprzestania marszczenia się skóry. Krótko po zabiegu skóra jest z reguły nieco podrażniona oraz opuchnięta. Niekiedy powstają także małe siniaki. Objawy tej jednak szybko ustępują. Efekty widoczne są już po około czterech dniach. Utrzymują się natomiast przez około pół roku.

Wiele osób pyta przede wszystkim o bezpieczeństwo wykonania tego zabiegu. Na usuwanie zmarszczek za pomocą wstrzyknięcia botoksu decydują się głównie kobiety około trzydziestego roku życia. Zabieg wykonany przez specjalistę, posiadającego niezbędną wiedzę, ogromne doświadczenie oraz wszelkie certyfikaty, jest oczywiście bezpieczny. Nie ma zatem powodów do obaw. Inaczej jest w przypadku, kiedy zabieg wykonuje osoba bez odpowiednich kwalifikacji oraz doświadczenia. Skutki uboczne może wywołać ponadto przedawkowanie zalecanej dawki botoksu. W około 2% przypadków wstrzykiwanie botoksu przynosi ze sobą skutki uboczne, do których można między innymi zaliczyć: bóle głowy, problemy z oddychaniem, zaczerwienienie, zaciśnięcie powiek czy osłabienie mięśni twarzowych.

Artykuł powstał we współpracy z:
VillaDermatica.pl Krakowskie centrum urody wyspecjalizowane w zabiegach medycyny estetycznej.
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

sobota, 26 lipca 2014

Pianka do golenia Palmolive z dodatkiem aloesu - czy mężczyźni są z niej zadowoleni?

Jest to kolejny kosmetyk testowany przez mojego męża.
Ale już na początku mówię szczerze - nie lubię kosmetyków sygnowanych napisem Palmolive. Jest to może irracjonalne, może efekt jakiś złych doświadczeń z przeszłości, ale tych kosmetyków nie kupujemy.
Pianka znalazła się u nas trochę przypadkowo. Po prostu robiąc zakupy w internetowych sklepie z "chemia z Niemiec" trzeba było coś dołożyć do koszyka, tak, by przekroczyć kwotę od której wysyłka jest darmowa - i tak padło na piankę do golenia Palmolive.

I co o niej sądzi mój mąż:
Po pierwsze trzeba pamiętać, że pianka jest produkowana na rynek niemiecki. To ważne, bo sami wiecie, że kosmetyki z Niemiec są po prostu lepsze.
Do tej pory może ze dwa razy stosowałem piankę Palmolive. Raz na wyjazd, kupiłem małe opakowanie - i trzeba powiedzieć że się zniechęciłem - pianka nie chciała trzymać się na twarzy, trzeba było sporo się namęczyć, by pokryć twarz kosmetykiem. Małe opakowanie starczyło może na trzy - cztery golenia!
Tym razem - zaskoczenie, tamtego problemu nie ma. Pianka dobrze rozprowadza się po twarzy, jest bardzo wydajna.
Kolejna,dla mnie kluczowa rzecz: niektóre zapachy mi nie służą. Kicham, mam podrażnione oczy itp. W przypadku pianki Palmovive z dodatkiem aloesu - ładny,przyjemny dla nosa zapach. Mnie w każdym razie nie uczulił!

A jak z tym co najważniejsze?
Ja mam twardy zarost, często pianka czy żel do golenia musi "poleżeć" trochę na skórze, by włoski zmiękczyć. 
A sami wiecie jak to denerwuje, gdy rankiem spieszymy się do pracy i trzeba się szybko ogolić. Palmolive bardzo dobrze zmiękcza włoski, praktycznie można się golić od razu po nałożeniu jej na skórę twarzy.
Cena też atrakcyjna - 8,99 za 300 ml (przesyłka była darmowa).
A wady: po każdym goleniu trzeba stosować dobry krem, bo skóra jest napięta i mam wrażenie, że lekko wysuszona.

Moja ocena wysoka 3,5 w skali od 1 do 5.

Lato w pełni - jakie bikini nad wodę?

Bikini, to prawdziwa broń w rękach kobiet.
Nie przesadzajmy jednak z odkrywaniem ciała i ubieraniem kostiumów, które prawie nic nie przykrywają. Często, to co zakryte, bardziej działa na wyobraźnię mężczyzn -:)

I proponuję w tym roku kwiaty, kwiaty, kwiaty!









czwartek, 24 lipca 2014

Kyoku for Men Pore Reducing serum - czy warto kupić ten kosmetyk?

Kobieto, jakie to drogie!
To były pierwsze słowa mojego męża, kiedy zaproponowałam by kupił sobie na Amazonie ten kosmetyk.
Mąż od zawsze miał problemy z cerą twarzy, a o produktach Kyoku czytałam wiele dobrych rzeczy. Tak, tak czytałam - bo do tej pory nie stosowaliśmy tych kosmetyków.
Co do ceny, to same wiecie, że za dobry kosmetyk trzeba sporo zapłacić, choć dla mężczyzn przyzwyczajonych do wody Wars i  20 złotych może się wydawać drogo.
I właśnie to jest ciekawe - w Polsce w sklepach tego serum nie uświadczysz - chyba, że w sklepach internetowych. Ale tam ceny są duże - widziałam opakowanie i za 129 zł a w jednym z angielskich sklepów 35 funtów!
Dziś, poszukując w internecie odnalazłam sklep (nie chcę robić darmowej reklamy) gdzie kosmetyk kosztuje 61 zł + 10% koszt wysyłki.
My kupiliśmy Kyoku o zawartości 50ml na Amazonie za 12,3 funta co dawało wtedy około 63 zł (koszt wysyłki był wtedy darmowy) .

Co o serum piszą producenci
Według nich serum skutecznie odblokowuje zatkane pory, nawilża i poprawia elastyczność skóry, działa łagodząco i przeciwzapalnie. 
Widocznie zmniejsza się ilość różnych wyprysków i cera wygląda młodo i świeżo. Świetnie działa na trądzik.
W skład produktu wchodzą wyciągi z lukrecji japońskiej, róży eijitsu i alg morskich
Producent proponuje stosować serum 2 razy dziennie.

Co o Kyoku for Men Pore Reducing serum sądzi mój mąż
Po dwóch miesiącach stosowania stwierdzam stanowczo - nic mi na twarzy nie wyskakuje!
I to jest najważniejsze. Do tej pory używałem Loreal Men Expert i muszą przyznać, że testowany produkt bardziej mi pasuje!
Serum wchłania się bardzo łatwo, jedna aplikacja starcza na całą twarz wraz z czołem. Po chwili można rozmawiać przez komórkę, nic nie pozostaje na jej szybce -:)
Bardzo ciekawie rozwiązane jest opakowanie. Gdy serum już się skończy buteleczkę można dopełnić np. innym kremem i stosować dalej z uwagi na świetnie rozwiązany system aplikowania porcji kosmetyku.
Może to autosugestia, ale po zastosowaniu serum mam więcej energii a skóra staje się jędrna i wygładzona. 
Reasumując bardzo dobry kosmetyk, starcza na około 2 miesiące (używam 1 raz dziennie) - choć (tu nie zgadzam się z żoną) trochę drogi, tym bardziej, że teraz Amazon pobiera za wysyłkę 30 zł!
Moja ocena 4,5 w skali od 1 do 5

wtorek, 22 lipca 2014

Koturny – tajemnica ich popularności


Autor: Kazimiera Częstowojna

Historia tych butów jest imponująca, bo sięga aż antycznej Grecji i aktorów, samych mężczyzn (nawet jeśli odgrywali role kobiece), występujących w starożytnym greckim teatrze. Zakładali oni buty na koturnie, żeby zebrana podczas przedstawień publiczność mogła ich łatwiej dojrzeć z daleka.

Współczesne koturny mają już zwykłą, użytkową rolę, jak każdy inny rodzaj butów, a dzięki zmiennym trendom w modzie raz wracają na wybiegi i na ulice wszystkich miast świata, by następnie popaść w niełaskę. Niezmiennie jednak – fascynują.

Jak nosiło się koturny
Jeszcze przed wojną, bo w 1935 roku, we Włoszech, koturny pojawiły się na wybiegach pokazów mody i od razu zawładnęły sercami zmysłowych włoszek na parę sezonów. Kapryśna moda sprawiła, by przez chwilę zniknęły z miejskich ulic, po to, by pojawiały się co jakiś czas, w różnych odsłonach. Latem 2006, ponownie zdecydowano się przywrócić je do łask. Hitem tamtego sezonu były koturny zrobione z korka, z przymocowanymi do kostki paskami. Równie popularnym modelem stały się japonki na koturnie, nawiązując do tradycyjnej, ludowej stylistyki japońskiej. Następne sezony konsekwentnie pomijały w trendach buty na koturnie, aż do przełomu wiosna/lato 2011, gdy znów stały się modne. Tym razem postawiono na wysokość, a gigantyczne koturny pojawiały się na pokazach mody u Jimmiego Choo, Giuseppe Zanottiego czy w linii włoskiej marki Fornarina.

Czemu koturny?
Wiadomo – kobiety noszą wysokie obcasy po to, by optycznie wydłużyć nogi. W przeciwieństwie jednak do szpilek, w których niepodobna wytrzymać cały dzień, stabilny, masywny obcas koturna oferuje wygodne i zdrowe wsparcie dla stopy, dzięki czemu bez trudu można zachować w nich równowagę.

Buty na koturnie: rodzaje
Weźmy, pierwszy z brzegu przykład popularnego modelu, w którym wykorzystano pomysł na połączenie drewnianych obcasów i skórzanych pasków. Jest to jeden z ponadczasowych, wiecznie modnych modeli koturnów, który przydaje retro szyku, prosto z promenady w Saint Tropez. Zamszowe koturny to jeden z późniejszych modeli, wyprodukowany jako wariacja na temat klasyki, do noszenia jesienią. W sklepach możemy wybierać również spośród koktajlowych butów na koturnie, wykonanych z bawełny lub lnu lub też, nieco perwersyjnych, transparentnych koturnów wykonanych z przezroczystego tworzywa sztucznego. Dają one niewiarygodny efekt, jakby stopa była całkiem goła, zawieszona w powietrzu, kilka centymetrów nad ziemią. Propozycja jedynie dla odważnych! Jakiś czas temu popularne były również… tenisówki na koturnie, dla niektórych połączenie sacrum i profanum, podczas, gdy dla innych awangardowego looku i wygody. Jak dobrze widać z powyższego akapitu, koturny w każdej odsłonie znajdują swoje zwolenniczki, gotowe je nosić do każdej stylizacji. Prawda jest taka, że osoby, które dobrze wyglądają, po prostu dobrze się w swoich ubraniach czują  i to jest najważniejsza zasada, którą należy się kierować przy jakichkolwiek zakupach, nie tylko butów na koturnie.


Duży wybór butów na koturnie: http://www.eobuwie.com.pl/damskie/klapki-i-sandaly/koturny-i-espadryle.html
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

piątek, 18 lipca 2014

Zioła w kosmetyce


Autor: Draft



Ziołolecznictwo i stosowanie ziół do tworzenia kosmetyków znane jest od wieków. Żaden kosmetyk sztucznie stworzony w laboratorium, bez wykorzystania do ich powstania naturalnych substancji roślinnych nie przyniesie tak doskonałych efektów, jak kosmetyki na bazie ziół.

Kosmetyki roślinne są nie tylko skuteczniejsze, ale i znacznie bardziej bezpieczne niż syntetyczne związki chemiczne.
Kosmetyki na bazie ziół są lepiej przyswajane przez naszą skórę i rzadziej powodują podrażnienia i alergie. Wśród kosmetyków roślinnych tworzone są takie, które mają wspomagać nasze włosy jak szampony, odżywki czy płukanki tworzone na bazie łopianu lub pokrzywy skutecznie zapobiegającej pojawianiu się łupieżu czy maseczki do twarzy, kremy i balsamy do ciała mające w składzie wiele cennych substancji roślinnych.
Wśród ogromnej liczby ziół, które znalazły zastosowanie w kosmetyce jest kilka, które cieszą się szczególnym uznaniem.

Pierwszym z nich jest aloes, który skutecznie łagodzi różnego rodzaju podrażnienia skóry. Dodatkowo działa on nawilżająco, więc stosowany jest w kremach do twarzy czy rąk, balsamach do ciała i żelach czy mydłach do mycia ciała. Innym ziołem, które ma zastosowanie w kosmetyce jest arnika. Wzmacnia ona i uelastycznia ściany naczyń włosowatych i zapobiega ich pękaniu. Arnikę najczęściej wykorzystuje się jako główny składnik maści i kremów do ciała.

Kremy z arniką świetnie sprawdzają się do pielęgnacji skóry naczyniowej, przyspieszają gojenie się ran, które powstały na skutek uderzeń i stłuczeń. Sprawdza się także w kremach mających łagodzić ukąszenia owadów. Kolejnym ziołem chętnie wykorzystywanym do produkcji kosmetyków jest lawenda. Przyspiesza ona regenerację naszej skóry, przeciwdziała trądzikowi i łagodzi podrażnienia skóry.

Lawenda najczęściej stanowi dodatek do kremów, balsamów, żeli czy mydeł pod prysznic oraz wód toaletowych. Innym ziołem wykorzystywanym w kosmetyce jest łopian. Posiada on wiele cennych substancji, takich jak między innymi fitosterole, kwasy organiczne, siarkę czy fosfor.

Łopian łagodzi zmiany łuszczycowe skóry, pomaga w zwalczaniu trądziku oraz hamuje wypadanie włosów. Łopian znajdziemy między innymi w szamponach do włosów, maskach i odżywkach do pielęgnacji skóry głowy i włosów i kremach oraz specyfikach do mycia twarzy, szczególnie tłustej cery.

Kolejne cenne zioło to nagietek, który znacznie zmniejsza szorstkość naszej skóry. Na uwagę zasługuje również rozmaryn. Wbrew pozorom nie stosujemy go wyłącznie w kuchni. Stymuluje on cebulki włosowe i często znajdziemy go w składzie szamponów. Podobnie rzecz ma się w przypadku pokrzywy, która hamuje wypadanie włosów i zapobiega łupieżowi. Ma ona wiele substancji i witamin, dzięki którym to bardzo lubiany i chętnie wykorzystywany środek. Posiada ona między innymi witaminy K, C i B, wapń, magnez, fosfor, żelazo, siarkę i krzem.

Ostatnim cennym ziołem wykorzystywanym w kosmetyce jest rumianek. Działa przeciwzapalnie. Doskonale łagodzi naszą skórę, szczególnie tę bardzo wrażliwą i narażoną na alergie i podrażnienia. Znajdziemy go w kremach do rąk i twarzy, balsamach i żelach czy mydłach do mycia ciała. Warto stosować kosmetyki roślinne, bo zawarte w nich olejki roślinne mają niezwykłe właściwości odkażające, bakteriobójcze i przeciwzapalne. Są doskonałe dla naszej skóry i naszych włosów.

Anja Pawlowska
Elfa-pharm.pl
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Jak spowolnić starzenie się skóry ?


Autor: BOnesta



Skóra, narażona na szkodliwy wpływ czynników zewnętrznych, starzeje się. Proces ten, choć naturalny, prowadzi do defektów kosmetycznych. Jeszcze niedawno nie można było niczego z tym zrobić, ale dziś jest już inaczej.

Magnetoledoterapia
Magnetoledoterapia, czyli jednoczesne działanie wolnozmiennego pola magnetycznego oraz światła monochromatycznego emitowanego przez diody LED, jest zabiegiem, który umożliwia kondycjonowanie skóry, przywraca jej jędrność, prawidłowe uwarstwienie, a co za tym idzie, pomaga również w usuwaniu naturalnych defektów kosmetycznych.
LED-y działają jak laser: emitują idealnie jednobarwne światło, dzięki czemu można napromieniować skórę promieniami o takiej długości fali, jaka jest wskazana przy usuwaniu zmarszczek albo przebarwień.
Warto zaznaczyć, że istnieje tylko kilka dość wąskich przedziałów długości fal, które korzystnie oddziałują na skórę. Użycie światła LED umożliwia pełne wykorzystanie tych przedziałów, bez dostarczania skórze innych, potencjalnie szkodliwych długości fal świetlnych.
Pole magnetyczne poprawia ukrwienie, a także stymuluje procesy autoodnowy skóry. W obrębie pola magnetycznego ustabilizowany zostaje ruch prądów jonowych, skóra odzyskuje właściwe uwarstwienie, a efektem tych wszystkich procesów jest nie tylko rozpoczęcie naturalnej naprawy, ale także zdecydowana poprawa odżywienia tkanek, bez którego trudno osiągnąć skuteczność jakichkolwiek zabiegów.

Profilaktyka na co dzień
Fotostarzenie się skóry wynika przede wszystkim z niekorzystnego wpływu promieniowania ultrafioletowego na tkanki żywe. Nawet stosując najlepsze filtry, i tak nie możesz zatrzymać całego światła UV, dlatego procesy starzenia się skóry muszą się pojawić. Wykorzystanie magnetostymulacji i terapii światłem monochromatycznym ma tu duże znaczenie, ponieważ pomaga w cofnięciu zmian, jakie pojawiają się pod wpływem działania promieni ultrafioletowych. W praktyce oznacza to, że regularne stosowanie magnetoledoterapii może bardzo znacząco opóźnić zachodzenie niekorzystnych zmian w skórze.

Lecz się u siebie
Dzięki temu, że urządzenia do magnetoledoterapii są stosunkowo niewielkie, można urządzić sobie gabinet zabiegowy w domu. Stosowanie tego rodzaju terapii jest wskazane także wtedy, kiedy zauważysz już pierwsze defekty kosmetyczne na skórze. Cofanie niekorzystnych skutków promieniowania UV w przypadku magnetoledoterapii nie ogranicza się bowiem do profilaktyki – można stosować tę metodą także jak bardzo skuteczny zastępnik chirurgii estetycznej.
Leczenie w domu z wielu powodów jest uznawane za skuteczniejsze, niż wizyta w gabinecie kosmetycznym, natomiast dzięki dostępności przenośnych urządzeń do magnetoledoterapii teraz nie jest też logistycznym problemem: nie trzeba mieć już całego pokoju, aby skorzystać od czasu do czasu z dobrodziejstwa monochromatycznych lamp LED i pola magnetycznego.

Czy to bezpieczne?
Pytanie o bezpieczeństwo pojawia się oczywiście przy każdej metodzie profilaktyki i leczenia. W tym przypadku nie znamy żadnych konkretnych przeciwwskazań, z wyjątkiem – co chyba oczywiste – stosowania leków i kosmetyków fotouczulających albo ogólnych zaburzeń funkcji związanych z polem magnetycznym. Poza tymi niezbyt licznymi przypadkami magnetoledoterapia jest metodą całkowicie bezpieczną. Lata stosowania podobnych metod w profesjonalnych salonach odnowy pozwalają stwierdzić, że zdecydowanie opłaca się zainwestować koszt jednej operacji plastycznej w urządzenie, które zapewni efekt o niebo lepszy niż cała seria spotkań z chirurgiem.

Więcej informacji: www.onesta-online.pl
"Energia elektromagnetyczna jest podstawową energią od której zależy życie organizmu".
Profesor Werner Heisenberg, noblista z dziedziny fizyki
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

wtorek, 15 lipca 2014

Pielęgnacja włosów farbowanych - jak właściwie o nie zadbać?

Autor: prosf

Farbujesz włosy lub myślisz o tym? Jeżeli odpowiedź brzmi "tak", zajrzyj i przeczytaj ten artykuł.

Nareszcie masz nowy kolor. Wspaniała barwa przyciąga setki spojrzeń zarówno tych budzących uznanie, jak i tych z nutą niepohamowanej zazdrości. Będąc dumną właścicielką nowego designu, nareszcie czujesz się spełniona i szczęśliwa. Warto jest jednak postarać się zachować taki stan rzeczy jak najdłużej. W tym celu musisz podjąć konkretne działania pielęgnacyjne. Jakie? Zapraszam do lektury.
Jak właściwie pielęgnować włosy farbowane?
farbowanieGłównym zadaniem właściwej pielęgnacji włosów koloryzowanych jest dążenie do zachowania jak najdłużej naniesionego koloru w niezmienionym stanie. Idealnym rozwiązaniem jest stosowanie w tym celu odpowiednich preparatów. Serie kosmetyków, opracowane specjalnie z myślą o pielęgnacji włosów koloryzowanych w laboratoriach najbardziej uznanych firm, takie jak:

- Wella SP Brillance - czyli profesjonalna linia oo Wella;
- Vitamino Color L’Oréal Professionel - często używany w profesjonalnych salonach;
- Farouk Chi Color Protector - kosmetyki dobrze oceniane przez klientki;
- Total Results Color - również cieszący się uznaniem fryzjerów.
Są to wzajemnie uzupełniające się szampony, odżywki oraz maski, które posiadają znakomite właściwości chroniące kolor włosów przez długi czas. Profesjonalne szampony delikatnie oczyszczają skórę głowy i włosy, otaczają je specjalną warstwą ochronną, wzmacniają i nadają im odpowiedniego połysku i oczywiście chronią ich pigment.
Jak zachować odpowiednią kondycję włosów farbowanych
Proces koloryzacji jest procesem chemicznym. Określone preparaty oddziałują na strukturę włosa bardzo często ją naruszając. Używając profesjonalne odżywki i maski wzmacniasz włosy koloryzowane od cebulek, aż po same końce. Zawierają one w swoim składzie dużo witaminy E, glicerynę, panthenol oraz rozmaite hydrolizaty protein. Składniki te wnikając w strukturę włosów głęboko je regenerują, odżywiają i nawilżają. Mają znakomite właściwości pozwalające ochronić kolor i wydobyć wspaniały blask włosów.
Uwaga!!! Omijać jak najwięcej promienii UV!
W przypadku włosów farbowanych ważne jest unikanie słońca. Promienie UV oddziałując na włókna włosów sprawiają, że kolor zaczyna płowieć, a włosy stają się matowe. Jeśli już musisz już eksponować swoje włosy na słońcu pamiętaj o stosowaniu profesjonalnych preparatów posiadających szereg filtrów zabezpieczających. Spryskane nimi włosy będą mogły razem z Tobą korzystać w pełni z kąpieli słonecznych bez obawy, że utracą kolor.
Warto inwestować w profesjonalne kosmetyki
Odpowiednia pielęgnacja włosów koloryzowanych to szereg działań zmierzających do odpowiedniej ochrony koloru oraz właściwej rewitalizacji włosów. Aby w pełni dbać o farbowane włosy należy pamiętać o tym, że najlepsze efekty daje stosowanie profesjonalnych kosmetyków przeznaczonych do włosów po koloryzacji. Warto czasem zapłacić więcej, aby móc cieszyć się wspaniałym kolorem i pięknie błyszczącymi włosami przez długi czas.

Więcej na temat farbowaniu włosów możesz przeczytać tutaj: www.sprzet-fryzjerski.pl/category/profesjonalne-farby-fryzjerskie. Serdecznie zapraszamy
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

niedziela, 6 lipca 2014

Jak sobie poradzić z opuchlizną pod oczami?

Autor: Goodstore

Opuchlizna pod oczami to problem dość powszechny, ale mający różną etiologię. Od niewyspania, po pewne specyficzne jednostki chorobowe, bo związane ze zmianami pogody niekorzystne ciśnienie. We wszystkich tych przypadkach można jednak dość łatwo sobie pomóc.

Skąd się bierze opuchlizna
Opuchlizna pod oczami jest w wielu przypadkach problemem wywodzącym się z genetyki. Często jednak pojawia się także w reakcji na zmęczenie albo kontakt z alergenami. We wszystkich przypadkach bezpośrednią przyczyną powstawania opuchlizny jest nadmierne rozszerzenie naczyń krwionośnych wokół oczu, co powoduje uczucie nabrzmienia.
Opuchlizna wokół oczu jest traktowana jako istotny defekt kosmetyczny, na szczęście jednak istnieje kilka sposobów, aby sobie z nią poradzić.
Na co uważać?
Choć można zwalczyć opuchliznę wokół oczu na kilka różnych sposobów, we wszystkich przypadkach zalecana jest ostrożność. Skóra wokół oczu jest bardzo delikatna, silnie ukrwiona i wrażliwa, dlatego zastosowanie niewłaściwej metody albo nadmiernej siły powoduje, że opuchlizna może wprawdzie zejść, ale pozostaną podrażnienia skóry.
Nigdy nie wolno używać niesprawdzonych kosmetyków ani silnych substancji chemicznych. W okolicy oczu nie stosuje się klasycznych leków przeciwobrzękowych, nawet w śladowych ilościach. Zaleca się stosowanie delikatnych kosmetyków lub preparatów ziołowych o delikatnym działaniu, ponieważ tylko one gwarantują bezpieczeństwo.
Czego można używać?
Pośród wszystkich leczniczych ziół, na szczególną uwagę zasługują dwa świetlik, będący w Polsce rośliną występującą naturalnie, a także oczar wirginijski, będący krzewem ozdobnym z nasadzeń.
Zarówno świetlik, jak i oczar działają dość szybko, pozwalając pozbyć się nawet silnej opuchlizny w ciągu kilku do kilkunastu minut. Dzięki wysokim stężeniom substancji aktywnych dobre preparaty ze świetlika lub oczaru powodują, że naczynia krwionośne obkurczają się, opuchlizna znika, a skórze przywracana jest naturalna równowaga. Niektóre kosmetyki zawierają dodatkowo pewną ilość substancji pobudzających, co zapobiega odbudowie opuchlizny w ciągu dnia.
Na co zwrócić uwagę?
W przypadku preparatów ze świetlika i oczaru ważne jest, aby wybierać jedynie te, które zapewniają odpowiednio wysoką jakość. Rośliny pochodzące z niekontrolowanych plantacji, gdzie wzrost i rozwój ziela jest stymulowany przez różnego rodzaju substancje chemiczne, mogą zawierać wysokie stężenia potencjalnie szkodliwych lub drażniących substancji.
Pamiętaj także, aby nie stosować większej ilości preparatów, niż sugeruje to instrukcja. To ważne, ponieważ nawet delikatne preparaty nałożone na wrażliwą skórę okolic oczu mogą wywołać reakcje alergiczne lub podrażnienia, jeśli stężenie substancji aktywnych przekroczy oznaczony poziom. Jeśli mimo stosowania dobrej klasy kosmetyków nie możesz pozbyć się opuchlizny, spróbuj wcześniej umyć twarz zimną wodą – pozwoli to dodatkowo jeszcze bardziej ściągnąć naczynia krwionośne, a więc preparaty ziołowe będą mogły osiągnąć jeszcze wyższą skuteczność. Przede wszystkim jednak zadbaj o odpowiednia higienę i zdrowy tryb życia, bo nawet najlepsze preparaty przeciwko opuchliźnie nie są w stanie zastąpić zdrowego snu.
Kupuj świetlik i oczar tylko w dobrych sklepach i tylko w oryginalnych opakowaniach. Nie warto próbować oszczędzić złotówki, kupując niesprawdzony produkt w nieopisanym opakowaniu – za dużo ryzykujesz, używając takich kosmetyków, istnieje bowiem możliwość trwałego uszkodzenia naczyń krwionośnych w skórze lub przesuszenia oczu.

Sklep internetowy z kosmetykami do twarzy
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Bezpieczne opalanie

Autor: dzika-malina

Promieniowanie ultrafioletowe może być szkodliwe, ale nie trzeba całkowicie unikać słońca. Świadomość zagrożenia, czyli wiedza, kiedy można się opalać, a kiedy nie oraz odpowiednie zabezpieczenie, takie jak kremy z filtrem i okulary słoneczne, pozwalają zminimalizować ryzyko.


Poziom promieniowania UV
Szkodliwe promieniowanie UV wzrasta, kiedy słońce jest w zenicie, czyli około południa. Świadome opalanie pozwala uzyskać modny wygląd bez szkody dla zdrowia. Ilość promieniowania UV docierającego do powierzchni jest też uzależniona od ilości ozonu w stratosferze oraz zachmurzenia nieba. Gruba warstwa chmur może znacznie zmniejszyć poziom docierającego do powierzchni ziemi promieniowania ultrafioletowego. Statystycznie najsilniejsze promieniowanie występuje w okresie przesilenia letniego (21 czerwca), najsłabsze z kolei – w czasie przesilenia zimowego (21 grudnia).
Można w łatwy sposób sprawdzić, jaką dawkę promieniowania UV wydziela w danym momencie słońce. Wystarczy prosty test: stań w miejscu i spójrz na swój cień. Jeśli cień jest wyższy od ciebie, co ma miejsce wczesnym rankiem i późnym popołudniem, ekspozycja na promieniowanie ultrafioletowe jest prawdopodobnie niewielka. Im cień jest krótszy, tym większa jest dawka promieniowania, na którą jest się narażonym.

Sprawdź indeks UV
Indeks UV jest międzynarodowym standardem pomiaru promieniowania ultrafioletowego emitowanego przez Słońce. Skala może wahać się od 0 (w nocy) do 11 lub więcej. Maksymalna wartość indeksu UV to 16. Najwyższe indeksy UV odnotowano w tropikach oraz na dużych wysokościach. Indeksy 9 i 10 występują w rejonie Morza Śródziemnego. W Polsce średnia ekspozycja na promieniowanie UV jest niska lub średnia. W zależności od pory roku, indeks UV mieści się w przedziale 0–5. Jednak w okresie letnim wzrasta do ok. 6‑7.
Nowoczesne prognozy pogody uwzględniają wskaźniki promieniowania UV. Warto korzystać z tych informacji i unikać nadmiernej ekspozycji na słońce, w czasie gdy indeks jest wysoki.

Indeks 2 lub mniej: niskie promieniowanie
Dla zdrowego człowieka oznacza to niski poziom zagrożenia związanego z promieniowaniem UV. Jednak śnieg lub woda mogą odbijać promienie słoneczne, dlatego narciarze i pływacy powinni zachować szczególną ostrożność. Zalecane jest noszenie okularów do pływania lub gogli.

Indeks 3–5: średnie promieniowanie
Taki indeks wskazuje na umiarkowane zagrożenie związane z ekspozycją na słońce. Zalecane środki ostrożności to pobyt w cieniu koło południa, kiedy słońce jest najsilniejsze oraz stosowanie kremów z filtrem przeciwsłonecznym.

Indeks 67: wysokie promieniowanie
Ryzyko szkód związanych z ekspozycją na słońce znacznie wzrasta. Zaleca się stosowanie kremów do opalania z filtrem przeciwsłonecznym co najmniej 20 (SPF 20). SPF 20 oznacza, że można przebywać na słońcu bez ryzyka powstania oparzeń ok. 20 razy dłużej, niż miałoby to miejsce bez filtra. Zalecane jest znaczne skrócenie czasu przebywania na słońcu między godz. 10 a 16.
Ważna jest też ochrona oczu. Najskuteczniejszy jest kapelusz z szerokim rondem i okulary przeciwsłoneczne. Kupując okulary, należy upewnić się, że szkła zawierają filtry UV. Okulary o przyciemnianych szkłach, bez filtrów, mogą wyrządzić więcej szkody niż ich brak, ponieważ ciemne szkło sprawia, że źrenica otwiera się szeroko i jest bardziej narażona na działanie promieni ultrafioletowych, a jednocześnie nie chroni jej żaden filtr.

Indeks 810: bardzo wysokie promieniowanie
Promieniowanie słoneczne staje się bardzo niebezpieczne. Należy szczególnie troszczyć się o skórę, ponieważ bardzo łatwo o oparzenia słoneczne. Wskazane jest unikanie ekspozycji na słońce w godzinach południowych, od godz. 10 do 16, oraz stosowanie ochrony przeciwsłonecznej z filtrem 30 lub większym. Dodatkowym zabezpieczeniem przed szkodliwym działaniem słońca będzie ubranie ochronne i okulary do ochrony oczu. Ważna jest również odpowiednia pielęgnacja wysuszonej słońcem skóry, zapewniająca odpowiedni poziom nawilżenia i pozwalająca na intensywną regenerację.

Indeks 11+: ekstremalnie wysokie promieniowanie
Tak wysoki stopień promieniowania ultrafioletowego jest bardzo niebezpieczny dla skóry. Niezabezpieczona przez słońcem skóra może doznać oparzeń w ciągu zaledwie kilku minut. Najkorzystniejsze byłoby całkowite unikanie słońca. Jeśli jest to niemożliwe, należy zastosować kompleksową ochronę: kremy przeciwsłoneczne z wysokim filtrem (50+), okulary przeciwsłoneczne oraz ubranie ochronne ze specjalnego tworzywa, które nie przepuszcza promieni ultrafioletowych – najlepiej koszulki z długim rękawem i cienkie spodnie z długimi nogawkami. Jednak nawet z takimi zabezpieczeniami najkorzystniej jest skrócić czas przebywania na słońcu do minimum.

Portal dla kobiet
http://www.wloo.pl/
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Zielona kawa i jej wpływ na odchudzanie

Autor: Włodzimierz Rakoczy

Chcąc  schudnąć, warto robić to z głową. Postaramy się odpowiedzieć na pytanie, jak to zrobić bezpiecznie i bez dużych nakładów finansowych.


Problemy z odchudzaniem
Odchudzanie to zawsze wdzięczny temat do dyskusji – schudnąć chce każdy (lub prawie każdy), każdy ma też coś do powiedzenia na ten temat.
Wiele osób próbowało wielu sposobów, z większym lub mniejszym skutkiem. Każdy lekarz, dietetyk czy trener powie nam to samo – podstawą zdrowej i szczupłej sylwetki jest zdrowy tryb życia – odpowiednio dobrana dieta i przede wszystkim – ruch i ćwiczenia fizyczne. Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie chyba dyskutował z tą opinią, ale wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę, że taka idealna sytuacja, nie zawsze jest możliwa.
Utrzymanie diety jest problematyczne na wiele sposobów – czas, który należy poświęcić na przygotowanie wartościowego jedzenia, pieniądze... Z ruchem bywa często jeszcze gorzej. Trudno sobie wyobrazić, że matka dwójki czy trójki dzieci, dodatkowo pracująca zawodowo, znajdzie czas na jogging czy zajęcia fitness. Prawda jest też taka, że nawet stosowanie diety i ćwiczeń to często za mało. Współczesny tryb życia sprawia, że zawsze, prędzej czy później, zdarzy nam się "potknięcie", na przykład konieczność zjedzenia czegoś "na szybko" albo odpuszczenia treningu ze względu na sprawy służbowe czy rodzinne.
Dlatego warto się zastanowić nad tym, jak najlepiej pomóc sobie w osiągnięciu wymarzonych rezultatów. Istnieje wiele środków farmaceutycznych, wspomagających odchodzanie. Najprościej można je podzielić na skuteczne i nieskuteczne. Tych drugich z całą pewnością nie brakuje, a te pierwsze pojawiają się sporadycznie, często obarczone uciążliwymi lub nawet groźnymi dla zdrowia, skutkami ubocznymi. Nie od dziś wiadomo, że najlepsze są te naturalne. Takim właśnie jest zielona kawa.

Zielona kawa
Znana i stosowana w medycynie naturalnej od wieków, na europejskie salony weszła już wiele lat temu, jednak to ostatnie badania naukowe przyczniły się w największym stopniu do jej popularności. Okazuje się, że poza tradycyjnymi zastosowaniami, takimi jak poprawa kondycji układu krwionośnego czy też oczyszczenie organizmu z toksyn, można z powodzeniem wspomagać nią proces odchudzania. Ekstrakt z zielonej kawy, w odpowiedniej dawce, znacząco obniża wchłanianie cukrów, poprawia metabolizm i tym samym korzystnie wpływa na proces spalania tkanki tłuszczowej. Przede wszystkim, środki zawierające zieloną kawę (zakładając że nie zawierają innych, chemicznych "dodatków") są całkowicie bezpieczne dla zdrowia i nie dość, że nie powodują szkodliwych skutków ubocznych, to zapewniają dodatkowo korzystne działania takie jak jak antyoksydacja czy poprawa krążenia.

Dlaczego suplementy diety z zieloną kawą?
Swoje odchudzające właściwości zielona kawa zawdzięczna kwasowi chlorogenowemu (CGA). To właśnie ta substancja odpowiada za opisane wyżej właściwości. Problem polega na tym, że w procesie palenia kawy (w temperaturze dochodzącej do 300 stopni Celsjusza), CGA ulega rozpadowi. Z ok 34-43mg CGA na gram kawy zielonej, zostaje w czarnej tylko 2-9mg. Nie można też zjadać zielonej kawy na surowo, ze względu na ilość, którą należałoby spożyć, aby organizm otrzymał tą samą dawkę sładników aktywnych, co przy suplemencie.

Podsumowując, warto jest schudnąć. A jeszcze lepiej, schudnąć zdrowo i naturalnie. Jeśli chociaż trochę zmodyfikujemy swoją codzienną dietę, zaczniemy chociaż trochę się ruszać i ćwiczyć, i do tego będziemy stosować suplementację opartą na zielonej kawie, wyniki naprawdę mogą nas pozytywnie zaskoczyć.

powerspirits.pl - sklep online z odżywkami i suplementami diety
bogaty wybór, świetne ceny i liczne promocje i gratisy!
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Archiwum lubelskiego undergroundu 1994-2005, darmowa płyta do pobrania

Tym razem nie jest to darmowy program ale do pobrania płyta za darmo!
I to dzięki fundacji Kaisera Söze, które wydało płytę z utworami  lubelskiej sceny alternatywnej z lat dziewięćdziesiątych XX wieku.

Znajdziecie tam takie zespoły jak More ExperienceIdea Zero czy BBK.

Płyta do pobrania za darmo TUTAJ

środa, 2 lipca 2014

Jaki strój kąpielowy aby ukryć brzuch?

Autor: Leokadia Spik

Co roku grubsze osoby bądź te z „pamiątkami” zadają sobie to pytanie. Nie trzeba wiele się namęczyć, żeby znaleźć odpowiedni strój dla siebie. W obecnych czasach to nie my musimy się namęczyć, aby coś kupić. To producenci muszą trafić do jak największej liczby odbiorców, żeby coś sprzedać.


To od nas zależy w czym będziemy czuć się dobrze i jednocześnie dobrze wyglądać. Z dokonanych obserwacji wynika, że aby skutecznie zamaskować brzuch zaproponować można trzy rodzaje strojów kąpielowych, a mianowicie jednoczęściowe, monokini i tankini. Dzięki nim łatwo się zapomni o dręczących nas problemach czy niedoskonałościach naszego ciała.
Głównym zadaniem kostiumów kąpielowych jednoczęściowych jest właśnie zakrywanie brzucha. Często wybierają je grubsze panie, te, które mają rozstępy czy blizny po cesarskim cięciu lub bliznę po wycięciu wyrostka. Jak wiadomo często takie „dodatki” potrafią krępować. Te kostiumy jednocześnie są w stanie pięknie wymodelować i wyszczuplić sylwetkę, co jest ich dużym atutem. Najważniejsze jest to, by być sobą przez cały czas, a nie przytłaczać się.
Jednoczęściowe stroje kąpielowe są jednak dostępne również w nieco innej, okrojonej wersji. Są to tak zwane monokini. Wiele z nich w dalszym ciągu zakrywa brzuch, chociaż zdarzają się i takie, które są bardziej wycięte i w dużej mierze ten brzuch widać. Pozwolą na złapanie większej ilości promieni słonecznych i pięknej letniej opalenizny.
Również są w stanie nieco wyszczuplić ciało, choć już nie tak bardzo jak te jednoczęściowe. Z reguły przeznaczone są dla pań o mniejszym biuście.
Gdy dla kobiety warte uznania są jednak tylko stroje dwuczęściowe, a mimo wszystko chce ten brzuch zakryć bo zrobił się okrąglejszy to można zaproponować tankini. Jest to typowa koszulka na ramiączkach szerszych lub cieńszych, jak komu wygodnie.
Często z wyszczuplającym wzorem lub dodatkowymi drapowaniami, które świetnie maskują. Do kompletu zawsze figi, które finezyjnie podkreślą biodra. Jeśli jest ochota na opalenie nieco brzucha zawsze można koszulkę podwinąć a idąc do wody z powrotem ją opuścić.
Jak widać wybór jest szeroki. Trzeba tylko dobrze poszukać, a z pewnością każda z pań znajdzie coś dla siebie. Takie stroje kąpielowe zdadzą swój egzamin bo przecież w dwuczęściowym nie ma na to szans. Warto pomyśleć nad tym, jaki strój kąpielowy wybrać, aby ukryć brzuch i w pełni cieszyć się latem. Bo przecież nic tak kojąco na człowieka nie działa, jak sprzyjająca aura. Do takiego stroju warto dobrać sobie jeszcze pasujące kolorystycznie pareo, które również jest w stanie zakryć brzuch i nikt nie zauważy co jest ukryte od spodem.

Zobacz inne stroje, który zakryją brzuch - KLIKNIJ
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Srebrna biżuteria - do jakich kreacji będzie pasować idealnie?

Autor: bunitas

Biżuteria wykonana ze srebra cieszy się uzasadnioną popularnością wśród kobiet w bardzo różnym wieku. Jest niezwykle elegancka, może być wykonana zarówno w sposób klasyczny, jak i awangardowy, dbanie o nią nie jest zadaniem skomplikowanym, a choć prezentuje się efektownie, jest też tańsza niż biżuteria ze złota.

Nietrudno jednak domyślić się, że można wskazać zarówno kreacje, w przypadku których sprawdza się ona idealnie, jak i te, w przypadku których inne typy biżuterii będą bardzo pożądane.

Mówiąc o zaletach biżuterii wykonanej ze srebra często zwracamy uwagę na to, że może być ona uzupełnieniem oficjalnych strojów sprawdzając się wszędzie tam, gdzie inne jej rodzaje są uważane za zbyt krzykliwe.
Srebrny pierścionek, kolczyki i bransoletka stają się zatem idealnym uzupełnieniem stroju, który zakładamy w miejscu pracy. Podkreślają, że wiemy, jak zachować umiar i wcale nie mamy potrzeby błyszczeć tam, gdzie wymaga się od nas przede wszystkim zdolności intelektualnych i zaangażowania.

Z drugiej strony jednak biżuteria srebrna w połączeniu z klasycznym kostiumem daje do zrozumienia, że w każdej sytuacji potrafimy nie tylko zadbać o siebie, ale również wyeksponować nasze piękno.

Zakładanie biżuterii ze srebra jest wskazane i wówczas, gdy należymy do kobiet lubujących się w czerni, brązie i granatach. Kreacje o takiej kolorystyce są niezwykle intrygujące i bardzo seksowne, bywa jednak i tak, że nam samym wydają się dość mroczne. Biżuteria ze srebra posiada jednak naturalne właściwości rozjaśniające, może być więc wyjątkowo pożądanym dodatkiem. Nie pomylimy się również, jeśli zdecydujemy się na uzupełnienie biżuterią ze srebra tej kreacji, którą charakteryzuje intensywna kolorystyka, modna zwłaszcza w miesiącach letnich. 
W tym konkretnym przypadku warto jednak zwrócić uwagę na to, że srebro nie najlepiej łączy się z kolorem pomarańczowym, a do tego „nie lubi” biżuterii wykonanej z innych kamieni szlachetnych. Jubilerzy często podkreślają, że „srebro nosi się do srebra”, warto więc przyswoić sobie tę zasadę.

Jeśli szukasz eleganckiej srebrnej biżuterii zajrzyj do Trendsetterki
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Polka w gabinecie ginekologicznym - czego oczekuje

Wiele mówi się o tym, dlaczego kobiety unikają wizyt ginekologicznych, odwiedzają lekarza dopiero wtedy, kiedy dzieje się coś niepokojącego i co je powstrzymuje przed zadbaniem o własne zdrowie. Skupiając się na tym, jak jest, zapominamy o tym, co najważniejsze jak właściwie powinno być?
Jak my same wyobrażamy sobie wizytę u ginekologa? Co decyduje o wyborze danego specjalisty? Jaki, naszym zdaniem, powinien być idealny lekarz? Jak się okazuje, nasze wyobrażenia i oczekiwania wcale nie wykraczają ponad standard. Dlaczego tak trudno je spełnić?

Zbyt błahe?

Dane zebrane przez twórców kampanii Kobiecość niejedno ma imię (www.kobiecosc.info), której celem jest promowanie otwartej rozmowy na temat intymności, pozwalają spojrzeć na kobiece podejście do zdrowia intymnego z zupełnie innej, niż dotychczas, perspektywy. Często wskazuje się na to, że my, kobiety, zaniedbujemy własne zdrowie lekceważymy profilaktykę, a do lekarza udajemy się dopiero wtedy, kiedy zmuszają nas do tego uciążliwe dolegliwości. Tymczasem, prawda może być zupełnie inna - Z naszych danych wynika, że unikanie wizyt ginekologicznych uznawane często za lekceważenie własnego zdrowia, może być wyrazem obawy przed zlekceważeniem! Skąd takie wnioski? - Wiele kobiet boi się, że ich dolegliwości mogą zostać uznane za błahe, mało istotne, niewymagające szczególnego leczenia zauważają twórcy kampanii Kobiecość niejedno ma imię. - To sprawia, że odkładają wizytę do czasu, aż dolegliwości się nasilą i rzeczywiście staną się poważne. Wówczas obawa o zlekceważenie się zmniejsza wraz z szansą na szybkie pozbycie się problemu podsumowują.

Ponad 1/3 kobiet przy wyborze ginekologa kieruje się jego doświadczeniem zawodowym, a połowa deklaruje, że nie pójdzie na kolejną wizytę do lekarza, który nie posiada odpowiedniej wiedzy. Dla 7% największe znaczenie mają - tytuły i osiągnięcia naukowe lekarza. Jak widać, kobiety oczekują odpowiedzialnego, profesjonalnego podejścia do własnego zdrowia popartego rzetelną wiedzą i doświadczeniem. Niestety, z obawy przed nietrafną diagnozą, zlekceważeniem dolegliwości czy zdawkowym potraktowaniem, często rezygnują z wizyty. Powodem tego bywają wcześniejsze doświadczenia zarówno własne, jak i znajomych kobiet. Jak więc podsumowują twórcy kampanii: Błędem kobiet wcale nie musi być brak dojrzałości, ale raczej wytrwałości. Tak potrzebnej w szukaniu odpowiedniego specjalisty.

Chcemy o TYM rozmawiać!

Jak wskazują twórcy kampanii, dla zdecydowanej większości kobiet (80%) podczas wizyty u specjalisty ważna jest przyjazna, zmniejszająca stres atmosfera. Dla 69% kluczowe znaczenie ma to, czy lekarz zleca badania z własnej inicjatywy oraz dopytuje o ogólny stan zdrowia. Niemałą wagę ma też rzetelna porada lekarza w kwestii antykoncepcji - 57% kobiet oczekuje informacji o skutkach ubocznych stosowania środków hormonalnych, zaś 22% - informacji o skuteczności poszczególnych specyfików. Częściowy obraz tego, jakie są oczekiwania Polek wobec wizyty ginekologicznej i samego lekarza wyłania się z też raportu Grupy Edukatorów Seksualnych Ponton, opublikowanego w kwietniu br. Wynika z niego, że dla kobiet najważniejsze jest to, by lekarz wyczerpująco odpowiadał na pytania, wypisywał stosowne skierowania, a także - był delikatny i zwracał uwagę na oznaki bólu i dyskomfortu podczas intymnych czynności. Pacjentki oczekują też regularnych badań piersi oraz tego, by ginekolog udzielił jasnego instruktażu na temat samobadania, nie zaś - odsyłał w tym celu do internetu

Więcej niż standard?

Wspomniane badania rzucają więcej światła na powody lęku, odczuwanego przez kobiety w związku z wizytą u lekarza. Zakłopotanie i onieśmielenie, jakie pojawiają się na myśl o wizycie w gabinecie ginekologicznym, często nie wynikają z konieczności obnażenia swoich miejsc intymnych. Ich rzeczywistym źródłem w wielu przypadkach bywa - brak profesjonalnego, rzetelnego podejścia do naszej intymności, którego spodziewamy się po lekarzu. Źródłem lęku bywa brak możliwości swobodnej rozmowy, zadawania pytań bez obawy zostania wyśmianą, ryzyko, że lekarz okaże zniecierpliwienie przedłużającą się wizytą wyliczają twórcy serwisu. Tym samym, wiele kobiet wychodzi z gabinetów z wynikami badań, z których - nic nie wynika. Nie pytają, bo obawiają się, że zostaną wyśmiane za brak podstawowej wiedzy. Lekarze nie tłumaczą, bo pacjentki nie pytają. I tak błędne koło się zamyka. Tymczasem, badania wskazują jednoznacznie, że kobiety o swojej intymności chcą rozmawiać, a gabinet ginekologiczny wydaje im się do tego najbardziej optymalnym miejscem. - Nic dziwnego, że w czasie takiej rozmowy oczekują swobody i komfortu. Tych jednak w gabinetach często próżno szukać podsumowują twórcy kampanii.

Co jednak najważniejsze, komfort, jakiego spodziewają się kobiety, wcale nie wykracza ponad standard. Z danych Pontonu wynika, że ogranicza się on do tego, by rozmowa prowadzona w gabinecie nie była słyszana na korytarzu, usytuowanie fotela pozwalało na swobodne przygotowanie się do badania, a w razie konieczności istniała możliwość obniżenia fotela oraz dostęp do jednorazowych koszulek i środków higienicznych. Dane zebrane przez TNS OBOP pokazują, że tym, czego kobiety nie lubią u swoich lekarzy, w 57% okazuje się brak schludności (np. nieświeży oddech, zaniedbane dłonie, niechlujny ubiór) warunek, wydawałoby się, podstawowy, o którym wspominanie wręcz lekarzom ubliża

Wszystkie wyglądamy podobnie każda z nas jest inna

Nasza intymność i związane z nią problemy nie są dla ginekologa niczym dziwnym codziennie bada kilkanaście pacjentek, które tam na dole wyglądają podobnie i zmagają się z podobnymi dolegliwościami. Ta świadomość powinna dodać nam pewności siebie podczas wizyty i pozbawić wstydu przed obnażeniem swojej intymności. Dlatego właśnie lekarz, podczas badania powinien wykonywać swoje czynności w sposób, będący tego potwierdzeniem. Niestety, specjaliści często zapominają, że mechaniczność (niepozbawiona delikatności) i rutynowość wykonywanych czynności nie stoi w sprzeczności z - ludzkim podejściem do pacjentki.

Oczekując od ginekologa traktowania naszej intymności jako zwykłego obiektu badania, jednocześnie mamy nadzieję, że my same nie zostaniemy potraktowane jak obiekt. Oczekujemy, że specjalista poświęci nam tyle czasu, ile potrzebujemy nawet, jeśli wymaga to lekkiego wykroczenia poza przewidywany czas trwania wizyty. Chcemy, by budził nasze zaufanie, dawał poczucie tego, że możemy powiedzieć mu o wszystkim. To ważne, bo - jak wynika z badań - często jest jedyną osobą, z którą decydujemy się porozmawiać na temat swojej intymności

-

Ogólnopolska kampania Kobiecość niejedno ma imię wystartowała w listopadzie 2012 r. Od momentu powstania towarzyszy jej serwis, który jest na bieżąco aktualizowany, a w ostatnim czasie został poddany całościowemu re-designowi i przebudowie. Znaleźć w nim można ciekawe i rzetelne informacje na temat zdrowia intymnego i życia seksualnego, a także wskazówki i porady w zakresie relacji partnerskich i rodzicielskich.

Kontakt dla mediów:

Agata Cygan-Kukla

PR & Marketing/Cloud9

tel. 728 995 897
e-mail: agata.cygan@cd9.eu
--
Artykuł pochodzi z serwisu Publikuj.org, kliknij tutaj aby go zobaczyć.

wtorek, 1 lipca 2014

Czy uroda może być przeszkodą - według Anny Prus

Anna Prus (źródło:Wikipedia)
33-letnia Anna Prus uchodzi za jedną z najpiękniejszych polskich aktorem młodego pokolenia.
Dla mnie najciekawsza była jej rola w filmie "Wojna polsko-ruska" gdzie wcieliła się w postać okularnicy Ali.

Niedawno Ania udzieliła wywiadu dla portalu Onet - "Uroda bywa przeszkodą".

Czy to zwykła kokieteria, czy też aktorka ma podstawy, aby tak twierdzić - zobacz wywiad TUTAJ