Kogo kochają kobiety?

Eckhart Tolle jest bardzo popularnym i znany autorem książek, w której odkrywa i pokazuje prawdziwą naturę kobiet.
Co prawda nie odkrywa Ameryki, ale parę jego opinii, wypowiedzi czy ciekawych porównań warto zapamiętać.

Czyż nie jest prawdą, że kobieta, opływająca w dostatki, obsypywana klejnotami, żona prawdziwego "szacha perskiego" uważa, że mąż zamknął ją w "złotej klatce". Może jeszcze i artykułować inne argumenty: że jej bogaty men kocha ją za słabo, za mocno, za wolno, za szybko - ale nie tak, jak ona to sobie wyobraża.
W jej głowie roją się marzenia i tęsknoty za brudnym, przepoconym i zarośniętym robociarzem.
Z kolei żona murarza czy mechanika samochodowego, chodzącego w brudnych, spoconych i wymiętych ciuchach będzie podniecać się obrazami intelektualisty w pięknym garniturze i ładnych lakierkach.

A kobieta która zdradza?
O nie, ona jest przecież niewinna jak lilija!
 - to jej facet jest temu winien, bo ją zaniedbuje (mimo, że tyra po kilkanaście godzin dziennie, by ona mogła leżeć, pachnieć i dobrze wyglądać), 
- bo była na baletach, a on przecież nie lubi tańczyć i tylko ją zawiózł na imprezę i wróciwszy do domu czekał na telefon jak taksówkarz. Czemu jej nie pilnował, przecież wiedział, że jak ona wypije to szaleje!
itd. itp.

A kontakt fizyczny?
Kochanie, przecież ty na mnie "to" wymuszasz! Ty nawet nie wiesz jakie to poświęcenie, jak mnie głowa boli, jak jestem zmęczona itp.
Niech no tylko gdzieś blisko pojawi się obiekt jak z serialu telewizyjnego, macho - to ta sama "chorowita" kobietka potrafi się kochać z nim po kilka razy dziennie!

Oczywiście, artykuł jest prowokacją -:)

Komentarze

Popularne posty