wtorek, 11 listopada 2014

Davidoff Hot Water balsam po goleniu - test użytkownika

Balsam kupiony w zestawie z wodą toaletową i żelem pod prysznic.
Taki zestaw można kupić za około 120-150 zł (w zależności od sklepu).
Ja kupiłem zestaw na Amazonie w podobnej (110 zł) cenie.

Zacznę może od opakowania. Małe, 50 ml - bardzo przydatne w podróży. W praktyce ten właśnie balsam używam podczas wyjazdów, tym bardziej, że pojemność pozwala na przewożenie w bagażu podręcznym w samolocie.

Zamknięcie praktyczne, ale trzeba uważać, by zbyt duża porcja kosmetyku nie wylała się podczas otwierania.

Zapach - to rzecz gustu. Moim zdaniem, to typowy męski zapach dla silnego, nowoczesnego mężczyzny.

Teraz moja subiektywna ocena tego co najważniejsze, czyli wartość użytkowa.
Jak dla mnie, to troszeczkę za tłusty. Zimą i w chłodne dni - to jeszcze nie przeszkadza, ale w upały odczuwałem dyskomfort. Za to zapach unosi się długo, a skóra twarzy (przynajmniej u mnie) bardzo dobrze reaguje na Hot Water
Balsam jest bardzo wydajny, niewielka jego ilość wystarcza na posmarowanie okolic twarzy, które właśnie zostały pozbawione zarostu.

Moja ocena w skali od 1 do 5  3,5 pkt

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz