wtorek, 3 marca 2015

Jerzy Liebert - poeta nieznany

wikimedia

Sen

Pod oknem trwożnie zapiał kur,
I krajobrazy się zmieszały:
Miasteczko, rzeka, cerkiew, skały,
Pejzaże łąk i zarys gór.

Lekko, jak piórko, płynął dom,
Porwany wzwyż — wniebowstępował.
I ręką — jakbym sam wiosłował —
Żegnałem z okna stary ląd.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz