Z cyklu: obuwie znanych marek - buty dla mężczyzny z firmy Wojas

Jak każdy facet którego praca polega na stałych kontaktach z ludźmi, dostrzegam znaczenie posiadania wygodnych, eleganckich i ładnych butów. Przez lata przetestowałem wiele marek i czas, by podzielić się swoją wiedzą z czytelnikami bloga.
Stąd zapraszam do cyklu: obuwie znanych marek, w którym będą prezentowane opinie moje (w przypadku butów męskich) i opinie żony (w przypadku butów damskich).

Na pierwszy ogień polska firma Wojas.

Krótka informacja o firmie (w oparciu o oficjalną stronę Wojas).

  • W 1990 roku Wiesław Wojas, przedstawiciel rodu związanego od wielu pokoleń z produkcją obuwia, postanowił szyć buty pod marką Wojas. Zatrudnia kilka osób i otwiera pierwszy salon firmowy. Produkcja w pierwszym roku działalności sięga kilkudziesięciu tysięcy par butów.


  • W 1994 roku Wiesław Wojas kupuje od syndyka masy upadłościowej NZPS Podhale część wydziałów likwidowanego kombinatu wraz z maszynami.
  •  W 1996 roku powstaje spółka Wojas Trade.


  • W 2007 roku ZPH Wojas zostaje przekształcony w spółkę akcyjną.
  • W 2008 roku Wojas S.A. debiutuje na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych. Jednocześnie firma nabywa 100% udziałów w Wojas Slovakia, (sieć słowacka liczy 9 salonów).

Obecnie Wojas S.A. dysponuje siecią blisko 180 salonów firmowych w Polsce, na Słowacji, Czechach, Rosji i Ukrainie oraz produkuje co roku kilkaset tysięcy par obuwia. 
Grupa kapitałowa Wojas S.A. zatrudnia w całej Polsce już blisko 1300 osób.


Buty wojas, to jedno z moich "odkryć" wiele lat temu. Pierwsze moje "wojasy" były półbutami o kolorze oliwkowym ze skóry zamszowej. Były moimi ulubionymi butami do codziennego użytku, służyły kilka lat, aż żona cichutko je wyrzuciła (takie były znoszone :)).


A najnowszy nabytek, z ostatniej soboty widzicie na zdjęciu powyżej. 
Kosztowały 249 zł (po zastosowaniu zniżek).
Są wykonane z naturalnej skóry licowej. Półbuty są sznurowane, na gumowej podeszwie i są bardzo lekkie (ważą 410 gram).

Po pierwszym włożeniu pasują do mojej stopy jak ulał, a muszę mieć buty o wysokim podbiciu i z uwagi na dwa złamania kości stopy (raz prawa a raz lewa noga) - nie lubię butów zbyt wąskich.

Buty doskonale pasują do dżinsów i  świetnie będą pasować do stylu business casual.


Komentarze

Popularne posty