czwartek, 28 kwietnia 2016

Jak się pozbyć cellulitu? - ruch i woda!

Zwycięstwo w walce z cellulitem nie jest proste! Wymaga dużo cierpliwości i samozaparcia.
Zaglądając na wiele blogów, portali czy stron poświęconych zdrowiu, można dostać zawrotu głowy od różnych pomysłów, sposobów i cudownych środków farmakologicznych.

Jedno, a w zasadzie dwie rzeczy, są jednak niezmienne: trzeba się ruszać i trzeba pić dużo wody!

Ruch jest dobry na wszystko
Nie musicie od razu zabrać się za sport wyczynowy. Wystartowanie w maratonie czy w biegu przełajowym na 10 kilometrów dla osoby nienawykłej do wysiłku fizycznego, może skończyć się źle!
Ale na początek, małe kroczki. Zamiast jechać do pracy samochodem - przejdźmy się na piechotę.  Dla wielu oznacza to wyjście do pracy zaledwie o 5-10 minut szybciej, niż gdyby jechali samochodem.
Można też przerzucić się na rower. To nie tylko zdrowo, ale i ekologicznie!

Zimna woda zdrowia doda
Niektórzy mówią 2 litry, lub, by łatwo było liczyć - butelka (1,5 litra) wody dziennie. Wystarczy, że w sobotę czy niedzielę kupicie zgrzewkę - i starczy na tydzień.
Oczywiście, równie dobra będzie przefiltrowana woda z kranu (zapewniam, że często jest lepsza od tej z marketu).
Wodę możecie też doprawić miętą, cytryną, albo pić ziołowe herbatki!

I na koniec jeszcze jedno. Kiedy będziecie systematyczni i skórka pomarańczowa zacznie się zmniejszać nie zapominajcie o masażu pod prysznicem i stosowaniu po kąpieli dobrych balsamów do ciała.

Powodzenia!





Czy stosowanie antyperspirantów jest zagrożeniem dla zdrowia?

Ostatnio nasz rynek próbuje zdobyć pewna firma kosmetyczna, opierająca swoją ekspansję na próbie powiązania stosowania antyperspirantów z chorobami nowotworowymi.

Firma sugeruje, że sole aluminium (zawarte w tych kosmetykach) "są łączone z rakiem piersi i chorobą Alzheimera".
Ale zaraz, nieco niżej, "specjalista" z firmy informuje, iż powyższe tezy nie zostały udowodnione naukowo.

Dlaczego zatem się nas straszy?
No może dlatego, że na opakowaniach kosmetyków znajduje się duża informacja „bez soli aluminium”.




sobota, 23 kwietnia 2016

Chcesz zachować zdrowie? - nie możesz się przejadać!


Jednym z najbardziej szkodliwych nawyków żywieniowych jest przejadanie się. Wynika to często z naszej tradycji wyniesionej z domu, gdzie trzeba było zjeść wszystko to co podano nam na talerzu.
Nawet jak porcja była olbrzymia!

Znam też takie osoby, które są tak zapracowane, że nie są w stanie poświęcić kilku minut na drugie śniadanie czy lekki lunch. Po powrocie do domu zaczynają "nadrabiać" i jedzą na potęgę, często już pod wieczór.
A warto wiedzieć, że 1500 kalorii spożytych przez cały dzień, podczas np. pięciu posiłków to nie to samo, co późna (jedzona o 19:30), obfita obiado-kolacja która dostarcza do organizmu również 1500 kalorii!

Niestety, takie jedzenie spowoduje obciążenie żołądka, niestrawność i w efekcie prowadzi do nadwagi.

Dlatego pamiętajmy: 

  • Urozmaicone posiłki spożywamy często, w mniejszych porcjach. 
  • Staramy się wyeliminować tłuszcz, potrawy ciężkostrawne i napoje słodzone.
  • Nie zapominajmy o warzywach i owocach w codziennej diecie!



środa, 20 kwietnia 2016

Śniadanie, jeśli go nie zjesz na pewno przytyjesz!


Różnorodnych diet jest całe mnóstwo. Porad, wskazówek i pomysłów, które pomogą w odchudzaniu - trudno zliczyć.
Ale jedna rada w tym wszystkim jest niezmienna, jeśli chcesz ważyć mniej nie zapominaj o śniadaniu!

Dziś, jest to już potwierdzone badaniami. Wcześnie zjedzony pierwszy posiłek stabilizuje poziom cukru we krwi. Nasz apetyt się zmniejsza i nie podjadamy np. ciasteczek w pracy.

A nasz mózg?
Jeśli nie zjesz śniadania, zaczyna wysyłać do organizmu żądania zjedzenia czegoś ogromnie kalorycznego i strasznie niezdrowego!
Ponadto, jeśli później będziesz jadł obiad - z pewnością spożyjesz znacznie większą porcję.
Chyba, że wcześniej zjesz śniadanie! 


środa, 13 kwietnia 2016

Domowe maseczki na twarz- ajurwedyjskie receptury.

Autor: Anetta Konstantowska

Domowe maseczki – w zależności od składników – poprawiają jędrność skóry, usuwają toksyny, oczyszczają, a także nawilżają i łagodzą podrażnienia. Można je robić z naturalnych składników, jak glinki, płatki owsiane, śmietanka, jogurt, awokado, a także z owoców, np. z brzoskwini czy papai. Wypróbuj ich działanie

Maseczka z brzoskwini i śmietanki
Maseczka odżywia i nawilża skórę. Przed nałożeniem maseczki na skórę – możesz zjeść łyżeczkę lub dwie. Jest bardzo smaczna. Maseczka zalecana jest do cery normalnej, suchej, odwodnionej, wrażliwej i dojrzałej. Przygotujesz ją w 5 minut. Nie przechowuj maseczki, lecz przygotuj jednorazową porcję.
Składniki: 1/2 dojrzałej, niedużej obranej brzoskwini lub 1/4 średniej, 1 łyżka stołowa gęstej śmietanki, odrobina miodu.
Przygotowanie: rozgnieć brzoskwinię widelcem i wymieszaj ze śmietanką oraz miodem do uzyskania papki o gładkiej konsystencji.
Palcami nanieś papkę na twarz oraz szyję i zostaw na 30 minut, leżąc w tym czasie. Maseczka jest dość wodnista, a zatem pamiętaj, aby zabezpieczyć się ręcznikiem przed ściekającymi kroplami. Po 30 minutach spłucz maseczkę.

Maseczka z zarodków pszennych
Maseczka ma działanie silnie nawilżające. Korzystnie działa na skórę wysuszoną. Jest zalecana do cery normalnej, suchej, wrażliwej oraz zniszczonej warunkami atmosferycznymi (wiatrem, słońcem lub mrozem). Przygotujesz ją w 10 minut. Nie przechowuj maseczki, lecz przygotuj jednorazową porcję.
Składniki: 2 łyżeczki świeżego musu jabłkowego, 2 łyżeczki surowych zarodków pszennych, 1/2 łyżeczki oleju z jojoby, oleju z orzechów laskowych, pestek moreli lub migdałów.
Przygotowanie: w miseczce dokładnie wymieszaj mus jabłkowy i zarodki pszenne. Odstaw na 5 minut, aby mieszanka zgęstniała lub do czasu, gdy zarodki wchłoną część soku jabłkowego. Po zmyciu mieszanki możesz użyć oleju bazowego.
Palcami nanieś maseczkę na twarz oraz (w razie potrzeby) na szyję. Ta maseczka może skapywać, a więc zwiąż włosy, połóż się, połóż stopy wysoko i myśl o czymś przyjemnym. Po 20-30 minutach spłucz maseczkę, nawet jeśli nie wyschnie.
Następnie wykonaj masaż twarzy, używając olejku (do wyboru: z jojoby, z orzechów laskowych, z pestek moreli lub z migdałów). Przez 5 minut wmasowuj go łagodnymi, okrężnymi ruchami w skórę twarzy, szyi oraz dekoltu. Twarz będzie nawilżona, ciepła i promienna.

Maseczka z awokado i maślanki
Ta maseczka ma działanie silnie odżywiające i nawilżające o lekkim wybielającym działaniu – sprawia, że skóra staje się aksamitna i miękka. Zalecana jest do cery normalnej, bardzo suchej, dojrzałej, a także szorstkiej, odwodnionej i spierzchniętej. Przygotujesz ją w pięć minut. Nie przechowuj maseczki w lodówce, lecz przygotuj jednorazową porcję.
Składniki: 1/4 dojrzałego awokado, maślankę. Obierz owoc awokado, usuń pestkę i rozgnieć miąższ z taką ilością maślanki, aby uzyskać kremową pastę. Przyda się do tego miseczka i widelec.
Ta maseczka może spływać, a zatem zepnij włosy, zanim ją nałożysz. Wykonując ruchy w górę, rozprowadź mieszankę palcami na twarzy, szyi i dekolcie. Jeśli to możliwe, nałóż maseczkę wczesnym rankiem. Spłucz po 20-30 minutach.
Opracowanie na podstawie:
Domowe receptury na naturalne kosmetyki. 175 ekoprzepisów na specyfiki ziołowe. Stephanie Tourle



wiecej na www.zielonysklep.com
www.a-ajurweda.pl
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

niedziela, 10 kwietnia 2016

Nordic Walking – Wprowadzenie

Autor: Marek Zegarek



Sezon narciarski za nami jednak to nie powód aby całkowicie żegnać się z dyscyplinami około-zimowymi. Nordic Walking bowiem doskonale sprawdza się nie tylko w warunkach zimowych ale uprawiać go można przez cały rok.


Moda na takie specyficzne spacery narodziła się w Finlandii w latach 20. XX wieku gdzie początkowo służyła ona jako dodatkowy trening dla narciarzy biegowych. Dziś Nordic Walking stał się tak popularną formą rekreacji, że uprawiają go zarówno dzieci jak i dorośli oraz osoby starsze, a dzieje się tak z powodu wielu zdrowotnych korzyści płynących z marszu z kijkami.

Maszerując w stylu Nordic Walking doskonale pracują i rozwijają się mięśnie klatki piersiowej oraz ramion, a dzieje się dzięki wykorzystaniu specjalnie wyprofilowanych kijków, którymi pomagamy sobie przy stawianiu kolejnych kroków. Kijki Nordic Walking odciążają nasze mięśnie nóg i stawy dlatego nie ulegają one zbyt wczesnemu przemęczeniu i pozwalają na znacznie dłuższe wędrówki niż podczas tradycyjnej przechadzki. Metoda ta jest dlatego polecana osobom starszym oraz borykającymi się z problemem nadwagi, których stawy i mięśnie na co dzień poddawane są znacznie większym obciążeniom niż jest to zalecane i korzystne dla organizmu.

Równomierna praca górnych i dolnych partii naszego ciała podczas spaceru z kijkami powoduje również znacznie zwiększone, bo dochodzące nawet do 40% spalanie kalorii co więc czyni Nordic Walking sportem, z którego korzyści mogą czerpać dosłownie wszyscy.

TECHNIKA CHODZENIA NORDIC WALKING

Czy zatem każdy z nas w dowolnym momencie może zacząć swoją przygodę z wędrówkami NW? Z reguły tak, bowiem kije Nordic Walking możemy zakupić dziś w niemal każdym sklepie sportowym. Żeby jednak w pełni czerpać z dobrodziejstw tej dyscypliny warto zwrócić uwagę na kilka podstawowych zasad związanych z prawidłową techniką marszu.
 

Postawa ogólna

Praktykując NW należy pamiętać o zachowaniu wyprostowanej sylwetki ciała i nie garbieniu się. Brzuch najlepiej zachować wciągnięty i utrzymywać ramiona w lekko zgiętej w łokciu pozycji. Podczas kroku należy pozwolić ciału na naturalne lekkie pochylenie się do przodu.
 

Krok podstawowy

Kroki powinniśmy stawiać zaczynając od pięty, podążając wzdłuż śródstopia i kończąc na palcach, z których powinniśmy się lekko wybijać. Warto również stawiać kroki nieco dłuższe niż normalnie aby odczuwać lekkie rozciąganie w pachwinach.
 

Ruch rąk i nóg

Podczas całego marszu nasze ręce i nogi powinny pracować naprzemiennie, czyli: prawa ręka, lewa noga i odwrotnie. Dłonie powinny znajdować się w ruchu na wysokości pępka.
 
Stosując się do tych kilku podstawowych zasad możemy już śmiało wyruszać na swoje pierwsze spacery z kijkami Nordic Walking. Nie warto jednak przesadzać na początku z odległościami, bowiem jak przy każdej dyscyplinie sportowej nasz organizm musi się dostosować i zaadaptować do nowej techniki chodzenia. Po pewnym czasie jednak Nordic Walking może stać się dla każdego z nas dyscypliną, która na stałe wpisze się w nasze zdrowe i sportowe życie.



Po profesjonalne kijki Nordic Walking zapraszamy do sklepu narciarskiego SnowShop.pl
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Jak zadbać o włosy po zimie- co radzi ajurweda.


Autor: Anetta Konstantowska



Włosy po zimie mogą być matowe, mało błyszczące, z rozdwojonymi końcówkami i zniszczone. Jak zregenerować włosy? Jak sprawić, by stały się miękkie, odżywione i zdrowe? Polecamy przepis na odżywkę do włosów złożoną z naturalnych składników, którą możesz przygotować w domu.

Podstawowa odżywka do włosów
Ta kuracja jest doskonała dla włosów suchych, zniszczonych, wysuszonych lub zniszczonych środkami chemicznymi. Poprawia strukturę włosa i sprawia, że włosy są miękkie i jedwabiste. Jest zalecana do włosów suchych i normalnych.

Jakich składników użyć? 1/4 szklanki jednego z następujących olejków bazowych: oliwy extra virgin, oleju z jojoby, oleju z awokado lub oleju kokosowego oraz 20 kropli olejku eterycznego z lawendy, rzymskiego rumianku, rozmarynu lub bazylii

Jak zrobić? Wymieszaj starannie wszystkie składniki w małej szklanej miseczce. Jeśli chcesz, możesz przed użyciem rozgrzać olej, ale nie jest to konieczne.

Jak stosować? Zaaplikuj olejek na suche, czyste włosy na całej ich długości. Nałóż plastikowy czepek, plastikową siateczkę albo czepek kąpielowy, a następnie owiń głowę ciepłym, wilgotnym ręcznikiem. Gdy ręcznik zrobi się zimny, zmień go na rozgrzany. Ciepło przyspiesza wnikanie olejku we włosy i ich odżywianie. Zostaw olejek na włosach na 30-60 minut.
Spłucz, a następnie wymyj delikatnie szamponem, aby usunąć resztki oleju. Stosuj raz w tygodniu. Nie przechowuj tej odżywki, lecz przygotuj jednorazową porcję.

Odżywka do włosów pobudzająca skórę głowy

Ta odżywka pobudza krążenie i porost włosów oraz reguluje produkcję łoju, można go więc używać do włosów przetłuszczających się. Ma silny, wychładzający zapach i powoduje lekkie mrowienie. Z taką mieszanką na głowie i końcówkach włosów można nawet spać, co silnie je odżywi. Może się zdarzyć, że jeśli skóra głowy i włosy są bardzo suche, po zabiegu nie trzeba będzie ich w ogóle myć szamponem.

Jakich składników użyć? 40 kropli rozmarynowego olejku eterycznego, 25 kropli olejku eterycznego z bazylii, 20 kropli cytrynowego olejku eterycznego, 15 kropli lawendowego olejku eterycznego, 15 kropli olejku eterycznego z trawy cytrynowej, 10 kropli olejku eterycznego z mięty pieprzowej, 1/2 szklanki oleju bazowego z jojoby

Jak zrobić? Wlej olejki eteryczne, kropla po kropli, bezpośrednio do buteleczki. Następnie dodaj olej z jojoby. Zakręć buteleczkę, chwyć ją całą dłonią i energicznie potrząsaj przez 2 minuty, aby wszystkie składniki dokładnie się wymieszały. Odstaw buteleczkę na 24 godziny w ciemne miejsce o temperaturze 15-26 stopni C, aby nastąpiła synergizacja olejków.
Jak stosować? Wlej 2 łyżeczki produktu do małej miseczki. Zanurz w niej palce i masując suchą skórę głowy przez 3-5 minut, stopniowo nakładaj olej, pamiętając też o końcówkach włosów. Następnie owiń włosy plastikową siateczką lub czepkiem prysznicowym, a potem gorącym, wilgotnym ręcznikiem. Gdy ręcznik zrobi się zimny, zastąp go rozgrzanym. Zostaw na głowie na 30-45 minut, następnie spłucz i delikatnie umyj włosy szamponem.
Stosuj 2 razy w tygodniu, jeśli włosy wypadają lub są suche, w przeciwnym razie razw tygodniu. Tego preparatu nie trzeba przechowywać w lodówce, każdorazowo wstrząśnij przed użyciem.
Opracowanie: Domowe receptury na naturalne kosmetyki175 ekoprzepisów na specyfiki ziołowe. 

więcej:
www.a-ajurweda.pl oraz www.zielonysklep.com


Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

wtorek, 5 kwietnia 2016

Kolczyk w pępku!

Kosmetyczka bierze do rąk szczypce i wyciąga język. Następnie przebija go grubą igłą z rurką w środku. Igłę wyciąga, a w pozostawioną rurkę nakłada kolczyk. Zwykle po przebiciu język puchnie i niemal trzykrotnie zwiększa swoją grubość. Niektórzy krztuszą się i wymiotują.

Tak w skrócie wygląda zakładanie kolczyka na język.

Kiedy wiele lat temu na przedramieniu mojego ś.p. dziadka zobaczyłam wytatuowaną kobietę byłam zadziwiona i zgorszona. W tym czasie tatuaż mieli głównie kryminaliści. Mój dziadek był nielicznym wyjątkiem, bowiem rysunek na skórze wykonali mu w przedwojennym wojsku.
Po latach mój przodek wstydził się tego tatuażu, na jego dojrzałej skórze nie wyglądał on zresztą zbyt pięknie.
Podobnie było wtedy z kolczykami u panów. Uważało się, że są one charakterystyczne jedynie dla Romów i homoseksualistów (wtedy mówiło się na nich dosadniej :)).


Dziś mamy modę na tatuaże i kolczykowanie. I to dosłownie - kolczykowanie wszystkiego i wszystkim, co nam do głowy przyjdzie. I nie jest prawdą, że moda na okaleczanie (tak, tak okaleczanie) ciała to wymysł współczesny. W dawnych czasach wiele dzikich ludów raniło swoje ciała, traktując to jako oznaka doświadczenia lub symbol dojrzałości. 

Nie sądzę, aby wszczepione pod skórę guzy, grube krążki w uszach lub obrączki na brwiach wyglądały ładnie. Nie świadczą też o dojrzałości. Wręcz przeciwnie, są raczej wyrazem jakiejś infantylnej dążności do podkreślenia, że jestem dorosła/dorosły bo na złość mamie mam kolczyk w pępku.

Szczególnie bezmyślne jest kolczykowanie różnych części twarzy. Jak wiadomo, jest ona pokryta gęstą siatką nerwów. Kolczyk przecina nerw i tkwiąc w skórze nieustannie go drażni, w wyniku czego może dojść do stanu zapalnego, a w skrajnych wypadkach nawet do paraliżu tego fragmentu twarzy. 
Na dodatek, nawet jak facet od piercingu zapewnia, że ma wiedzę i doświadczenie, że wszystkie narzędzia ma sterylne i jednorazowe - nigdy nie masz pewności.
Kaleczenie ciała, które poza pseudo-upiększeniem niczemu nie służy. Za to stanowi przyzwolenie na dobrowolne wprowadzenie do swojego organizmu wirusów. Ponadto nigdy nie wiadomo, jak rany będą się goić i czy będą powikłania.

Ceny za usługę przekłuwania ciała nie są wysokie.
Np. przekłucie brwi to 35 zł, pępka - 50 zł a języka - 40 zł.
Kosz leczenia przez całe życie żółtaczki wszczepiennej - nieporównanie większy.

A co mówią spece od mody?

Skrajne uleganie modzie może paradoksalnie sprawić, że będziemy niemodni.
A kolczyki na różnych częściach ciała niech będą zarezerwowane dla artystów, których zadaniem jest szokować publiczność, a nie dla mody masowej.



piątek, 1 kwietnia 2016

Walczymy z mitami: czy grejpfruty pomagają przy odchudzaniu?

Czy grejpfruty pomagają przy odchudzaniu?
PRAWDA czy MIT?



Prawda!

Powyższa opinia od dawna funkcjonuje wśród specjalistów od odchudzania. I całkiem słusznie.
Cierpki smak (oraz kwaśny odczyn) tych owoców pobudza pracę żołądka i świetnie wpływa na trawienie. Kiedy zjemy je na śniadanie, czujemy się dłużej nasyceni, a ponadto z uwagi na niski indeks glikemiczny poziom glukozy we krwi jest stabilny.

Grejpfruty warto jeść na surowo, łącznie z białą (i niestety cierpką) skórką. Jeśli jednak naprawdę chcecie schudnąć, warto się "umartwić". I pamiętajmy, posypywanie owocu cukrem by poprawić jego smak to dodatkowa porcja kalorii!


Zjadając około kilograma grejpfrutów dziennie zapewnicie organizmowi doskonały detoks. To łącznie tylko 400 kalorii, za to ogromna porcja witaminy C i beta-karotenu!



Jesteś tym czym jesz - bob czorba, bułgarska zupa.

"Jesteś tym czym jesz"

Powyższe twierdzenie znane było już w starożytności. Dziś jest już udowodnione naukowo, że sposób odżywiania ma ogromy wpływ na nasze samopoczucie, wygląd i zdrowie.
Dlatego od czasu do czasu na blogu będą zamieszczane ciekawe przepisy na zdrowe, pożywne i łatwe do przygotowania potrawy.

Na pierwszy ogień idzie Bułgarska Zupa tzw. czorba.
Występuje ona w tym kraju w wielu wariantach, ale najpopularniejsza z nich to bob czorba, czyli zupa fasolowa.

Składniki
20 dag białej fasoli,
3 łyżki oleju,
2 cebule,
2 marchewki,
trochę selera, łyżka mąki, łyżka koncentratu pomidorowego, łyżeczka mielonej papryki, łyżeczka świeżej mięty, sól.

Sposób wykonania
Fasolę płuczemy i namaczamy w wodzie przez całą noc.
Na drugi dzień odcedzamy ją, dodajemy 8 szklanek wody i gotujemy.
Gdy woda zacznie wrzeć dodajemy pokrojone w kostkę marchewkę i seler. 
Gdy fasola zmięknie robimy zasmażkę. 
Do podduszonej (szklistej), drobno pokrojonej cebulę dodajemy mąkę i przysmażamy aż mąka zrobi się złocista. Następnie dodajemy koncentrat pomidorowy i pieprz. Zasmażkę rozcieńczamy odrobiną wywaru z fasoli i całość dodajemy do reszty zupy.
Zupę solimy i gotujemy jeszcze przez kilka minut.

Zupę przystrajamy drobno posiekaną miętą.
Smacznego!