poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Krem do stóp - Natura Siberica z rokitnikiem. Test użytkownika

Dziś przyszła pora na testowanie kolejnego kosmetyku rodem z Rosji, firmy Natura Siberica - kremu do stóp z rokitnikiem.

Do tej pory wypróbowaliśmy ( wspólnie z mężem) kremy to stóp Neutrogena, Green Fharmacy, Sylveco itp.

Mamy więc możliwość porównania tego rosyjskiego kremu z produktami innych firm.

Najpierw cena - nie jest niska jak na produkt z Rosji, ale opakowanie jest trochę większe od standardowych (50 ml) bo zawiera o 50% więcej (czyli 75 ml). 

Po rozpakowaniu pudełka:


Mamy prawie identyczną etykietę na tubce jak na pudełku.
A dla tych co czytają skład kosmetyków - proszę bardzo:

Aqua with infusions of: Pinus sylvestris Bark Extract (ekstrakt kory sosny) , Pinus Pumila Needle Extract (ekstrakt z orzeszków cedrowych), Cetyl stearyl polyglucoside, Glyceryl Stearate, Hippophae Rhaimnoides Fruit Oil (olejek z rokitnika ałtajskiego), Oxalis Acetosella Oil  (olejek z jakuckiego szczawika), Salvia officinalis Leaf Oil (olejek szałwiowy), Оctyldodecanol, Urea, Tocopherol, Sodium Stearoyl Glutamate, Butyrospermum Parkii (masło shea), Меnthоl, Glycerin, Parfum, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid.

Zacznijmy od tubki.
Rozwiązanie nie jest zbyt wygodne do używania, bo aby odkręcić głęboki korek potrzeba trochę siły, a miękki plastik wygina się, i jeśli trzymamy tubkę otworem do dołu - krem może wylecieć.

I już wiemy, konsystencja kremu jest dość rzadka jak na typowe kremy do stóp. Kolor jasnożółty (od zawartego rokitnika) z delikatnym zapachem.

Kosmetyk jest wydajny, wchłania się dość dobrze, ale nie zauważyłam jakiejś specjalnej "mocy"  - a producent tak zachwala swój produkt:

".. krem sprawia, że skóra stóp staje się delikatna, zdrowa i zadbana".

Chodzę w sandałach kilka miesięcy w roku (mój mąż również latem) stąd mam (mamy) zadbane stopy i rokitnikowy krem do stóp na kolana nas nie powalił :)

Ale, by nie było całkiem źle - skóra stóp jest dobrze nawilżona, choć ja stosuję specjalny myk. Na posmarowane stopy nakładam bawełniane skarpetki - działa!

Producent pisze też o właściwościach regenerujących i antyseptycznych zawartego w kremie olejku szałwiowego.
Wydaje się, że jest go jednak zbyt mało, aby tą dobroczynną właściwość odczuć. Otarcia i drobne ranki na stopach po intensywnym chodzeniu nie doznają takiej ulgi jak np. po zastosowaniu kremu Sylveco.

Moja ocena w skali od 1 do 5 - 2,5 pkt.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz