poniedziałek, 5 września 2016

Żel pod prysznic z borówką i eukaliptusem firmy Eurobio Lab. Test konsumencki




Z etykietki uśmiecha się do nas Oma Gertrude (babcia Gertruda). Niemieckie napisy świadczą, że kosmetyk z Łotwy jest eksportowany do Niemiec.



Eurobio Lab na etykiecie w języku polskim podaje jedynie, że żel zawiera ekstrakt z borówki i eukaliptusa.



Żel nie jest ani zły, ani jakiś szczególnie nadzwyczajny. Gęsty, wydajny, o specyficznym, ale przyjemnym zapachu. 
Buteleczka ma dobrą aplikacją i to co lubię, jest przezroczysta, przez co widać kiedy trzeba kupić nowe opakowanie.
Jak dla mnie i dla mojej łazienki :) - jest zbyt pękata, bo mam przy wannie wąziutką półkę i zdarza się, że potrącone opakowanie z niej spada.

Po użyciu skóra nie jest wysuszona, ale nie zapominam o używaniu mleczka (czy balsamu) do ciała, dlatego nie mam z tym problemów.

Moja ocena w skali od 1 do 5 t o 2,5 pkt



        

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz