środa, 26 października 2016

Płaszczyk z Zary dla Beaty Szydło

Sklep Zary w Singapurze, By Terence Ong - Taken by Terence Ong, CC BY-SA 3.0
Ciekawą akcję na na Instagramie  zainicjowały dwie siostry z Londynu.
Chodziło w skrócie o zalew na ulicach tego miasta osób ubranych w pewien ciuch.
 
Furorę zrobił płaszczyk z Zary, który nosi między innymi szefowa polskiego rządu Beata Szydło.
Nie był drogi, kosztował trochę ponad 300 złotych, stąd jego popularność w wielu krajach na całym świecie.



Na Instagramie znalazło się również zdjęcie Pani Premier ze spotkania z robotnikami - zobaczcie tutaj.


Ze zdjęcia Pani Beata nie może jednak być zadowolona, to akurat ujęcie dodało jej sporo kilogramów :)


poniedziałek, 24 października 2016

Szampon "Biały Jeleń" - po raz pierwszy na blogu test kosmetyku z Polleny Ostrzeszów

Dziś na tapetę trafia po raz pierwszy produkt Polleny Ostrzeszów z serii "Biały Jeleń".

Zanim przejdziemy do mojego (a zasadzie mojego męża) testu warto wspomnieć o samej marce. A historia zakładu w Ostrzeszowie jest ciekawa. Powstał on na bazie przedwojennej stolarni, w okresie PRL funkcjonował w strukturze  państwowego molocha Polleny, i rozpoczął samodzielne istnienie po prywatyzacji w 2007 r.

Dotąd, przynajmniej dla mnie produkty sygnowane znakiem "Biały Jeleń" kojarzyły się z dolną półka.
Jak wykazał dzisiejszy test - całkiem niesłusznie. 


Szampon dla mężczyzn "Biały Jeleń" hipoalergiczny, z dodatkiem chmielu - opinie mojego męża.

Zacznijmy od pierwszego wrażenia. Same opakowanie robi solidne wrażenie, nie za dużo na nim napaćkane, ale ja akurat minimalizm lubię.
Sam system otwierania szamponu solidny, pudełko umożliwia postawienie go do góry nogami, co jest ważne gdy kosmetyk się kończy.

Po otwarciu buteleczki miłe zdziwienie. Szampon ma gęstą konsystencję, nie trzeba nabierać pełnej garści by umyć włosy, jak to jest często w tanich produktach.
Zapach bardzo miły, delikatny i nie drażniący (co jest ważne dla mnie uczuleniowca). 
Po umyciu włosy dobrze się rozczesują i wyglądają bardzo dobrze. Szampon na właściwości przeciwłupieżowe i sprawdza się w tej roli dobrze, choć stosuję go jak trójpolówkę :)

Po umyciu włosów nie dostrzegłem jakiś problemów z podrażnieniem czy wysuszeniem skóry. Czyli potwierdza się to co jest napisane na metce, że szampon nie zawiera barwników i alergenów zapachowych.

Zresztą dla miłośników czytania składników zamieszczam zdjęcia poniżej:



Reasumując, jestem zadowolony z szamponu. Myję nim włosy raz lub dwa razy w tygodniu na zasadzie PN - szampon z kofeiną, WT - szampon z odżywką, ŚR - Biały Jeleń i cykl powtarzam. 

W Niedzielę dzień przerwy w myciu głowy :)

Moja ocena szamponu "Biały Jeleń" w skali od 1 do 5 - 3,5 pkt.



piątek, 21 października 2016

Promocja męskich kosmetyków marki Nivea.

W sklepach Rossmann trwa promocja męskich kosmetyków marki Nivea.

Korzyść dla nas polega na tym, że kupując dowolny produkt z serii NIVEA MEN na drugi kosmetyk z tej samej kategorii otrzymamy 25% zniżki.

Promocja może nie powala na kolana, ale jeśli akurat zamierzacie kupić coś dla swojego faceta - to warto rozważyć zakup dodatkowego opakowania.

W/w oferta w Rossmannie potrwa do ostatniego dnia października 2016.



czwartek, 20 października 2016

Przegląd prasy i witryn internetowych: moda i uroda. Wydanie nr 5 (11-20 października 2016)

To dzisiejszy przegląd zaczynamy od stóp. Ale nie tych procentowych, bo te od kilku miesięcy ani drgną, ale od zadbania jesienią i zimą o pięty i palce.
Portal Dziennik alarmuje zatem: nie czekaj, od razu wyrzuć pumeks. I nie usuwaj sama odcisków!
I nie nie stosuj skarpetek złuszczających!    
I.....


A jak jesień, to ciemno, zimno i spać się chce. Dlatego ELLE przybliża kilka sposobów na przezwyciężenie chandry. Może i nic odkrywczego, ale przeczytać można.

Onet,uroda podpowiada jak zadbać by pupa była jędrna i bez cellulitu. Czy nasz tyłeczek może być lepszy niż Beyonce czy Jennifer Lopez?

My lubimy plotki, a Polki,pl o tym wiedzą. Portal informuje, że Oliwia Bieniuk (która jest córką zmarłej Anny Przybylskiej i piłkarza Jarosława Bieniuka) została twarzą jesienno-zimowej kolekcji Reserved Kids.

Chcesz żyć 100 lat? - zastosuj się do porad portalu Onet,uroda.
Powiem tylko, że potwierdza się, że zielona herbata to jest to!

Lifestyle zaprasza do strefy mężczyzn. Możecie zaspokoić ciekawość, jakie zabiegi poprawiające urodę najchętniej wybierają panowie?

Dziennik przypomina, który to już raz, zalety czosnku. Wiemy już wszystko, ale warto sobie przypomnieć.



Sposoby na zmniejszenie zmarszczek przybliża portal Senior,pl. Niestety, na razie procedura medyczna opracowana przez Bioscience Institute w San Marino nie jest powszechnie dostępna.

I na koniec prawdziwa sensacja. Życie Podkarpackie znalazło skuteczne sposoby na wypadanie włosów u mężczyzn :)
Może jakaś Nagroda Nobla? :)


środa, 19 października 2016

Mężczyzna w rozmiarze XXXL. Część trzecia: wygodne i solidne buty to podstawa!

Kolejny, trzeci artykuł z cyklu poświęconego mężczyznom w rozmiarze XXXL. 
Poprowadzi go zaprzyjaźniony z nami kolega, który od wielu lat zmaga się ze sklepami odzieżowymi poszukując czegoś fajnego na swoją sylwetkę. 

Część pierwsza "Jak i gdzie się ubierać?" jest dostępna TUTAJ.

Część druga " spodnie na żyrafę czy może na słonia!" - jest do przeczytania TU.



Pantofle Wojas

Solidne, ładne, modne i wygodne buty to przedmiot marzeń każdego, i mężczyzny i kobiety.
Ale dla Pana w dużym rozmiarze to jeszcze bardziej ważne. Buty muszą wytrzymać dużo większy ciężar niż u przeciętnego faceta. 
Kiedyś czytałem wspomnienia mężczyzny, który zrzucił około 100 kg. Opowiadał, że ważąc ponad 200 kg musiał zamawiać specjalnie wzmacniane buty, bo te kupowane w sklepie nie wytrzymywały nawet miesiąca.

U mnie nie było aż tak źle, kupuję buty w sklepie sieciowym, ale swoje doświadczenia z za ciasnymi butami mam. Mój problem nie wynika z posiadania przesadnie dużej czy szerokiej stopy (noszę w zależności od firmy nr 45 lub 46), ale ze złamań kości najpierw w jednej stopie (w młodości)  a później w drugiej (w wieku dojrzałym). To spowodowało, że nie każde buty są dla mnie odpowiednie. 
Dlatego rozumiem doskonale osoby z rozmiaru 3XL, które często mają problemy z butami z uwagi na niedoskonałości w obrębie stóp.

Na początku ważna rzecz. 
Jeśli kupicie buty z twardą, łatwo ścieralną podeszwą w krótkim czasie z uwagi na ciężar szybko się ona zetrze i buty zaczną się wykoślawiać. Można to zaobserwować dokładnie oglądając podeszwy. Swego czasu kupiłem pantofle, które po tygodniu noszenia (to prawda, po dywanach nie chodziłem :) ) starły się na obcasie o pół centymetra!

I druga rzecz - wygoda i odpowiedni do naszej stopy rozmiar. Panowie, nie musicie się wcale męczyć licząc na to, że dany but rozchodzicie. To kompletnie bez sensu, szkoda czasu, nerwów i pieniędzy. W końcu but i tak wyrzucicie.

A teraz trochę o moich doświadczeniach.
Muszę do pracy ubierać się elegancko, co oznacza, że buty sportowe muszą iść na bok. Chodzę zatem w pantoflach lub butach typu casual.
I tu małe wyjaśnienie, podobnie jak w części drugiej poświęconej Panom 3XL wymienione niżej firmy nie sponsorowały (a szkoda :) ) tego tekstu.

Moja przygoda z modnym, wygodnym obuwiem zaczęła się od marki Wojas. Okazało się, że ich wzorcowe kopyto idealnie pasuje na moją stopę. Pierwsze buty kupione wiele lat temu były znakomite. Pamiętam takie zamszowe, oliwkowe półbuty. Chodziłem w nich kilka lat, były już mocno zniszczone, ale bardzo wygodne. W końcu nie wytrzymała moja żona i je po cichu wyrzuciła :)
W Wojasie dorobiłem się nawet złotej karty i było prawie jak w bajce, ale...
Po pewnym czasie okazało się, że buty z tej firmy już nie spełniają moich oczekiwań. Wzornictwo stanęło w miejscu a co gorsza, moim zdaniem, pogorszyła się jakość. Może to moje subiektywne odczucie, ale wyglądało to tak, jakby firma zaczęła stosować gorsze komponenty i materiały.


W międzyczasie miałem 2-miesięczną przerwę związaną z leczeniem złamania kości w prawej stopie, i kiedy chciałem wrócić do starych butów, okazało się, że jest z tym problem. Buty stały się niewygodne, zaczęły mnie uciskać i były problemy z chodzeniem. Lekarz ostrzegał, że powrót do prawidłowego kształtu stopy może potrwać rok do dwóch, ale w tym czasie w czym mam chodzić?

I tu moja znajoma pielęgniarka poleciła mi obuwie marki Rieker. To znana firma produkująca nie tylko buty zdrowotne, ale i takie codzienne. Cechą produktów tej firmy jest też to, że mają opatentowaną, oddychającą podeszwę i są szyte na różne szerokości stopy (w tym również na stopę cukrzycową).
Buty rzeczywiście okazały się fantastyczne, ale ostrzegam przed jedną rzeczą. Rieker produkuje jakby dwie linie butów. Jedne wykonane z naturalnej skóry i drugie z tworzywa sztucznego (nazywanego szumnie skórą ekologiczną). Różnica w cenie to około 100 zł. Ja dałem się zwieść w przypadku jednego z modeli czarnych pantofli i skończyło się to wyrzuceniem butów po kilkukrotnym założeniu.
Po prostu noga w tworzywie sztucznym po wielu godzinach chodzenia odparzała się!

Drugą firmą którą polubiłem w tym okresie była marka ECCO. Tak wiem, to nie są buty na każdą kieszeń, ich zakup to poważna inwestycja, ale zapewniam opłaca się. Na mnie praktycznie każdy model pasuje idealnie, ale tak jak w przypadku Wojasa czy Riekera kupowałem nr 45 to tu bardziej pasuje mi rozmiar 46.
A co do ceny. W outlecie można kupić okazyjnie te buty w cenie od 200 do 300 złotych, podobne cenowo okazje można upolować w sklepie Amazon (o zakupach u nich szczegółowo napisałem w części drugiej).

I na koniec, na deser zostawiłem sobie markę, która nie jest jeszcze zbyt popularna w Polsce - Caterpillar.
Dotąd kojarzyła mi się ona z koparkami, spychaczami czy odzieżą roboczą, jednak po dokładnym rozpoznaniu okazało się, że firma produkuje znakomitej jakości obuwie.
I muszę to powiedzieć - tak dobrych, doskonałych dla mojej stopy butów jeszcze nie miałem!
A wiem co mówię, bowiem wypróbowałem prócz trzech w/w marek (Wojas, Rieker, ECCO) buty Clarks, Bata, Conhpol itd.
Buty Caterpillar charakteryzują się niezwykle solidną, antypoślizgową podeszwą, wysoką jakością wykonania oraz fajnym wzornictwem.
Jedynym problemem jest to, że w przypadku pantofli jest dostępnych zaledwie kilka modeli, nie można za bardzo przebierać. Za to wzorów butów sportowych, zimowych i terenowych jest bez liku. Na mnie doskonale pasuje rozmiar 11 (bo Caterpillary kupują wyłącznie na Amazonie). Wszystkie kupione przeze mnie modele spisują się doskonale. Podczas tegorocznych wakacji w górach robiłem dziennie po 10 - 15 kilometrów i buty wytrzymały tą ekstremalną próbę, są jak nówki!
Do dziś w skórzanych trampkach Caterpillar robię kilka kilometrów dziennie i ich wygoda nadal mnie zaskakuje.

Kilka uwag ogólnych.
Na początku mały myk. Choćbyście nie wiem jak wygodne mieli pantofle, to chodzenie w nich po ulicach za wygodne nie jest (no chyba, że tylko 50 metrów do samochodu do pracy i 50 metrów do samochodu z pracy).
Ja w dbałości o kondycję i zgodnie z zaleceniami lekarza do pracy chodzę. To jakieś 1,5 kilometra. Dlatego chodzę w butach codziennych, pół-sportowych i zmieniam je na pantofle pasujące do marynarki czy garnituru dopiero w pracy.

Druga sprawa - jak dopasować obuwie bez mierzenia, kupując w internecie?
Tu nie odkrywam Ameryki. Trzeba podejść do sklepu obuwniczego (jeśli macie w pobliżu galerię handlową to można pohulać) i przymierzyć interesujący Was model (lub podobny). Potem możecie to samo kupić przez internet dużo taniej. Jak tak właśnie zrobiłem z Caterpillarami. Ani jedna para nie została kupiona w sklepie stacjonarnym, po przymierzeniu i dopasowaniu modelu wszystkie nabyłem w Amazonie!

Dbałość o buty, to rzecz która dotyczy każdego, ale w przypadku Panów z rozmiaru XXXL to sprawa również zdrowia. Noszenie wykoślawionych, ze zdartą podeszwą butów może prowadzić do zmian zwyrodnieniowych układu kostnego.
O czyszczeniu i pastowaniu (kremowaniu) naszego obuwia, chyba nie muszę mówić.
Powodzenia w zakupach!


poniedziałek, 17 października 2016

Krakersy, to nie jest dobre dla Twojego zdrowia!

Nawet wtedy, kiedy się odchudzacie, czasami trzeba sięgnąć po przekąski, by odpędzić wilczy głód.


Niestety, sama się przekonałam, że nawyki wyniesione z domu powodują, że te popularne, szybkie przekąski są najczęściej niezdrowe.

Weźmy na tapety takie popularne krakersy. 

Nie ma nic łatwiejszego, niż otworzyć paczkę i zjeść ciasteczko. Na dodatek ich jedzenie wciąga. Zjesz jednego i zaraz sięgasz po następnego.
Kiedy grywałam w brydża, to nieświadomie je podjadając potrafiłam zjeść ze dwie paczki!
A to prawdziwa, choć ukryta, bomba kaloryczna. Taki jeden krakersik (jak ten widoczny na zdjęciu) to około 30 kcal.

Na dodatek są to puste kalorie. Ciasteczko zawiera tylko węglowodany które natychmiast są przekształcane przez nasz organizm w cukier.

Dlatego, jeśli dopadnie Cię głód, zjedz lepiej kromkę razowego chleba posmarowanego twarożkiem.
A jeśli już nie możesz się obyć bez krakersów, wybieraj tylko pełnoziarniste!



niedziela, 16 października 2016

Jesienno-zimowa garderoba


Autor: Barbara Lisowska



Kompletując jesienno-zimową garderobę, warto poświęcić nieco swojego cennego czasu, aby kupić porządne czapki wełniane oraz ocieplane rękawiczki.



Miesiące jesienno-zimowe są bardzo zdradliwe, dlatego też warto ciepło się okryć, aby uniknąć przeziębienia i wielu innych groźnych chorób. Sprawdźmy, jakie dodatki sprawdzą się w tym sezonie oraz jakie są akualne trendy modowe

Nowoczesne czapki na drutach
Eleganckie czapki wełniane robione na drutach pasować będą praktycznie do wszystkiego. Czapki są doskonałym rozwiązaniem przede wszystkim dla tych osób, które lubią jeździć na nartach lub deskach snowboardowych. Dużą zaletą czapek wełnianych jest również to, że bardzo łatwo jest do nich dobrać modny i stylowy szalik. Na naszym rynku są również specjalne zestawy czapka + szalik, które powinny przypaść do gustu osobą, które mają problem z dobraniem odzieży. 


Nowoczesne czapki wełniane
Nowoczesne czapki zaprojektowane zostały w taki sposób, aby fryzura pod nią się nie niszczyła. Jest to bardzo duża zaleta przede wszystkim dla kobie, które lubią układać sobie włosy i zawsze mają problem z noszeniem czapki.
W dzisiejszych czasach zdecydowanie największą popularnością cieszy czapka z przedłużonym tyłem, która jest bardzo luźna dzięki czemu zaspokoi oczekiwania nawet najbardziej wymagających klientów. 
Największe zalety czapek wełnianych
Wełna jest materiałem, który zawiera bardzo doskonałe właściwości termoizolacyjne, dzięki czemu doskonale sprawdzą się nawet w największe mrozy. Pamiętać należy również i o ty, że czapki wełniane o luźniejszym splocie zdecydowanie lepiej izolują niż czapki, które są utkane ciasno. Wspomnieć należy również i o tym, że wełna posiada właściwości antystatyczne, co oznacza że nie osiada na niej kurz i drobne pyłki.
Wełna jest materiałem, który bardzo dobrze jest tolerowany przez organizm człowieka i rzadko kiedy uczula. Osoby, które mają problem z alergiami powinny zainwestować właśnie w czapkę z wełny.

Polecamy: ręcznie robione czapki na drutach
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

czwartek, 13 października 2016

Mężczyzna w rozmiarze XXXL. Część druga: spodnie na żyrafę czy może na słonia!

Dziś drugi artykuł z cyklu poświęconego mężczyznom w rozmiarze XXXL. 
Poprowadzi go zaprzyjaźniony z nami kolega, który od wielu lat zmaga się ze sklepami odzieżowymi poszukując czegoś fajnego na swoją sylwetkę. 

Część pierwsza "Jak i gdzie się ubierać?" jest dostępna TUTAJ.


Mężczyzna w rozmiarze XXXL. Część druga: spodnie na żyrafę czy może na słonia!

Mężczyzna bez spodni wygląda tak sobie, chyba że jest to 12 stycznia kiedy jest obchodzony "Międzynarodowy Dzień bez spodni" :)
Dlatego unikam zakładania szortów czy bermudów i nawet latem zakładam długie spodnie. 
Wierzcie, w długich lnianych sztanach jest latem znacznie chłodniej i wygodniej niż w krótkich bawełnianych spodenkach.



Zakup spodni to nie jest łatwa sprawa dla dużego mężczyzny, modny facet w rozmiarze 3XL napotyka na problemy. 
W sklepach typu od XL do 10 XL dominują jakieś dziwne rozmiary. Kiedy są odpowiednie w pasie i układają się nieźle na biodrach, to nogawki są o dobre 10 centymetrów za długie.
Takie spodnie na żyrafę :) - a ja przecież mam 190 cm wzrostu i nie jestem niski. Czyżby tylko dwumetrowcy mieli tyle co ja w pasie.
Otóż nie. Kiedy napotykałem na spodnie o odpowiedniej długości i nawet dobre w pasie, to okolice bioder miały jeszcze po 10 cm zapasu z każdej strony. Jak na małego słonika.
Ktoś może powiedzieć, przecież mogłeś spodnie skracać zamiast narzekać. 
Owszem, skracałem, ale to zawsze dodatkowy czas, nieraz koszty, ale najważniejsze jest to, że po obcięciu nogawek o 10-15 cm spodnie tracą fason!

Jak sobie z tym poradziłem?
Na początku muszę podkreślić, że tekst nie jest sponsorowany i żadna z wymienionych niżej firm go nie zamówiła (a szkoda :) ). 

Każdemu, z czystym sumieniem polecam spodnie marki WranglerW czasach PRL osoba nosząca takie dżinsy musiała mieć wujka w Ameryce, ale obecnie można je łatwo kupić w sklepach firmowych. Samemu można sobie dobrać rozmiary (szerokość-W i długość-L).
W sklepach firmowych (w każdym razie w tych które ja odwiedzałem) jest jednak z tym mały problem. Największe rozmiary "na sklepie" (ja też nie lubię tego słowa :)) to pas W44 i mają maksymalnie tylko 2-3 fasony. Można oczywiście zamówić, ale to trwa, a i tak może się okazać, że przyjdzie rozmiar nieodpowiedni.
Ja zrobiłem to tak: dobrałem sobie odpowiedni rozmiar, kupiłem jedną parę spodni (akurat na mnie pasują wranglery 44/34) i przerzuciłem się na internet. Tu wybór był już ogromny!
Ale Was zaskoczę. Nie kupowałem na Allegro czy w polskich sklepach internetowych. Po pierwsze - wcale nie jest tak tanio a po drugie brak 100% pewności co do oryginalności produktu.
Stąd zacząłem kupować w sklepie Amazon. I tu kolejne zaskoczenie - jest taniej niż w Polsce!
A kiedy był taki czas (ze 3-4 lata temu) gdy wysyłka do Polski była darmowa, opłacało się jeszcze bardziej.
Raz zdarzyło mi się kupić wranglery za 80 złotych. Pełnowartościowe.



Teraz też jest nieźle. Funt spadł poniżej 4,80 zł i zakupy szczególnie na angielskim Amazonie mogą okazać się strzałem w dziesiątkę.
Obecnie spodnie można kupić za 20-35 funtów (oczywiście są i droższe), ale trzeba cierpliwie czekać na promocje. Na Amazonie jest też tak ulubiony przez nas outlet.
A w sklepach od XL do 10XL spodnie kosztują też sporo od 200 zł w górę.
Dzisiaj koszt wysyłki wynosi 3-4 funty, ale jeśli kupimy kilka rzeczy, to koszt pozostaje nadal ten sam, a przecież płacimy za kuriera, który dostarczy towar wprost do drzwi!

A teraz kilka uwag ogólnych, które może opowiedzą na Wasze wątpliwości związane z kupowaniem przez internet.

  • Do tej pory kupiłem na Amazonie kilkanaście par spodni, a razem z tymi które równocześnie kupuję dla żony będzie to blisko 30 sztuk.
  • Płacę kartą i nie ma z tym żadnych kłopotów.
  • Nigdy nie było problemów z wysyłką z Anglii do Polski, tylko raz nie sprawdził się kurier (towar został dostarczony o dwa dni później).
  • Paczka dochodzi do Polski w "normalnej" przesyłce po tygodniu, ale jest opcja (za dopłatą), że może trafić do naszego domu już na następny dzień.  
  • Istnieje możliwość reklamacji. Amazon to taki "dziwny" sklep, że nie pyskują tak jak w Polsce, tylko po zwrocie towaru od razu oddają kasę.
I teraz, już na koniec o samych spodniach. Wrangler to nie tylko same niebieskie dżinsy. Kupiłem sobie (kilka już par) spodni smoliście czarnych, które znakomicie pasują do każdej prawie marynarki.
Są spodnie beżowe, szare, brązowe czy atramentowe. Tylko wybierać, przebierać.
I jeszcze jedno: jakość znakomita!
J.K.Sz.

wtorek, 11 października 2016

Przegląd prasy i witryn internetowych: moda i uroda. Wydanie nr 4 (01-10 października 2016)

I przed nami kolejny przegląd rozmaitości ze stron internetowych.
Najpierw strona Polki.pl. Portal powołując się na jeden ze sklepów internetowych podał, że największy przyrost sprzedaży osiągnęły buty z transparentnym obcasem. Nie wierzycie? - naprawdę!

Na stronie Gostynin.info ukazała się relacja z I Zamkowych Targów Zdrowia i Urody. Do Gostynina zjechali się profesjonaliści z branży kosmetycznej, wellness czy beauty.
Na stronie ponad 40 zdjęć.



Mamy sezon na dynie, dlatego nic dziwnego, że na stronie Zdrowie.wm ukazały się informacje na temat zdrowotnych zalet tego warzywa. Dynia pomaga na wzrok, wspomaga odchudzanie a pestki zwalczają pasożyty jelit. Więcej zastosowań odnajdziecie na stronie.

Jeśli chcecie zobaczyć jak wygląda Miss Wenezueli, zajrzyjcie na stronę portalu Fakt, gdzie są zamieszczone zdjęcia tej pięknej kobiety.
Jest co oglądać.

I kolejny trick. Jak zmyć lakier bez zmywacza do paznokci.
Odpowiedź na to pytanie znajdziecie na stronie Onet.uroda.

A na sam koniec ciekawy artykuł z dziennik.pl. Dziennikarz z portalu wziął pod lupę produkty spożywcze typu light.
Sądzicie że naprawdę są zdrowe?


Mężczyzna w rozmiarze XXXL. Część pierwsza: nie mam co na siebie włożyć!

Dzisiejszym artykułem rozpoczynamy cykl poświęcony mężczyznom w rozmiarze XXXL. 
Poprowadzi go zaprzyjaźniony z nami kolega, który od wielu lat zmaga się ze sklepami odzieżowymi poszukując czegoś fajnego na swoją sylwetkę. Mamy nadzieję, że pomoże on postawnym mężczyznom w odpowiedzi na pytanie "Jak i gdzie się ubierać?"


Mężczyzna w rozmiarze XXXL. Część pierwsza: nie mam co na siebie włożyć!

Jeśli czytacie ten artykuł, to zapewne dotknął Was problem, który jakiś czas temu spotkał i mnie - gdzie kupić ubranie dla faceta o rozmiarze 3XL.

Mam 190 cm wzrostu, ważę 125 kilogramów. 
Odpowiada to w przybliżeniu właśnie rozmiarowi XXXL. Dużo takich mężczyzn jak ja widzę na polskich ulicach. Chodzimy sobie, żyjemy, kupujemy ubrania. A jednak, przemysł odzieżowy jakby o nas zapomniał. 
A co maja powiedzieć np. osoby o rozmiar większe? - dla nich znalezienie czegoś w "normalnym" sklepie graniczy z cudem.

No właśnie, specjalnie wziąłem słowo normalny w cudzysłów. Przecież ja jestem normalnym człowiekiem, tylko widocznie nie mieszczę się w "grupie docelowej" producentów odzieży dla Panów.

Kiedy dostrzegłem, że mam problemy z kupnem odpowiedniej odzieży, przeraziłem się trochę. Nie tyle z powody nadwagi (czuję się w swoim ciele dobrze) ile z tego, że teraz muszę kupować w sklepach z odzieżą od XL do 10XL. Takie sklepy powstają jak grzyby po deszczu. Niestety, nadal dominują w nich ubrania smutne, w nieciekawej tonacji, o fasonie przypominającym worek i na dodatek marnej jakości. 
A przecież jesteśmy takimi samymi, tylko nieco bardziej zbudowanymi klientami. Płacimy za zakupy od razu, nie bierzemy na kredyt. Ponadto Panowie XXXL chcą mieć dobrze wyglądające ubranie, niekoniecznie wyglądające jak worek.
Ja należę do osób zbudowanych dość proporcjonalnie (no tylko ten brzuszek :) ) i nie muszę chodzić w worku czy dresie. Poza tym, lubię być dobrze (i modnie) ubrany. Wymaga tego moja praca, w której spotykam się z ludźmi. Nie chcę chodzić do niej w wypchanym dresie i szaro-burej kurtce czy koszuli.

Pewnie czytelnicy mieli (mają) ten sam problem. Gdzie szukać fajnych, kolorowych, modnych ciuchów dla mężczyzn?
Jaka firma, jaki sklep sprzedaje spodnie, koszule w dobrej jakości, ale niekoniecznie w kosmicznej cenie.

Ja mam już ten etap za sobą i chętnie podzielę się z czytelnikami bloga moimi doświadczeniami. Bo drodzy Panowie, na szczęście rynek nie znosi próżni i są takie miejsca, takie sklepy, gdzie możecie przebierać, wybierać i w końcu kupić to co chcecie, a nie to co na Was pasuje!

Ale o tym w kolejnych odcinkach.
J.K.Sz.

sobota, 8 października 2016

Idealnie dobrana suknia ślubna


Autor: Karolina Adamczyk


Wybór sukni ślubnej to być może jedna z najtrudniejszych decyzji w życiu kobiety. Od czego zacząć wybierając suknię ślubną? Nie zawsze warto za główny punkt odniesienia wybierać modę i obowiązujące trendy.



Suknia powinna być przede wszystkim dostosowana do atutów naszej urody i sylwetki. Od tego jakie aspekty naszej sylwetki chcemy wyeksponować: zgrabne nogi, piękny biust czy szczupłą talię zależeć będzie fason. Odpowiednio dobrany krój z pewnością zatuszuje mankamenty i podkreśli walory.

Podstawowe fasony i tkaniny 

  • model klasyczny – dopasowana góra i rozkloszowany dół na wielowarstwowej halce. Zwykle składa się z dwóch części: spódnicy i gorsetu. Pojawiają się również suknie jednoczęściowe z wszytym gorsetem. W takim modelu najlepiej wyglądają panie o wyraźnie zarysowanej talii.
  • styl empire – charakteryzuje się odcięciem pod biustem oraz luźno puszczonym dołem. Występuje w zestawie z delikatnymi ramiączkami bądź rękawkami. Linia odcięcia najczęściej podkreślana jest ozdobną pasmanterią. Fason optycznie wydłuża sylwetkę, najczęściej polecany jest niższym paniom , czy bez wyraźnie zarysowanej talii.
  • Kształt „litery A” - klasyczny wybór, suknia dopasowana w biuście, rozszerza się od biustu ku dołowi, bez wyraźnie zarysowanej talii. Taki model zalecany jest wysokim Pannom Młodym.
  • Princess – z dopasowanym biustem i talią, od linii bioder rozszerza się ku dołowi. Posiada tak zwane cięcia francuskie, które wizualnie wydłużają i wyszczuplają talię. Ten rodzaj jest dosyć uniwersalnym. Ten model zgrabne tuszuje nadprogramowe kilogramy oraz brak talii.
  • Suknia typu syreny – postrzegany jako najbardziej kobiecy z modeli, dzięki rozszerzeniu od kolan czy połowy ud, wyraźnie zaznacza linię bioder. 
Tkanina również ma znaczenie. Wybierając materiał kierujemy się charakter weselnego przyjęcia, ale to oczywiście pora roku jak największe znaczenie:
  • śluby wiosną– suknie z koronki i tafty
  • śluby latem – organdyny, piki, bawełny, markizety
  • śluby jesienne i zimowe – satyna, tafta, mory, krepy, peau de soie

Romantyczny styl Boho

Wyjątkowo romantyczny i kobiecy styl z odniesieniami do mody hipisowskiej z lat 70. Inspiracja naturą, mnogość dodatków i wzorów – frędzle, pióra, kwiatowe i etniczne motywy to kwintesencja tego stylu. Poszukując sukni w takim klimacie, wybierzmy zwiewne wzory o obniżonej tali podkreślonej paskiem, sznurem bądź plecionym rzemieniem. Część Panien Młodych podążając za trendem boho decyduje się na długie rękawy, koronki i delikatne falbany. Kanonicznym, najczęściej wykorzystywanym elementem tego stylu jest wianek zamiast welonu. Wianki idealnie komponują się z prostymi wiązankami, najlepiej z polnych kwiatów: konwalii, margaretek czy słoneczników. 

Panna Młoda w stylu Vintage

Popularna stylizacja nawiązująca do klasycznych rozwiązań z okresu lat 20-tych czy nawet 60-tych XX wieku. To najczęściej długie i proste kroje zakrywające ramiona. Charakterystyczny dla lat 20-tych i 30-tych jest głęboki dekolt na plecach. Materiał z jakich szyte są suknie to głównie lekkie, zwiewne tkaniny wzbogacone połyskującą srebrną nitką. Stylizacje vintage to również wszechobecne koronki czy nawiązujące do lat 50-tych odniesienia i stylistyki pin-up girl. Jeśli przyszła Panna Młoda decyduje się na wybór takiego stylu, warto skupić się na dodatkach, które dodadzą charakteru całej stylizacji. Pomysłów jest całe mnóstwo: przepaska na włosach, długi koronkowy welon, perły, rękawiczki, pióra i kaskadowe bukiety.

Suknie szyte na zamówienie – czy warto?

Kluczem do sukcesu jest piękną, ale przede wszystkim dobrze dopasowana suknia, która zatuszuje mankamenty figury i podkreśli atuty. Poszukiwania idealnej kreacji w salonach sukni ślubnej często zawodzą Panny Młode, które nie wpasowują się w klasyczne szycie i standardy. Wiele salonów mody ślubnej wychodzi naprzeciw oczekiwaniom klientów i już na miejscu proponuje poprawki krawieckie. Oprócz sukni ślubnych profesjonalna krawcowa dopasuje szal, bolerko czy marynarkę właściwą dla stylizacji i fasonu. Przygotowując się do tego ważnego dnia, zawsze warto powierzyć swoje pomysł profesjonalistom. Kombinacja doświadczenia fachowców i pomysłów Panny Młodej to przepis na idealną suknię i wymarzoną uroczystość.

www.suknieslubneopole.pl
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

czwartek, 6 października 2016

19 Targi Kosmetyczno - Fryzjerskie URODA już w najbliższy weekend 8-9 października 2016 w Gdańsku

Wnętrze Centrum Wystawienniczo-Kongresowym Amberexpo.

Już w najbliższą sobotę 8 października w Centrum Wystawienniczo-Kongresowym AMBEREXPO w Gdańsku odbędą się Targi Kosmetyczno-Fryzjerskie URODA.

Szykuje się duża impreza, bowiem w ubiegłym roku zaprezentowało się aż 320 firm, a organizatorzy zapowiadają, że rekord może zostać pobity!

Wstęp jest płatny (bilet kosztuje 15 złotych) a więcej szczegółów i program imprezy na poniższych stronach:

Tutaj   i Tu